REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

O Kaczmarku, złych baronach SLD i zdradzonej tajemnicy

2007-08-31 06:14
publikacja
2007-08-31 06:14
Dodaj Bankier.pl w Google
Janusz Kaczmarek blokował zatrzymanie barona SLD Jerzego Jędykiewicza zamieszanego w aferę "Stella Maris". - informuje "Nasz Dziennik". Gazeta sugeruje, że w ten sposób były szef MSWiA odwdzięczył się za poparcie na stanowisko szefa Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku.

"Nasz Dziennik" wskazuje również na inne sprawy, które prowadził, lub nadzorował Kaczmarek. Według gazety były minister spraw wewnętrznych i administracji zaniedbał między innymi sprawę Henryka Stokłosy, pozwalając mu uciec z kraju. Nie podjął też decyzji o zbadaniu pobocznych wątków afery PZU, rozpatrywanej przed sejmową komisja śledczą. Zamieszani w nią mieli być Marek Belka i syn Leszka Millera.

Gazeta przytacza również powody dla których Janusz Kaczmarek został zatrzymany. Według niej, już kilka godzin od wystąpień Kaczmarka przed speckomisją, zapadła decyzja o jego zatrzymaniu. Według gazety śledczy uznali bowiem, że Kaczmarek ujawnił kulisy prowadzonego postępowania. Do tego doszła groźba mataczenia. Szczegóły w "Naszym Dzienniku".

ND/łp/MagM
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki