Obraźliwe sformułowania miały się znaleźć także na stronach internetowych w blogu prowadzonym przez posła.
Uzasadniając umorzenie śledczy podkreślili, że działania Janusza Palikota nie noszą znamion przestępstwa. Tymczasem pełnomocnik prezydenta jest pewien że przestępstwo popełniono.
Źródło:IAR



























































