REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nieznany świadek porwania Polaka

2009-07-09 06:44
publikacja
2009-07-09 06:44
Dodaj Bankier.pl w Google
"Rzeczpospolita" ustaliła prawdziwe okoliczności uprowadzenia polskiego inżyniera Piotra Stańczaka porwanego i zamordowanego w Pakistanie. Dziennik ujawnia też istnienie kluczowego świadka w tej sprawie.

Zdaniem "Rzeczpospolitej" w samochodzie, którym w chwili porwania jechał Polak były nie trzy, a cztery osoby. Oprócz Stańczaka, ochroniarza i dwóch kierowców był jeszcze jeden mężczyzna - Ali, który przeżył zasadzkę.

Polski wywiad już w październiku 2008 roku wpadł na trop ocalałego świadka porwania. Od tamtej pory polska administracja prosiła Pakistan o pomoc w przesłuchaniu kluczowej dla sprawy osoby, jednak tamtejsze służby zwlekały. Polski wywiad prosił też o pomoc CIA, jednak ze strony Amerykanów były tylko obietnice zamiast konkretów.

Dopiero cztery miesiące po śmierci Polaka, do której doszło w lutym 2009 roku, polscy prokuratorzy dostali zgodę na przesłuchanie Alego. Podczas wizyty w Pakistanie potwierdzili dane porywaczy, które prawie rok wcześniej ustalił wywiad.

Więcej o sprawie w "Rzeczpospolitej".

"Rzeczpospolita" IAR/kl/jp
Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~Slawek
"...samochodzie, którym w chwili porwania jechał Polak były nie trzy, a cztery osoby.

Oprócz Stańczaka, ochroniarza i dwóch kierowców był jeszcze jeden mężczyzna"

Mnie tu wychodzi 5 osób, ale może się nie znam na nowej matematyce...

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki