2009-05-08 10:00 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Paweł Graś: nie mam zaufania do tej grupy związkowców
"Solidarność" zaproponowała, żeby czerwcowych obchodów rocznicowych nie przenosić z Gdańska do Krakowa. Związkowcy proponują, aby rocznice wyborów z '89 roku podzielić na dwie części.
Wiceprzewodniczący komisji zakładowej "Solidarności" Stoczni Gdańsk Karol Guzikiewicz powiedział, że pierwsza miałaby odbyć się pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców. Wzięliby w niej udział prezydenci Lech Kaczyński, Lech Wałęsa oraz przedstawiciele Solidarności. Druga część odbyłaby się w Dworze Artusa w Gdańsku. Tam premier Donald Tusk mógłby spotkać się ze wszystkimi przedstawicielami z zagranicy. Karol Guzikiewicz dodał, że w pierwszej części nie wziąłby udziału premier, a na drugą nie przybyłby prezydent.
Rząd odrzuca tę propozycję. Rzecznik rządu Paweł Graś powiedział, że do tej grupy związkowców nie ma zaufania. Według niego, protestujący zawsze obiecują, że ich manifestacja będzie pokojowa, a potem kończy się ona płonącymi oponami, wybuchającymi petardami i starciami z policja. Paweł Graś nie chce, żeby cały świat obiegły takie zdjęcia z tak ważnej dla Polski uroczystości.
Wczoraj, Donald Tusk przeniósł główne obchody rocznicowe z Gdańska do Krakowa. Decyzję motywował obawą przed manifestującymi związkowcami, którzy mogą być zagrożeniem dla przybyłych gości.
Wiceprzewodniczący komisji zakładowej "Solidarności" Stoczni Gdańsk Karol Guzikiewicz powiedział, że pierwsza miałaby odbyć się pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców. Wzięliby w niej udział prezydenci Lech Kaczyński, Lech Wałęsa oraz przedstawiciele Solidarności. Druga część odbyłaby się w Dworze Artusa w Gdańsku. Tam premier Donald Tusk mógłby spotkać się ze wszystkimi przedstawicielami z zagranicy. Karol Guzikiewicz dodał, że w pierwszej części nie wziąłby udziału premier, a na drugą nie przybyłby prezydent.
Rząd odrzuca tę propozycję. Rzecznik rządu Paweł Graś powiedział, że do tej grupy związkowców nie ma zaufania. Według niego, protestujący zawsze obiecują, że ich manifestacja będzie pokojowa, a potem kończy się ona płonącymi oponami, wybuchającymi petardami i starciami z policja. Paweł Graś nie chce, żeby cały świat obiegły takie zdjęcia z tak ważnej dla Polski uroczystości.
Wczoraj, Donald Tusk przeniósł główne obchody rocznicowe z Gdańska do Krakowa. Decyzję motywował obawą przed manifestującymi związkowcami, którzy mogą być zagrożeniem dla przybyłych gości.
- Paweł Graś: nie mam zaufania do tej grupy związkowców Autor: myrddin669 2009-05-09 13:41
- i bardzo dobrze. państwo dla obywateli, nie dla związkowców!
Gorące tematy
Najnowsze
- 2012-05-29
-
- 18:27
- Senatorowie ostro o sytuacji finansowej TVP [IAR]
- 18:19
- Senacka komisja budżetu za zmianami do uchwały w sprawie SKOK-ów [PAP]
- 18:16
- Włosi liczą na współpracę z polskimi producentami owoców i warzyw [PAP]
- 18:16
- Trójmiejska firma wybuduje uczelnię morską w Angoli [PAP]
- 18:13
- 1 czerwca zaprotestują chore dzieci, ich rodzice i lekarze [IAR]








Dodaj komentarz