Jak twierdzi Krzysztof Olejnik - ratownik medyczny i rzecznik prasowy Sądeckiego Pogotowia Ratunkowego - ze względu na specyfikę terenu może pojawić się problem z lokalizacją miejsca, gdzie wysłać karetkę. A co za tym idzie, pomoc może nie dotrzeć na czas. Według niego, najlepszym rozwiązaniem ze względu na duży obszar byłyby trzy dyspozytornie w Małopolsce.
Według nowego systemu ratownictwa medycznego, karetki w Małopolsce będą od nowego roku wysyłane wyłącznie z Tarnowa i Krakowa. Na jedno stanowisko dyspozytorskie ma przypadać średnio 200 tysięcy mieszkańców. Krakowskie Pogotowie Ratunkowe będzie dysponowało ponad 70 zespołami ratownictwa medycznego. Dyspozytornia w Tarnowie będzie obsługiwać 37 zespołów.
IAR/Monika Chrobak/dj
Źródło:IAR




























































