REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nowe prawo drogowe likwiduje odholowywanie za brak OC

2009-05-21 07:30
publikacja
2009-05-21 07:30
Dodaj Bankier.pl w Google
Nie będzie już holowania za brak obowiązkowego samochodowego OC, za to będzie trzeba płacić potrąconemu człowiekowi do końca jego życia comiesięczną rentę, nie mówiąc o kosztach leczenia. W ten sposób posłowie "uszczęśliwili" w nowej ustawie o ruchu drogowym 200 tysięcy Polaków jeżdżących bez OC. Polska Izba Ubezpieczeń apeluje do prezydenta Lech Kaczyńskiego, by zawetował tak niebezpieczne rozwiązanie.

Dzisiaj zatrzymane auta bez OC są odholowywane. Oddaje się je pod warunkiem wykupienia obowiązkowego ubezpieczenia. OC chroni potencjalne ofiary kierowców. Ich leczenie, rehabilitację i rentę opłaci w razie wypadku Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Jednak posłowie uznali, że kara w postaci holowania jest niewspółmierna do wykroczenia.

- Od miesięcy PIU zabiegała, by auto bez OC było przez policję wyłączane z ruchu. Jeśli holowanie to dla posłów zbyt restrykcyjny środek, zaproponowaliśmy, by policja mogła odbierać dowód rejestracyjny za pokwitowaniem i oddawać go po wykupieniu ubezpieczenia. Wszak to parlament wprowadził obowiązkowe OC, więc trzeba ten obowiązek egzekwować - mówi Marcin Tarczyński, analityk PIU.

Skutek: ofiara wypadku będzie leczona, rehabilitowana i ewentualnie otrzyma rentę z UFG, ale ten obciąży potem sprawcę wszystkimi kosztami. Obowiązkowe OC to wydatek rzędu 100 euro. Minimalna su-ma ubezpieczenia, czyli kwota, do granicy której ofiara wypadku samochodowego może się ubiegać o odszkodowanie związane z własnym zdrowiem sięga 1,5 mln euro. Z czasem suma ta będzie rosła i zwielokrotni problemy posiadaczy nieubezpieczonych aut. Dziś jest ich 200 tys., ale może być ich więcej, jeśli zabraknie bata w postaci holowania lub odebrania dowodu rejestracyjnego.

- Sejm swoją decyzją spowodował, że część kierowców, zwłaszcza młodych i niedoświadczonych, za swoje błędy płacić będzie przez całe życie - mówi Marcin Tarczyński.

POLSKA Dziennik Zachodni
Beata Sypuła
Źródło:
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~rocky
A moim zdaniem takie rozwiązanie sprawi że więcej kierowców wykupi OC. Podobna sytuacja ma miejsce w Australii gdzie OC nie są obowiązkowe, ale wszyscy i tak je wykupują(pomijam farmerów) obawiając się konsekwencji finansowych ewentualnego wypadku.
~an
Jak zwkle przekombinowali a chodziło o to że jak zapomnisz kwitka na oc to mają se sprawdzic i dać mandat a nie holować.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki