Wieczystym użytkownikiem gruntu była Polska Akademia Nauk, jednak sprzedała w nim udziały mieszkańcom rezydencji. "Wprost" pisze, że wśród kupujących byli między innymi wiceminister finansów Elżbieta Chojna-Duch i były szef Giełdy Papierów Wartościowych Wiesław Rozłucki.
Kontrolerzy izby powołują się w dokumencie na rządowe opracowania, z których wynika, że wartość nieruchomości wynosiła 14,5 miliona złotych, czyli ponad dwa razy więcej niż PAN zarobiła na sprzedaży. Ponadto akademia dokonała transakcji bez niezbędnej zgody Ministerstwa Skarbu Państwa.
W efekcie została uwikłana w kilkadziesiąt procesów z powództwa resortu. Wiceprezes PAN Wojciech Stec odpiera zarzuty izby i twierdzi, że są one ’co najmniej przedwczesne".
"Wprost"/iar/mf/dyd
Źródło:IAR





























































