2010-03-08 11:48 Źródło: Bankier.pl
Osłabianie ryzyka perturbacji w Europie wzmacnia euro
Umacnianie się euro względem dolara jest spowodowane spekulacjami, że w razie potrzeby bogatsze kraje europejskie wspomogłyby Grecję finansowo. Ogranicza to duże ograniczenie ryzyka perturbacji budżetowych w Europie.
Możliwość udzielenia Grecji pomocy wynika z oświadczenia prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy, który stwierdził wczoraj, że kraje strefy euro są gotowe wspomóc Grecję. Sarkozy oświadczył, że „jeżeli to będzie konieczne kraje strefy euro wywiążą się ze swoich zobowiązań. W tym względzie nie powinno być wątpliwości.”
Zdaniem cytowanego przez agencję Bloomberg Paula Robinsona, analityka walutowego w Barclays Capital w Londynie, „rynek czuje się bardziej komfortowo, ponieważ greckie problemy nie sprawiają wrażenia jakby miały się rozlewać na inne kraje jak Hiszpania i Portugalia”. Wypowiedź Sarkoziego jest najkonkretniejszą z dotąd formułowanych przez europejskich oficjeli na temat kryzysu w Grecji.
Grecki premier George Papandreou spotyka się dzisiaj w Waszyngtonie z sekretarz stanu USA Hillay Clinton, natomiast jutro z prezydentem USA Barackiem Obamą oraz sekretarzem skarbu Timothy F. Geithnerem. Tematem spotkań będzie kryzys finansowy Grecji. Adrian Foster, szef komórki analitycznej azjatyckich rynków finansowych w Asia at Rabobank w Hong Kongu, w wypowiedzi dla agencji Bloomberg ocenia że „Stany Zjednoczone zamierzają w całości potwierdzić stanowisko zajęte przez Francję i Niemcy”.
Zdaniem Erika F. Nielsena, głównego ekonomisty Goldman Sachs Group w Londynie, „prawie każdy obecnie się zgodzi, że rząd Grecji zrobił tyle ile się dało na tym etapie. Jego działania zostały przyjęte we właściwy sposób co znalazło odzwierciedlenie w lawinie słów wsparcia płynących ze strony reszty Europy”.
Kurs euro wobec dolara w poniedziałek o godzinie 11.43 wyniósł 1,364USD co oznaczało wzrost o 0,01% w stosunku do poziomu z dnia poprzedniego.
TR
Możliwość udzielenia Grecji pomocy wynika z oświadczenia prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy, który stwierdził wczoraj, że kraje strefy euro są gotowe wspomóc Grecję. Sarkozy oświadczył, że „jeżeli to będzie konieczne kraje strefy euro wywiążą się ze swoich zobowiązań. W tym względzie nie powinno być wątpliwości.”
Zdaniem cytowanego przez agencję Bloomberg Paula Robinsona, analityka walutowego w Barclays Capital w Londynie, „rynek czuje się bardziej komfortowo, ponieważ greckie problemy nie sprawiają wrażenia jakby miały się rozlewać na inne kraje jak Hiszpania i Portugalia”. Wypowiedź Sarkoziego jest najkonkretniejszą z dotąd formułowanych przez europejskich oficjeli na temat kryzysu w Grecji.
Grecki premier George Papandreou spotyka się dzisiaj w Waszyngtonie z sekretarz stanu USA Hillay Clinton, natomiast jutro z prezydentem USA Barackiem Obamą oraz sekretarzem skarbu Timothy F. Geithnerem. Tematem spotkań będzie kryzys finansowy Grecji. Adrian Foster, szef komórki analitycznej azjatyckich rynków finansowych w Asia at Rabobank w Hong Kongu, w wypowiedzi dla agencji Bloomberg ocenia że „Stany Zjednoczone zamierzają w całości potwierdzić stanowisko zajęte przez Francję i Niemcy”.
Zdaniem Erika F. Nielsena, głównego ekonomisty Goldman Sachs Group w Londynie, „prawie każdy obecnie się zgodzi, że rząd Grecji zrobił tyle ile się dało na tym etapie. Jego działania zostały przyjęte we właściwy sposób co znalazło odzwierciedlenie w lawinie słów wsparcia płynących ze strony reszty Europy”.
Kurs euro wobec dolara w poniedziałek o godzinie 11.43 wyniósł 1,364USD co oznaczało wzrost o 0,01% w stosunku do poziomu z dnia poprzedniego.
TR



Dodaj komentarz
