„Celem negocjacji jest otrzymanie irańskich gwarancji całkowitej przejrzystości programu atomowego", powiedział Miedwiediew po zakończeniu rozmów z amerykańskim przywódcą. „Pozostały także inne środki, które pomogą skierować negocjacje we właściwym kierunku", dodał prezydent Rosji, ale nie sprecyzował jakie "środki" miał na myśli. Miedwiedew jest rozczarowany tempem rozmów o irańskim programie nuklearnym.
Barack Obama powiedział, że Iran po raz kolejny zawiódł zaufanie, tym razem nie dając pozytywnej odpowiedzi. Stany Zjednoczone i inne państwa zachodnie zaproponowały wzbogacanie uranu poza granicami Islamskiej Republiki. Tam zostałby on przetworzony w sposób wykluczający użycie go do celów innych niż pokojowe.
Rosja i Francja złożyły taką propozycję Iranowi. Pomimo upływu terminu, Iran nie odpowiedział na ofertę państw zachodnich.
Zachód podejrzewa Iran o prace nad programem atomowym, które celem jest konstrukcja bomby atomowej. Władze irańskie odrzucają te oskarżenia, zapewniając jednocześnie, że program atomowy jest w pełni pokojowy.
Pomimo niedzielnego stanowiska Miedwiediewa - Rosja konsekwentnie wspiera Iran w realizacji programu atomowego. Rezultatem współpracy irańsko- rosyjskiej jest pierwsza irańska elektrownia atomowa w Bushehr. Moskwa zobowiązała się też dostarczyć Iranowi system rakietowy S-300. Zwleka jednak z wykonaniem podpisanej w 2007 roku umowy.
Na podstawie: bbc.co.uk, rian.ru
Stanisław Dąbrowski
Portal Spraw Zagranicznych psz.pl






























































