„Naszym zadaniem jest stymulowanie europejskiej gospodarki, włączając w to planowane obniżki podatków” – powiedziała Angela Merkel podczas wspólnej konferencji prasowej z premierem Węgier Victorem Orbanem.
W zamyśle pani kanclerz niższe podatki mają pobudzić niemiecki popyt konsumpcyjny, co powinno się przełożyć na większy import towarów z pogrążonych w kryzysie krajów południa kontynentu.
Niemcy są jedynym dużym państwem strefy euro, który obecnie spełnia kryterium deficytu budżetowego. W tym roku dziura w niemieckim budżecie ma wynieść 0,7% PKB wobec 1% w zeszłym roku. Stopa bezrobocia w RFN spadła do rekordowo niskiego poziomu 5,5%, ale Niemcy nie są skorzy do wydania pieniędzy – sprzedaż detaliczna za Odrą od kilku lat utrzymuje się na względnie stałym poziomie.
K.K./Reuters






























































