2009-04-14 16:51 Źródło: Bankier.pl
Nowojorskie giełdy odrabiają straty po słabym otwarciu
Choć na początku sesji amerykańskie indeksy giełdowe traciły po przeszło 1%, to już po 90 minutach handlu udało się odrobić większość strat. W cień zeszły więc słabe dane o sprzedaży detalicznej.
W marcu wartość sprzedaży detalicznej w USA obniżyła się o 1,1% m/m i aż 9,4% r/r. Raport ten mocno rozczarował inwestorów, ponieważ większość analityków prognozowała wzrost tego wskaźnika (mediana: +0,3% m/m). Po wyłączeniu tradycyjnie już słabej sprzedaży samochodów wskaźnik ten spadł o 0,9% m/m – również mocniej od oczekiwań.
Zupełnie zaskoczyły też dane o cenach producentów, które w marcu spadły o 1,2% m/m, podczas gdy ekonomiści spodziewali się, że pozostaną bez zmian. W ujęciu rocznym inflacja PPI obniżyła się o 3,5%, co jest największym spadkiem od stycznia 1950 roku.
Informacje te pogorszyły nastroje inwestorów. W niepamięć poszły wyniki banku Goldman Sachs, który w pierwszym kwartale zarobił dla swoich akcjonariuszy 1,8 mld $, czyli przeszło dwa razy więcej niż oczekiwał rynek. Mimo Goldman Sachs spada o blisko 5%, ponieważ spółka zapowiedziała emisję nowych akcji za kwotę 5 mld $.
O ponad 2% drożeją za to walory firmy Johnson & Johnson. Koncern przedstawił nieco lepsze od oczekiwań wyniki kwartalne oraz podtrzymał całoroczną prognozę zysku netto.
Ale o godzinie 17:00 indeks S&P500 zdołał zmniejszyć straty do 0,5% i notował wynik 854 pkt. Nasdaq tracił 0,4%, osiągając wartość 1.646 pkt.
K.K.
W marcu wartość sprzedaży detalicznej w USA obniżyła się o 1,1% m/m i aż 9,4% r/r. Raport ten mocno rozczarował inwestorów, ponieważ większość analityków prognozowała wzrost tego wskaźnika (mediana: +0,3% m/m). Po wyłączeniu tradycyjnie już słabej sprzedaży samochodów wskaźnik ten spadł o 0,9% m/m – również mocniej od oczekiwań.
Zupełnie zaskoczyły też dane o cenach producentów, które w marcu spadły o 1,2% m/m, podczas gdy ekonomiści spodziewali się, że pozostaną bez zmian. W ujęciu rocznym inflacja PPI obniżyła się o 3,5%, co jest największym spadkiem od stycznia 1950 roku.
Informacje te pogorszyły nastroje inwestorów. W niepamięć poszły wyniki banku Goldman Sachs, który w pierwszym kwartale zarobił dla swoich akcjonariuszy 1,8 mld $, czyli przeszło dwa razy więcej niż oczekiwał rynek. Mimo Goldman Sachs spada o blisko 5%, ponieważ spółka zapowiedziała emisję nowych akcji za kwotę 5 mld $.
O ponad 2% drożeją za to walory firmy Johnson & Johnson. Koncern przedstawił nieco lepsze od oczekiwań wyniki kwartalne oraz podtrzymał całoroczną prognozę zysku netto.
Ale o godzinie 17:00 indeks S&P500 zdołał zmniejszyć straty do 0,5% i notował wynik 854 pkt. Nasdaq tracił 0,4%, osiągając wartość 1.646 pkt.
K.K.


Dodaj komentarz