Kryzys w sektorze finansowym, którego ostatnią ofiara był Bear Stearns, zaczął się od załamania na rynku ryzykownych kredytów hipotecznych. Zdaniem analityków to właśnie poprawa sytuacji w tym segmencie będzie kluczem do przywrócenia zaufania do sektora bankowego. W czwartek nadzieja, że poluzowanie limitów kredytowym quasi-rządowym firmom Fannie Mae oraz Freddie Mac ożywi rynek obligacji hipotecznych, doprowadziła także do wzrostów kursów akcji na Wall Street. Notowania wspomnianych agencji wzrosły dzisiaj odpowiednio o 11,7% oraz 9%.
W rezultacie najlepiej spisującym się sektorem była właśnie branża finansowa. Kurs Citigroup wystrzelił w górę o 10,2%, akcje Bank of America podrożały o 8,6%, notowania JP Morgan zwyżkowały o 8,2%, zaś na papierach Countrywide Financial można było dziś zarobić 13,1%. Ciekawie zachowują się notowania akcji reanimowanego banku inwestycyjnego Bear Stearns, które dzisiaj zyskały na wartości 11,8% i kosztują już prawie 6$. Tymczasem JP Morgan chce przejąć tą spółkę płacąc zaledwie dwa dolary za akcję.
Rynkowi akcji pomogły też zniżkujące notowania surowców, a zwłaszcza ropy naftowej. Daje to szansę na spadki cen paliw i energii, które od kilku miesięcy trapią amerykańskich konsumentów i przekładają się na wzrost inflacji.
Wśród największych spółek bardzo dobry dzień miały walory przemysłowego konglomeratu General Electric, który zyskał na wartości 5,3%. Przyczyną była pozytywna rekomendacja od analityków z Merrill Lynch, którzy są zdania, że tak duża i zdywersyfikowana spółka jest dobrą lokatą kapitału na czas dekoniunktury w amerykańskiej gospodarce.
W gronie blue chipów wyróżniały się też papiery sieci handlowej Wal-art Stores, które podrożały o 4,8%. Aż o 8,8% w górę poszły notowania Nike Inc., która pochwaliła się bardzo dobrymi wynikami finansowymi. Na Nasdaqu silne wsparcie dawały akcje Intela, który poinformował o 10-procentowym wzroście kwartalnej dywidendy. O 2,8% wzrosły też notowania Apple Inc.
Na koniec czwartkowej sesji Dow Jones znalazł się na poziomie 12.361,32 pkt., po wzroście o 2,16%. Indeks S&P500 zyskał 2,39%, wspinając się na wysokość 1.329,51 pkt. Nasdaq zwyżkował o 2,18%, osiągając wartość 2.258,11 pkt. Posiadaczy amerykańskich akcji pozytywnie nastrajają wyjątkowo wysokie obroty, które oznaczają, że inwestorzy nie boją się trzymać papierów przez święta. Handel na Wall Street zostanie wznowiony już w poniedziałek.
K.K.




























































