REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

PKP Przewozy Regionalne: wniosek o upadłość to ostateczność

2009-11-03 14:48
publikacja
2009-11-03 14:48
Dodaj Bankier.pl w Google
03.11. Warszawa (PAP) - Przedstawiciele zarządu PKP Przewozy Regionalne zapewnili we wtorek, że tak długo jak trwają rozmowy z Grupą PKP spółka nie złoży wniosku o upadłość. Pertraktacje dotyczą spłaty zadłużenia przewoźnika wobec spółek Grupy PKP, m.in. PKP Intercity i PKP Polskie Linie Kolejowe.

Podczas wtorkowego spotkania z dziennikarzami dyrektor finansowa spółki Małgorzata Kuczewska-Łaska wyjaśniła, że jeżeli dojdzie do porozumienia w sprawie spłaty zadłużenia, to nie będzie potrzeby składania wniosku o upadłość. Wyjaśniła, że zarząd PKP Przewozy Regionalne traktuje taką ewentualność jako ostateczność.

Spółki Grupy PKP szacują, że należące do samorządów PKP Przewozy Regionalne jest im winne w sumie 290 mln zł.

Prezes PKP Przewozy Regionalne Tomasz Moraczewski powiedział, że spółka nie tylko nie będzie rezygnować z pociągów InterRegio, ale planuje uruchomić więcej połączeń i kupić nowy tabor do przewozów wojewódzkich. Pociągi międzywojewódzkie InterRegio są konkurencją dla obsługującego te trasy PKP Intercity.

Moraczewski nie ukrywał, że spółka jest bardzo zadowolona z pociągów InterRegio. Powiedział, że pasażerowie są zadowoleni z cen biletów, a wpływy całkowicie pokrywają koszty uruchomienia pociągów. Dodał, że jeżdżą nimi także osoby, które wcześniej nie korzystały z kolei.

Spółka planuje w przyszłym roku zwiększyć liczbę połączeń międzywojewódzkich. "Chcemy wypełnić te luki, które jeszcze zostały na tym rynku" - powiedział. Nie był w stanie podać konkretnych liczb, ponieważ - jak wyjaśnił - trwa ustalanie rozkładów. "Jedyną spółką, która wniosła wątpliwości do rozkładu jest PKP Intercity" - dodał.

Moraczewski powiedział, że spółka myśli o kupieniu nowych pociągów, które jeździłyby na tych trasach. "Wyłoniliśmy wykonawcę studium wykonalności, czyli powstanie dokument, na podstawie którego będziemy mogli kupować tabor do przewozów wojewódzkich" - powiedział. Dodał, że spółka planuje sfinansować zakup ze środków własnych i pieniędzy z Unii Europejskiej. Wyjaśnił, że dokument ma być gotowy na początku stycznia.

Samorządy przejęły kontrolę nad PKP Przewozy Regionalne w grudniu 2008 r. Z usług przewoźnika korzysta ok. 340 tys. osób dziennie. Szacuje się, że ma ponad 42 proc. udziału w rynku kolejowych przewozów pasażerskich.(PAP)

her/ bos/ mow/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~Pasażer
Ja myślę, że należy wyodrębnić jeszcze kilka spółek, np. PKP Semafory, PKP Rogatki, PKP Rozkład Jazdy itp. Wtedy rozliczenia między spółkami będą jeszcze łatwiejsze niż dziś.
~Martyna
No dokładnie, ciekawe co zarząd przewozów robi z pieniędzmi, bo w trakcie samego procesu usamorządowienia otrzymały ogromne wsparcie finansowe z Budżetu Państwa. M.in. z Funduszu Kolejowego , z podatku CIT dla samorządów województw, z programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko do roku 2013 – 175 mln euro, z rezerwy No dokładnie, ciekawe co zarząd przewozów robi z pieniędzmi, bo w trakcie samego procesu usamorządowienia otrzymały ogromne wsparcie finansowe z Budżetu Państwa. M.in. z Funduszu Kolejowego , z podatku CIT dla samorządów województw, z programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko do roku 2013 – 175 mln euro, z rezerwy celowej Budżetu Państwa do 2015 roku 700 mln złotych i jeszcze w latach 2016 – 2020 pomoc ze strony budżetu Państwa i programów UE na inwestycje w wysokości do 3,8 miliarda złotych. Dlaczego zarząd nie potrafi zapewnić płynności finansowej spółce???
~Lesio31
To, co wyprawiają Przewozy Regionalne najbardziej uderzy w klientów PKP. Skąd np. Intercity ma brać na nowy tabor, na lepszą obsługę pasażerów, skoro Regionalne wiszą im tyle kasy?
~PKP S.A.
Zadłużenie samorządowej spółki Przewozy Regionalne wobec spółek Grupy PKP sięgnęło w październiku 290 mln złotych.
Spółka nie wywiązuje się ze swoich zobowiązań finansowych i nie płaci między innymi za następujące usługi:
- wpływy z biletów PKP Intercity sprzedawanych w kasach samorządowej spółki Przewozy Regionalne
- wynajem
Zadłużenie samorządowej spółki Przewozy Regionalne wobec spółek Grupy PKP sięgnęło w październiku 290 mln złotych.
Spółka nie wywiązuje się ze swoich zobowiązań finansowych i nie płaci między innymi za następujące usługi:
- wpływy z biletów PKP Intercity sprzedawanych w kasach samorządowej spółki Przewozy Regionalne
- wynajem kas na dworcach PKP S.A. oraz dostarczane do kas media: prąd, woda itp.
- energię elektryczną kupowaną od spółki PKP Energetyka, dzięki której poruszają się pociągi
- korzystanie z torów niezależnego zarządcy dróg kolejowych – PKP Polskie Linie Kolejowe

Stworzone przez Zarząd spółki Przewozy Regionalne zaległości finansowe mają coraz poważniejszy wpływ na działanie Grupy PKP, uniemożliwiają między innymi spółce PKP Intercity regulowania na bieżąco wszystkich swoich zobowiązań, na przykład opłat za dostęp do torów PKP PLK oraz hamują konieczne inwestycje w nowe wagony oraz usługi oczekiwane przez pasażerów. Działanie Zarządu spółki Przewozy Regionalne może wpłynąć niekorzystnie na usługi świadczone przez Grupę PKP swoim klientom.

W momencie usamorządowienia spółki PKP PR w grudniu 2008 roku jej należności do spółki PKP S.A. z tytuły wynajmu powierzchni kas nas dworcach wynosiły 12 mln złotych. Obecnie jest to już 37 mln złotych.
~bodzio
w tym kraju wszystko jest morzliwe bo nie ma rzadu a o ile jest to sam jest uwiklany w afery jak mozna dac ludziom t z n maszynistom wczesniejsze emerytury po 2200 zl iodprawe 40000 tys czy ministerstwo o tym nie wie rzad sie tym nire interesuje a oni strasza ze beda palic opony na torach i znow podwyszka pensi no i oczywiscie w tym kraju wszystko jest morzliwe bo nie ma rzadu a o ile jest to sam jest uwiklany w afery jak mozna dac ludziom t z n maszynistom wczesniejsze emerytury po 2200 zl iodprawe 40000 tys czy ministerstwo o tym nie wie rzad sie tym nire interesuje a oni strasza ze beda palic opony na torach i znow podwyszka pensi no i oczywiscie podwyszka biletow a oni na nocnych zmianach to tak charuja ze przychodza do domu i nawet im sie spac nie chce to jest robota
~Joseph
Trochę to dziwne. Mówią, że nie mają pieniędzy a pociągi jeżdżą, pasażerowie płacą, dostają dofinansowanie z samorządów i jeszcze trzymają kasę za bilety Intercity a co więcej nie płacą swoich zobowiązań za prąd i dostęp do torów.

Tak to się rządził Pan Kazio ode mnie z parteru, tyle, że on chlał, więc nie płacił za światło
Trochę to dziwne. Mówią, że nie mają pieniędzy a pociągi jeżdżą, pasażerowie płacą, dostają dofinansowanie z samorządów i jeszcze trzymają kasę za bilety Intercity a co więcej nie płacą swoich zobowiązań za prąd i dostęp do torów.

Tak to się rządził Pan Kazio ode mnie z parteru, tyle, że on chlał, więc nie płacił za światło i czynsz. Ale go wywalili.

Powiązane: Upadłość

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki