REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

PZPM: podatek ekologiczny zachęci do wymiany aut na bezpieczniejsze

2009-06-23 19:54
publikacja
2009-06-23 19:54
Dodaj Bankier.pl w Google
23.06. Warszawa (PAP) - Umożliwienie przedsiębiorcom odliczania VAT od kupionych samochodów i wprowadzenie podatku ekologicznego - to rozwiązania, które zdaniem Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM), zachęcą Polaków do kupowania nowych aut. Z przedstawionego we wtorek raportu PZPM wynika, że co trzecie auto w Polsce ma od 16 do 30 lat.

"Samochody te zagrażają bezpieczeństwu na drogach" - powiedział prezes PZPM Jakub Faryś. Dodał, że pod względem liczby śmiertelnych wypadków zajmujemy w Europie drugie - niechlubne - miejsce. By to zmienić należy wprowadzić efektywną kontrolę stanu technicznego pojazdów oraz wprowadzić dopłaty do złomowanych aut.

Akcyzę na samochody ma zastąpić podatek ekologiczny. Według założeń przyjętego przez rząd w marcu br. projektu ustawy, byłby on opłacany jednorazowo, przy rejestracji samochodu. Jego wysokość uzależniona byłaby od parametrów ekologicznych. Nowe rozwiązanie ma promować samochody mniej zanieczyszczające środowisko.

Z zaprezentowanego we wtorek raportu PZPM za rok 2008 wynika, że kupowane przez Polaków auta to przede wszystkim samochody używane, sprowadzane z zagranicy. Z wyliczeń PZPM wynika, że na 1,4 miliona samochodów kupionych w Polsce w ubiegłym roku 1,1 miliona zostało sprowadzonych z zagranicy. W sumie Polacy kupili 320 tys. nowych samochodów.

"W państwach Unii Europejskiej nawet w czasie kryzysu nowych aut kupuje się więcej" - podsumował wyniki Fabryś. Według niego, wynika to nie tylko z tego, że średnie zarobki np. w Niemczech są wyższe, ale także z tego, że większość państw UE promuje zakup nowych samochodów i wprowadza dopłaty do złomowanych aut. Dodał, że taki system dopłat wprowadziła nawet o wiele mniej zamożna od Polski Rumunia - dopłata za złomowanie auta wynosi tam 900 euro.

W UE samochody, które mają więcej niż dziesięć lat stanowią ok. 33 proc. wszystkich samochodów, w Polsce jest to ok. 66 proc. Zaledwie co dziesiąty samochód w Polsce ma mniej niż 5 lat.

Podczas spotkania zaprezentowano wyniki najnowszych badań sprzedaży nowych samochodów. W maju br. sprzedaż tego typu aut o dopuszczalnej masie całkowitej (DMC) poniżej 3,5 ton wyniosła 831 sztuk i była o 60,6 proc. niższa niż rok wcześniej. W porównaniu do kwietnia br. spadek wyniósł 5,9 proc. Od początku roku sprzedano w tej klasie ponad 4 tysiące nowych samochodów, czyli o 63,6 proc. mniej niż przed rokiem. W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy sprzedano w Polsce 15 tysięcy 250 nowych samochodów DMC do 3,5 tony. Wynik ten był niższy od uzyskanego w takim samym okresie rok wcześniej o 40,6 proc.

W maju spadła też sprzedaż samochodów dostawczych i ciężarowych. Sprzedano ich łącznie 3 923 sztuk, co w porównaniu do kwietnia br. oznacza spadek o 10,9 proc.

Według raportu, pozytywnym sygnałem jest utrzymanie przez Polskę pozycji czołowego producenta autobusów w Europie. W roku 2008 w polskich fabrykach wyprodukowano 4,5 tys. sztuk, co oznacza, że co dziesiąty nowy autobus w UE wyjechał z polskiej fabryki.

Polska jest czołowym producentem samochodów w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, więcej od Polski produkują jedynie Czesi. W roku 2008 w Polsce wyprodukowano prawie milion aut, z czego 97 proc. trafiło na eksport.

Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego to największa polska organizacja skupiającą pracodawców branży motoryzacyjnej. Głównym celem związku jest reprezentowanie interesów zrzeszonych firm wobec organów administracji publicznej, środków masowego przekazu i społeczeństwa. (PAP)

pgo/ bos/ mow/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
~cec71
w artykule w RZepie http://www.rp.pl/artykul/5,521699.html jest mowa , o tym, że skoro kierowca przejeżdża rocznie 25 k km rocznie i ponosi koszty paliwa ok. 9000 zł, to taki podatek to kilka procent. Fajnie, tylko, że ja przejeżdżam ok. 15 tys rocznie i koszty paliwa mam na poziomie 5 tys zł, więc podatek to dla mnie więcej niż w artykule w RZepie http://www.rp.pl/artykul/5,521699.html jest mowa , o tym, że skoro kierowca przejeżdża rocznie 25 k km rocznie i ponosi koszty paliwa ok. 9000 zł, to taki podatek to kilka procent. Fajnie, tylko, że ja przejeżdżam ok. 15 tys rocznie i koszty paliwa mam na poziomie 5 tys zł, więc podatek to dla mnie więcej niż kilka procent.
Jak słyszę i czytam takie bzdury, takie totalitarne bzdury, to jestem za Korwinem-Mikke. Dlaczego mam kupować nowe auto, na które po pierwsze mnie nie stać, po drugie mało które mi się podoba, po trzecie wiadomo, że nowe auta to syf i masakrycznie drogie części, które praktycznie czynią nieopłacalnymi poważniejsze naprawy. Jeśli podoba mi się auto, które nie jest nowe, to co? Mam płacić gnojom, za to że nie mogą sprzedać syfu? Niech nowe auta będą dobre, części tanie, to mogą sobie proponować takie podatki. KAŻDY mechanik wie, że silniki po 2004 roku są słabej jakości, części są tak produkowane by wytrzymać do końca gwarancji. A potem... zapraszamy do salonu. Orwell i Lem lepiej by tego nie wymyślili.
~papułas
Te gnidy z PZPN,chcą bym kupił nowy samochód?to niech mi dopłacą do niego.
~lon
Podatek katastralny to kwestia 10 do 15 lat.
żebyś tylko do tego czasu mial za co placić
nie martw się o bogatych
martw sie o siebie.
~endi
OK.5% wartości mieszkania czy domu rocznie - kogo będzie na to stać? a jak nie zapłacisz komornik zlicytuje Ci mieszkanie , coraz lepiej.
~lon
nie wypisuj głupot .
sam się tym podniecasz,
jakie 5 % , jaki podatek
nie będzie żadnego podatku
ani od samochodow ani od nieruchomości
poza tymi co są .
Jak kogoś nie stać to po prostu , tak
jak jest na calym swiecie
idzie na mniejsze, tansze.
Tysiące jankesow przenosi się pod mosty
i co z tego.
~endi odpowiada ~lon
To nie jest głupota tylko obowiązek jaki narzuca nam obecność w Unii Europejskiej - ma on wynosić od 3 do 5 % wartości rynkowej mieszkania , domu , gospodarstwa etc.Wprowadzenie go to kwestia czasu.
~CAR
Niech zrobią analizę stosunku procentowego wynagrodzenia Kowalskiego do ceny nowego samochodu a później zabierają się za porównanie z krajami Unii, bo przecież statystyki dot Niemiec, Francji, i reszty bogatych krajów.
~Piotr_UPR
"Samochody te zagrażają bezpieczeństwu na drogach"
co za bzdura przecież wypadki powodują kierowcy a najczęściej powodem wypadku jest nadmierna prędkość oraz stan dróg wiek samochodu nie ma nic do tego.

Myślę, że ten podatek to sprawa dla prokuratora. Ciekawe jaką łapówkę firmy motoryzacyjne zapłaciły rządowi
"Samochody te zagrażają bezpieczeństwu na drogach"
co za bzdura przecież wypadki powodują kierowcy a najczęściej powodem wypadku jest nadmierna prędkość oraz stan dróg wiek samochodu nie ma nic do tego.

Myślę, że ten podatek to sprawa dla prokuratora. Ciekawe jaką łapówkę firmy motoryzacyjne zapłaciły rządowi za ten pomysł:)
~Piotr_UPr
tylko UPR - niskie podatki
~AL
Tyle energii zostalo zmarnowane na stworzenie tego badziewnego i tendencyjnego raportu. Glupote nalezaloby opodatkowac, a nie biede....

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki