2009-09-16 18:06 Źródło: Bankier.pl
Nowe maksima na europejskich giełdach
Dobre dane z amerykańskiego przemysłu pozwoliły głównym europejskim indeksom poprawić tegoroczne maksima. Ton dzisiejszej zwyżce nadawały akcje banków oraz spółek surowcowych.
Podana po południu informacja, iż sierpniowa produkcja przemysłowa w Stanach Zjednoczonych wzrosła drugi miesiąc z rzędu, otworzyła giełdowym indeksom drogę ku nowym maksimom. I tak londyński FTSE100 zakończył dzień zwyżką o 1,6%, niemiecki DAX urósł o 1,3%, zaś paryski CAC40 poszedł w górę o 1,6%. Wszystkie te indeksy znalazły się na najwyższych poziomach od października 2008 roku.
Paneuropejski indeks DJ Stoxx600 zyskał dziś 1,4%, w przeciągu minionych sześciu miesięcy rosnąc o 55%. Wielu inwestorom najwyraźniej nie przeszkadza fakt, że w efekcie tej zwyżki wskaźnik cena/zysk dla 600 największych europejskich korporacji sięgnął astronomicznego poziomu 46,8.
„Wciąż istnieje szansa, że rynek pójdzie jeszcze wyżej. Wielu ludzi, którzy nie partycypowali w tej zwyżce, teraz chce kupić akcje” – bezlitośnie spuentował sytuację niektórych zarządzających Gregor Smith, który sam kieruje funduszem ze stajni Daiwa Asset Management.
Dziś na europejskich parkietach wyróżniały się walory KBC Group (główny akcjonariusz Kredyt Banku), które zdrożały o blisko 5%. Przyczyną było opublikowanie rekomendacji „kupuj” wydanej przez analityków Goldman Sachs. Jesienią KBC ujawniła wielomiliardowe straty poniesione na amerykańskim rynku kredytowym i przed bankructwem uratował spółkę interwencja rządu Belgii.
K.K.
Podana po południu informacja, iż sierpniowa produkcja przemysłowa w Stanach Zjednoczonych wzrosła drugi miesiąc z rzędu, otworzyła giełdowym indeksom drogę ku nowym maksimom. I tak londyński FTSE100 zakończył dzień zwyżką o 1,6%, niemiecki DAX urósł o 1,3%, zaś paryski CAC40 poszedł w górę o 1,6%. Wszystkie te indeksy znalazły się na najwyższych poziomach od października 2008 roku.
Paneuropejski indeks DJ Stoxx600 zyskał dziś 1,4%, w przeciągu minionych sześciu miesięcy rosnąc o 55%. Wielu inwestorom najwyraźniej nie przeszkadza fakt, że w efekcie tej zwyżki wskaźnik cena/zysk dla 600 największych europejskich korporacji sięgnął astronomicznego poziomu 46,8.
„Wciąż istnieje szansa, że rynek pójdzie jeszcze wyżej. Wielu ludzi, którzy nie partycypowali w tej zwyżce, teraz chce kupić akcje” – bezlitośnie spuentował sytuację niektórych zarządzających Gregor Smith, który sam kieruje funduszem ze stajni Daiwa Asset Management.
Dziś na europejskich parkietach wyróżniały się walory KBC Group (główny akcjonariusz Kredyt Banku), które zdrożały o blisko 5%. Przyczyną było opublikowanie rekomendacji „kupuj” wydanej przez analityków Goldman Sachs. Jesienią KBC ujawniła wielomiliardowe straty poniesione na amerykańskim rynku kredytowym i przed bankructwem uratował spółkę interwencja rządu Belgii.
K.K.


Dodaj komentarz