2008-03-02 11:26 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Nowy Sącz: Caritas rozprowadzi 1,5 tys. "kaziukowych serc" z piernika
Półtora tysiąca "kaziukowych serc" z piernika zamierza rozprowadzić Caritas w ramach dorocznego odpustu ku czci świętego Kazimierza w Nowym Sączu.
Całkowity dochód ze sprzedaży ciastek zostanie przeznaczony na przygotowanie wielkanocnych paczek dla potrzebujących. Piernikowe serca będą rozprowadzane od dziś do wtorku.
Zwyczaj "kaziukowych serc" z piernika przywędrował do Nowego Sącza z Wilna, gdzie znajduje się grób św. Kazimierza Królewicza. Tam, w czasie marcowych uroczystości odpustowych, sprzedawane są wiklinowe kosze, kwiaty oraz piernikowe serca. Ciastka mają być symbolem dobroci, miłości i ofiarności.
Św. Kazimierz Królewicz żył w latach 1458-1484, był synem króla Kazimierza Jagiellończyka. W Nowym Sączu przebywał prawie 2 lata. Był wykształconym, obiecującym księciem, uczniem ks. Jana Długosza. Współcześni zwracali uwagę na jego prawy charakter i pobożność. Zmarł w wieku 26 lat na gruźlicę.
W czasie wojny litewsko - moskiewskiej 1512 - 22 wśród rycerstwa polskiego i litewskiego pojawiły się opowieści o pomocy zmarłego królewicza, który miał się pojawić na chmurze i pokazać dogodne brody na Dźwinie.
W 1602 r. królewicz Kazimierz został kanonizowany. Jego relikwie znajdują się wileńskiej katedrze
Całkowity dochód ze sprzedaży ciastek zostanie przeznaczony na przygotowanie wielkanocnych paczek dla potrzebujących. Piernikowe serca będą rozprowadzane od dziś do wtorku.
Zwyczaj "kaziukowych serc" z piernika przywędrował do Nowego Sącza z Wilna, gdzie znajduje się grób św. Kazimierza Królewicza. Tam, w czasie marcowych uroczystości odpustowych, sprzedawane są wiklinowe kosze, kwiaty oraz piernikowe serca. Ciastka mają być symbolem dobroci, miłości i ofiarności.
Św. Kazimierz Królewicz żył w latach 1458-1484, był synem króla Kazimierza Jagiellończyka. W Nowym Sączu przebywał prawie 2 lata. Był wykształconym, obiecującym księciem, uczniem ks. Jana Długosza. Współcześni zwracali uwagę na jego prawy charakter i pobożność. Zmarł w wieku 26 lat na gruźlicę.
W czasie wojny litewsko - moskiewskiej 1512 - 22 wśród rycerstwa polskiego i litewskiego pojawiły się opowieści o pomocy zmarłego królewicza, który miał się pojawić na chmurze i pokazać dogodne brody na Dźwinie.
W 1602 r. królewicz Kazimierz został kanonizowany. Jego relikwie znajdują się wileńskiej katedrze

Dodaj komentarz