Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi | Konkurs

Księgarnia


Zasady wywierania wpływu na ludzi. Szkoła Cialdiniego

Cena: 34,90 zł

Słownik

Wpisz szukane słowo

Ad valorem:


(łac. do wartości, według wartości) Podatek lub cło wyrażone procentowo od ...

zobacz pozostałe hasła...

2011-02-04 06:00 Źródło: Łukasz Piechowiak - Bankier.pl

Łukasz Piechowiak - Bankier.pl

Niemoralna propozycja: upadłość konsumencka


W czasach łatwego dostępu do kredytu coraz więcej ludzi wpada w spiralę zadłużenia. Część z nich robi zakupy ponad swoje możliwości finansowe, inni tracą źródła dochodu i nie są w stanie spłacić rat. Dla wielu jedynym wyjściem jest wtedy ogłoszenie upadłości konsumenckiej.

W wielu rozwiniętych państwach, jak Dania, Niemcy czy Finlandia, upadłość konsumencka funkcjonuje od wielu lat. W Polsce z tym rozwiązaniem mamy do czynienia od 2009 roku, ale nie jest ono często stosowane. Zdaniem posłów PiS, obecny stan prawny dotyczący bankructwa osób fizycznych ma wiele wad, np. dopuszcza upadłość konsumencką tylko w przypadku, gdy osoba stała się niewypłacalna z przyczyn niezależnych. Do Sejmu wpłynął projekt zmian w ustawie. Zgodnie z nim z upadłości konsumenckiej będą mogli skorzystać także ci, którzy sami sprowadzili na siebie kłopoty finansowe.

W uzasadnieniu projektu posłowie słusznie zauważyli, że obecnie obowiązujące rozwiązanie nie jest zbyt popularne. Ich zdaniem zapis o upadłości konsumenckiej w ustawie Prawo upadłościowe i naprawcze jest niejasny, co w wielu przypadkach uniemożliwia jego skuteczne zastosowanie. Należy chronić obywateli przed wykluczeniem poza margines życia społecznego, z drugiej jednak strony oddłużanie ludzi nieodpowiedzialnych jest niebezpieczne dla gospodarki.

 

» PiS przedstawił projekt ustawy o upadłości konsumenckiej

Adresaci mniej odpowiedzialni


Projekt skierowany jest do dwóch grup dłużników. Pierwsza to osoby, które zaciągnęły kredyt hipoteczny i z różnych przyczyn utraciły źródło dochodu, przez co nie mogą regulować płatności w terminie. Dodatkowo, w wyniku zmian rynkowych, realna wartość spłacanej nieruchomości jest niższa niż zaciągnięte zobowiązanie.

Druga grupa to dłużnicy, którzy nabywając za pożyczone od banku pieniądze, kupowali dobra ponad swoje możliwości finansowe i wpadli w spiralę zadłużenia. Z tego powodu utracili płynność i nie stać ich na czynsz, opłacenie rachunków za media itp.

Dobre pomysły


Właśnie objęcie tzw. upadłością „likwidacyjną” tej drugiej grupy ludzi budzi wiele wątpliwości. Obecnie jest tak, że jeżeli ktoś się nadmiernie zadłuży i nie będzie spłacać rat, to w końcu odwiedzi go komornik. Zajęte mienie zostanie zlicytowane, a pieniądze ze sprzedaży trafią do wierzycieli. Projektodawcy uznali, że ta metoda jest niedopuszczalna – mienie często jest sprzedawane poniżej wartości rynkowej, a to szkodzi interesom dłużnika.

Przykładowo: jeżeli w skład masy upadłościowej wchodzi nieruchomość, to konieczna jest wycena jej wartości przez biegłego. Do tego oszacowania można zgłaszać zastrzeżenia, a to wpływa na przewlekłość postępowania. Dlatego można zgodzić się z propozycją projektodawców, aby upadły sam „sprzedawał” swoje nieruchomości, a pozyskane środki przeznaczał na spłatę zadłużenia.

Głównym założeniem ustawy jest wyeliminowanie postępowania komorniczego. Zamiast niego dłużnik ogłasza upadłość konsumencką, a sąd ustala jego plan spłaty. Niby nie ma wielkiej różnicy, bo i tak będzie on musiał zbyć część swojego majątku. Jednak uczyni to sam, bez pomocy komornika – bardzo prawdopodobne, że uzyska o wiele lepszą cenę, niż gdyby jego majątek zlicytowano. Ponadto ustawa będzie chronić część dochodów upadłego powyżej pensji minimalnej, a jeżeli nie będzie on posiadał żadnego majątku ani pracy, to sąd będzie mógł umorzyć jego długi.

 

» Konsument i przedsiębiorca w europejskiej sieci

Upadłość konsumencka osób nieodpowiedzialnych


Rozszerzenie podmiotów uprawnionych do skorzystania z upadłości konsumenckiej nie jest do końca uzasadnione. Czy osoby nieodpowiedzialne, które niejako same na siebie sprowadziły kłopoty finansowe, można traktować tak pobłażliwie? Oczywiście to zależy od punktu widzenia. Kredyty trzeba zaciągać z głową – taka jest opinia bankowców i należy się z nią zgodzić. Niestety, prawda jest też taka, że winno się je z głową dawać, a z tym bywało różnie.

Narodowy Bank Polski jest przeciwny propozycji posłów. W projekcie wspomina się głównie o zadłużeniu powstałym w wyniku udzielanych przez banki kredytów. Nie uwzględnia się zaległości związanych z nieopłaconym czynszem, alimentami czy długami rodzinnymi. Trudno powiedzieć, czy było to celowe, czy też posłowie pominęli to przypadkiem. Niemniej w projekcie jasno wskazano „wrogów”, którzy są odpowiedzialny za zadłużenie społeczeństwa i którzy powinni za to zapłacić – banki.


Zarabiaj bez konieczności wychodzenia z domu!

 

Kto poniesie koszty zmian w ustawie


Prawa ekonomii są okrutne. Jeżeli wierzycielom – w tym przypadku bankom – uniemożliwi się skuteczne ściąganie należności, to wzrośnie cena ich usług. Kredyty będą jeszcze droższe, ponieważ instytucje te będą musiały utworzyć większe rezerwy na pokrycie strat wynikających z niespłaconych lub umorzonych długów.

Z całą pewnością nie zapłacą za to banki, tylko pozostali konsumenci, którzy z uwagi na wyższe obciążenia będą bardziej narażeni na bankructwo. Gdyby anulować część zobowiązań każdego „nieodpowiedzialnego” Polaka, który wpadł w problemy finansowe, groziłoby to odwróceniem pojęć – zamiast pętli „kredytowej” mielibyśmy do czynienia z pętlą „umorzeń”, a stąd już tylko kilka kroków do poważnego kryzysu bankowego.

Klina klinem, a bubla bublem


Nie ma przypadku w tym, że projekt zmiany w zasadzie nowego prawa pojawia się w roku wyborów parlamentarnych. Jest to kolejny przykład skrajnego populizmu ze strony polityków.

Bez wątpienia problem zadłużeń konsumenckich istnieje. Rodzi się tylko pytanie, czy należy zmieniać przepisy, które wprowadzono tak niedawno? W wielu przypadkach ludzie rezygnują z upadłości konsumenckiej nie dlatego, że jest to trudna procedura, tylko dlatego, że udaje im się znaleźć inne rozwiązania – sprzedają domy, emigrują, biorą dwa etaty lub pomaga im rodzina. Innymi słowy robią wszystko, aby uniknąć wstydu przyznania im prawnego statusu bankruta. Nie ma nic bardziej motywującego do działania niż groźba przypięcia łatki „nieodpowiedzialnego nieudacznika” i wysłania na oślą ławkę w kolejce do pomocy społecznej.

Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@bankier.pl


Zobacz też:
» TwB: kary za nielegalne zatrudnienie
» TwB: rząd podważył snes reformy emerytalnej
» Przedsiębiorca wobec zmian legislacyjnych
 





Komentarze do artykułu
Re: Niemoralna propozycja: upadłość konsumencka Autor: ~Arek   2012-03-27 07:45
...no kompletnie sie nie zgadzam...właśnie dlatego instytucja ta działa w wiekszości cywilizowanych krajów że ma pozytywny wpływ na gospodarkę..dłuznicy nie uciekają w szarą strefę przez co płacą poda (..)
Re: Niemoralna propozycja: upadłość konsumencka Autor: ~Arek   2012-02-02 10:37
...tak...tylko znowu rozmawia sie z kimś kto ma do tego sztab przygotowanych ludzi...poza tym czasem problemy bywają na prawde zbyt duże...po prostu uważam że wtedy nikt na tym nie zyskuje i zostaje w (..)
Re: Niemoralna propozycja: upadłość konsumencka Autor: dsmtradingservice   2012-01-28 01:21
oczywiście że jest to szansa dla dłużnika. Z drugiej strony poza asekurowanymi bankami dla gospodarki nie jest to zbyt korzystne. Natomiast często zamiast ogłaszać upadłość warto rozmawiać albo mediow (..)
Niemoralna propozycja: upadłość konsumencka Autor: ~Arek   2012-01-03 07:54
...czyli jeżeli prawo chroni zarządzających bankami którzy doprowadzą do bankructwa(a przecież do podobno fachowcy) przed dożywotnim spłacaniem...to jest dobrze...a jeżeli ma pomóc zwykłemu "Kowa (..)
Niemoralna propozycja: upadłość konsumencka Autor: ~REX   2011-02-24 19:14
Zgadzam się, że długi trzeba płacić. To nie ulega wątpliwości. Kwestią jest tylko JAK je płacić. Jeśli bank jest zobowiązany art.70 prawa bankowego do zachowania nalezytej staranności w udzielaniu kre (..)
Re: Niemoralna propozycja: upadłość konsumencka Autor: ~Arecki   2011-02-08 07:59
Długi się hoduję, bo to doskonały biznes, należy zlikwidować możliwość ściągania długów przedawnionych przez cwane firmy windykacyjne, to tworzy spiralę długów i tworzy nowe długi. Przedawnienie po 5 (..)
Re: Niemoralna propozycja: upadłość konsumencka Autor: ~racjonalista   2011-02-05 23:02
To że nie ma przyzwolenia społecznego na pomoc w oddłużaniu tych którzy zaciągnęli kredyty to chyba dla wszystkich jest oczywiste. Nie tylko godzi to w zasadę sprawiedliwości społecznej (dlaczego jedn (..)
Re: Niemoralna propozycja: upadłość konsumencka Autor: ~lwica   2011-02-04 18:41
Szanowny Panie Robson,gratuluję Panu kraju ,w ktorym Pan żyje.Zapewne żyjemy w innych krajach.Pasożytem nie jestem,nie zwalam winy na banki ,fałszywych doradców,agentów. Nie mam zamiaru przekonywac P (..)
Re: Niemoralna propozycja: upadłość konsumencka Autor: ~robson   2011-02-04 17:41
Powiem więcej. W tym kraju są SAMI pokrzywdzeni. Lipni renciści, przedwcześni emeryci, biedni lekarze na 10 etatach naraz, ledwo wiążący koniec z końcem prawnicy, przepracowani nauczyciele i cała ban (..)
Niemoralna propozycja: upadłość konsumencka Autor: ~robson   2011-02-04 17:32
Weźcie wsadźcie sobie te głodne kawałki. Dlaczego uczciwy, ciężko pracujący człowiek ma utrzymywać tą całą żyjącą na kredyt bandę? Trzeba było pożyczać od rodziny, przeprowadzić się za pracą do inneg (..)