REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Od ognia i wody: Przed czym chroni ubezpieczenie mieszkania

2004-09-30 07:35
publikacja
2004-09-30 07:35
Dodaj Bankier.pl w Google
Pamiętajmy, że nasza absencja w mieszkaniu czy domku to doskonała okazja dla złodziei. Wystarczą 1-2 godziny, żeby doszczętnie „obrobić” nasze lokum. W jednej chwili możemy stracić „ruchomy” dorobek całego życia.

Jak się chronić?

Co wówczas, gdy mimo zabezpieczeń dojdzie do kradzieży? Pozostaje odzyskać pieniądze za utracone dobra. Czy można jednak liczyć w tym względzie na policję? Nie bardzo. Zwrot pieniędzy gwarantuje tak naprawdę tylko polisa ubezpieczeniowa.
Na ogół zawierana najczęściej na rok. Składka to określony procent od sumy ubezpieczenia. Trzeba za nią zapłacić ok. 1,5-1,7 proc. wartości sumy ubezpieczenia. Wewnątrz mieszkania towarzystwo odpowiada tylko za przedmioty stanowiące procent ogólnej sumy ubezpieczenia: od 40 do 80 proc. przy sprzęcie audiowizualnym i komputerowym, 25-50 proc. – za stałe elementy mieszkania (np. meble), za gotówkę i inne środki płatnicze – 5 proc. Przedmioty ze srebra i złota oraz dzieła sztuki wycenia się zazwyczaj na 40 proc.

O stratach materialnych w naszym domu nie myśli się na ogół, dopóki nie odczujemy ich na własnej skórze. Dlatego nie działajmy w myśl nieśmiertelnej, a idiotycznej zasady „mądry Polak po szkodzie”. Polisa od ognia i innych zdarzeń losowych (czyli także od kradzieży) nie kosztuje wiele, a zabezpiecza tzw. święty spokój. Można liczyć na to, że towarzystwo ubezpieczeniowe zrekompensuje szkody powstałe po pożarze, na skutek zalania, np. poprzez wydostanie się wody lub pary z urządzeń wodno-kanalizacyjnych i centralnego ogrzewania, nieumyślne pozostawienie otwartych kurków i awarię pralki. Niestraszne – w sensie ubytku dla kieszeni – będą nam skutki huraganu, lawiny, uderzenia pioruna, powodzi, eksplozji, gradu, upadku samolotu, obsuwania się ziemi. Niebagatelne znaczenie może mieć rekompensata za zniszczenia dokonane w wyniku akcji ratowniczych związanych z tymi zdarzeniami – a zdarza się to wbrew pozorom dość często, szczególnie przy większych akcjach ratunkowych, kiedy najbardziej liczy się ludzkie życie, a nie sprzęty – nawet najcenniejsze.

Co ubezpieczają?

Towarzystwa obejmują ochroną oczywiście mieszkanie spółdzielcze, zarówno lokatorskie, jak i własnościowe. Także domy. Ubezpieczyć możemy garaż, a nawet ogrodzenie. Nieoceniona rzeczą jest możliwość ubezpieczenia tak często okradanych domków letniskowych. Możemy również asekurować sprzęt pożyczony od znajomego czy rodziny, jeśli tylko na takie wypożyczenie istnieje jakiś dowód na piśmie. Istnieje ochrona od pożaru i innych zdarzeń losowych, kradzieży z włamaniem i rabunku (także zniszczeń w czasie kradzieży lub włamania).
Do standardowej polisy można dołączyć np. ubezpieczenie broni myśliwskiej i sportowej, sprzętu fotograficznego i informatycznego, instrumentów muzycznych, bagażu podróżnego, NNW czy kosztów leczenia zwierząt domowych. A nawet nagrobków na cmentarzu. (...)

Małgorzata Azembska

Zaprenumeruj BANK
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki