"System pracował stabilnie i nie było poważniejszych ograniczeń, poza dwoma przedsiębiorcami, gdzie (..) na podstawie porozumienia między dostawcą gazu a przedsiębiorcą - czyli między Orlenem a zakładami azotowymi w Puławach - zmniejszono zużycie" - zaznaczył.
Pawlak podkreślił, że Polska ma umowę na dostawę gazu m.in. na podstawie kontraktu jamalskiego do 2020 r., "gdzie jest bardzo prosta i klarowna formuła cenowa. Dzięki temu nie ma dyskusji o cenach, funkcjonuje pełen automat. Ceny gazu są mniej zmienne niż cena ropy".
"Przy takich mechanizmach można też mówić o większej pewności dostaw i braku problemów w zakłóceniach, jeśli chodzi o realizowanie kontraktów na dostawy gazu" - ocenił.
"Mówienie o bezpieczeństwie energetycznym powinno nas prowadzić do wniosku, że bardzo ważna jest pewność dostaw po akceptowalnej cenie" - zaznaczył. (PAP)
ask/ pad/ je/ mow/
Źródło:PAP





























































