REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

PO: projekt PiS ws. podatku bankowego to bubel, zapłacą klienci

2015-12-17 12:39
publikacja
2015-12-17 12:39
Dodaj Bankier.pl w Google

Politycy PO uważają, że przygotowany przez PiS projekt dotyczący wprowadzenia podatku bankowego, to bubel, który wymaga zmian. Zdaniem Platformy, złym pomysłem jest opodatkowanie bankowych aktywów, ponieważ koszt tego rozwiązania spadnie na klientów.

fot. / / ingimage

Pierwsze czytanie projektu PiS, który ma wprowadzić tzw. podatek bankowy odbyło się w Sejmie w środę. Stawka podatku w przypadku banków ma wynosić 0,0325 proc. podstawy opodatkowania w skali miesiąca, czyli 0,39 w skali roku. W przypadku firm ubezpieczeniowych będzie to 0,05 proc. miesięcznie, więc 0,6 proc. w skali roku. Podatek ma obowiązywać już od lutego 2016 roku.

Wakacje na giełdzie

Poseł PO Marcin Kierwiński ocenił na czwartkowej konferencji prasowej, że jeśli PiS wprowadzi podatek bankowy w kształcie, jaki obecnie proponuje, to koszt tego poniosą klienci instytucji finansowych. Jak mówił, banki już teraz podnoszą marże, przygotowując się do tego, aby koszty ewentualnego nowego podatku przerzucić na klientów.

"Pomysł opodatkowania instytucji bankowych w tej formie, to musi być pomysł człowieka, który nie ma konta bankowego, albo stosunkowo od niedawna ma takie konto, bo widać, że kompletnie nie zdaje sobie sprawy z tego, że zawsze jest tak, że nowe podatki dla instytucji sektora finansów publicznych finalnie wyciągane są z kieszeni podatnika" - podkreślił poseł PO.

Była wiceminister finansów Izabela Leszczyna (PO) zapewniła, że Platforma nie jest przeciwna podatkowi bankowemu. "Ale w przeciwieństwie do jednego z przedstawicieli starszego pokolenia polityków uważamy, że ważne jest nie tylko jak się kończy, ale też jak się zaczyna. Tymczasem projekt PiS jest autentycznym bublem" - uważa Leszczyna. Podkreślała, że sektor bankowy to szkielet gospodarki, który bardzo łatwo posuć.

Była wiceszefowa MF przypomniała, że banki już płacą podatek - jest to CIT i co roku do budżetu państwa wpływa z tego tytułu ok. 4,5 mld złotych. Z kolei - jak zaznaczyła - na wprowadzenie dodatkowego podatku bankowego zdecydowały się te państwa unijne, które w czasie kryzysu finansowego wyłożyły ogromne środki publiczne na ratowanie banków.

Leszczyna zwróciła ponadto uwagę, że w większości krajów dodatkowy podatek bankowy służy wzmocnieniu stabilności systemu. "Każdy taki ekstra podatek, nakładany na jakiekolwiek instytucje, w tym wypadku na banki, powinien mieć dodatkowy cel, nie tylko fiskalny i tym celem powinna być stabilizacja i bezpieczeństwo systemu bankowego" - przekonywała posłanka Platformy.

B. wiceminister finansów podkreśliła przy tym, że regułą w innych krajach jest opodatkowanie pasywów bankowych. "PiS chce opodatkować aktywa. Co to znaczy? To znaczy, że opodatkowuje nasze kredyty. Jak ktoś opodatkowuje nasze kredyt, to on musi stać się droższy, cudów nie ma" - mówiła Leszczyna.

Zwróciła uwagę, że w Europie na wprowadzenie podatku bankowego w kształcie, jaki proponuje PiS, zdecydował się jedynie premier Węgier Viktor Orban. "W dodatku wycofuje się z niego. Stan gospodarki węgierskiej jest znany - akcja kredytowa zwinęła się o 30 proc, właściwie banki węgierskie ledwie zipią, zagraniczne oddziały zwijają się z Węgier" - powiedziała b. wiceszefowa MF. Przypomniała, że na Węgrzech już obniżono podatek z 0,5 proc. do 0,3 proc.

Według Leszczyny, przedstawiciele banków już sygnalizują, że wycofają ofertę kredytów hipotecznych.

Posłowie nie wykluczyli, że mogliby poprzeć wprowadzenie podatku bankowego, jednak w zupełnie innym kształcie niż chce tego PiS. PO proponuje, by zamiast aktywów, opodatkowane zostały pasywa.

Podczas środowej debaty w Sejmie za dalszymi pracami nad projektem PiS opowiedziały się też kluby PSL i Kukiz'15. PO i Nowoczesna złożyły wnioski o odrzucenie go w pierwszym czytaniu.

Występująca w środowej debacie w imieniu PiS posłanka Barbara Bubula mówiła m.in., że dzięki wprowadzeniu projektu w życie, do budżetu będzie trafiało dodatkowo 6-7 mld zł rocznie. Stwierdziła, że zyski sektora bankowego w Polsce wynoszą rocznie kilkanaście mld złotych, a wiele uzyskiwanych przychodów wyprowadzanych jest z Polski za granicę do powiązanych kapitałowo banków-matek.

Zdaniem posłanki PiS groźby podniesienia opłat przez banki, w wyniku wprowadzenia podatku bankowego, nie będą mogły być zrealizowane. "Choćby z tego powodu, że PKO BP takich opłat na pewno nie podniesie. Widać jak na dłoni, że ważne jest, aby państwo posiadało strategiczną własność w takim sektorze" - powiedziała. Dodała, że wiele opinii ekspertów wskazuje, że wpływ podatku na poziom cen usług bankowych będzie znikomy lub żaden. (PAP)

mkr/mok/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Rynek ma obecnie innych faworytów niż ja. W portfelu mam trzy nowe spółki
Tematy

Komentarze (19)

dodaj komentarz
~halifax
po martwi sie o polaków hahha, te wszy robili wszystko by im dopiec, coś utrudnić, kłodę pod nogi rzucić
~jac



Witam, na wstępie komentarza chciałem zaznaczyć, że jestem apolityczny ( nie opowiadam się za żadną opcją polityczną). Dlaczego ludzie w Polsce są tak bezmyślni, żeby nie powiedzieć głupi, przecież to od was zależy czy będziecie dokładać banką do interesu, jeżeli nie posiadam kąta w banku, nie mam żadnych kredytów i



Witam, na wstępie komentarza chciałem zaznaczyć, że jestem apolityczny ( nie opowiadam się za żadną opcją polityczną). Dlaczego ludzie w Polsce są tak bezmyślni, żeby nie powiedzieć głupi, przecież to od was zależy czy będziecie dokładać banką do interesu, jeżeli nie posiadam kąta w banku, nie mam żadnych kredytów i nie wiążą mnie z bankiem żadne umowy, to w jaki sposób mam zapłacić za podatek bankowy? Przecież nikt nie może mnie zmusić, nie używając przemocy, do posiadanie kąta w banku czy brania "szubienicy" czyli kredytu. To tylko chęć złudnego wzbogacenia, zachłanności oraz posiadania, powoduje że ludzie biorą kredyty. Natomiast jeżeli chodzi o kąta bankowe to rzeczywiście nie ma już darmowych od ok 1 roku dlatego zamknąłem swoje konto w banku, bo uważam że posiadanie moich oszczędności i obracanie nimi jest dla banku i tak zbyt wysoką zapłatą.
Polaku masz wybór, nie musisz płacić!
~ff
Też pomyśl troche , że są osoby które pracują w innym mieście niż mają siedzibę , i co mam jechać po pensje do pracodawcy 300 km przez Polske....:/ czy pracodawca ma mi zapewnić konto i za nie płacić , czy jak idiota emeryture odbierać przekazem :)
~jac odpowiada ~ff
Wiatam, masz rację na pewno jest częć osób która bez kąta nie może funkconować, aczkolwiek nik Cię nie może zmusić i to był głównym celem mojego komętarza, absolutnie nie chciałem nikogo urazić
~Ka
W Wielkiej Brytanii i Niemczech są podatki nałożone na banki i konta darmowe, a oprocentowanie kredytów niskie więc przestańcie pierdzielić.
~kos
Zedra z nas wszystko. W zamian dadza jakies ochlapy.
~ae
PiS posłanka Barbara Bubula ...dramat
~JA6969
KAŻDY w miarę inteligentny człowiek (i samodzielnie myślący!!!) wie że klienci zapłaca za ten podatek. Nie wiem kto sobie ubzdurał że banki zapłaca podatek z "własnej" kieszeni. KAŻDE przedsiębiorstwo (w tym i banki) koszty wliczają w cenę swoich produktów za które finalnie płacą klienci.
Jak PIS myśli inaczej to są
KAŻDY w miarę inteligentny człowiek (i samodzielnie myślący!!!) wie że klienci zapłaca za ten podatek. Nie wiem kto sobie ubzdurał że banki zapłaca podatek z "własnej" kieszeni. KAŻDE przedsiębiorstwo (w tym i banki) koszty wliczają w cenę swoich produktów za które finalnie płacą klienci.
Jak PIS myśli inaczej to są w nim sami ... hmmm d..ile i tak brzmi zbyt dumnie ale sami wiecie o co chodzi.
Ale z innej beczki "większość" polaków TAKICH przedstawicieli sobie wybrała a więc mogą winić oczywiście tylko siebie (a to że tego nie zrobią to już inna sprawa).
~wq
istnieją postępowania antymonopolowe - dlatego banki starają się te opłaty wprowadzić teraz przed wejściem podatku bo wtedy jest trudniej udowodnić działanie w zmowie

Powiązane: Podatek bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki