REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nowelizacja kodeksu drogowego

2009-10-02 02:11
publikacja
2009-10-02 02:11
Stworzenie pasa ruchu dla rowerów na jezdniach, a także umożliwienie rowerzystom wyprzedzania samochodów stojących w korkach z prawej strony. "Dziennik Gazeta Prawna" pisze o zmianach, które mogą już wkrótce znaleźć się w kodeksie drogowym.

Propozycje zmian, które mają poprawić bezpieczeństwo na drogach, zgłaszają środowisko rowerzystów oraz Instytut Spraw Obywatelskich. Były one już konsultowane z Ministerstwem Infrastruktury. Gotowy projekt trafi do Sejmu jako inicjatywa poselska, gdyż w ten sposób zostanie skrócona ścieżka legislacyjna.

Poprawić bezpieczeństwo ma między innymi propozycja zezwalająca na korzystanie z chodnika w razie złych warunków zagrażających bezpieczeństwu rowerzysty na jezdni, na przykład we mgle czy w deszczu. Obecnie rowerzysta może poruszać się chodnikiem, gdy jego szerokość wynosi przynajmniej dwa metry, a droga obok zezwala na poruszanie się pojazdom z prędkością ponad 50 km/h.

Nowelizacja zezwoli również rowerzystom na używanie opon z trwale w nich umieszczonymi elementami przeciwpoślizgowymi, na przykład kolcami. Konrad Malec z Instytutu Spraw Publicznych wyjaśnia, że takie rozwiązanie będzie przydatne podczas gołoledzi lub w trakcie jazdy po ubitym śniegu.

Więcej w "Dzienniku Gazecie Prawnej".

"Dziennik Gazeta Prawna"/iar/mf/jp
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~maad
Wczoraj rowerzystka wyjechała mi pod koła samochodu a wyjeżdżała z prawej strony z ulicy podporządkowanej i wjechała w prawo na droge główną. Zahamowałam w ostatniej chwili. Obok była ścieżka dla rowerów, ale gdzie tam, kto ją przymusi do korzystania ze ścieżki.
~lksdfjlkjgldkj
Rowerzyści to święte krowy na drogach stwarzają bardzo dużo sytuacji które moga doprowadzić do kolizji. Jeśli chcą przywileje to prosze im też dać obowiązki, np OC.
~woj
Panowie rowerzyści uważają, że są pokrzywdzeni w stosunku do samochodów, wręcz prześladowani. Ale niech ich zbierze się choć kilku, to ich arogancja w stosunku do innych urzytkowników dróg nie ma granic. A gdy są w "masie" to przy ich chamstwie Tirowcy reprezentują wręcz salonowe maniery. No i pieszy to dla nich wręcz Panowie rowerzyści uważają, że są pokrzywdzeni w stosunku do samochodów, wręcz prześladowani. Ale niech ich zbierze się choć kilku, to ich arogancja w stosunku do innych urzytkowników dróg nie ma granic. A gdy są w "masie" to przy ich chamstwie Tirowcy reprezentują wręcz salonowe maniery. No i pieszy to dla nich wręcz wróg publiczny: to co zarzucają kierowcom samochodów, sami stosują w stosunku do pieszych, tyle, że zwielokrotnione. Cham na rowerze, śmiem twierdzić, jest jeszcze gorszy niż cham w samochodzie. Drodzy rowerzyści, pamiętajcie: "nie rób drugiemu, co Tobie niemiło........jeżeli w ogóle kumacie o co chodzi......

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki