Wyjaśnił, że większość dużych pomorskich miast, takich jak np. Gdańsk, Słupsk, Lębork, Chojnice Starogard Gd., Tczew i Kwidzyn, korzysta z ciepłowni używających węgla.
Żurek dodał, że woda podgrzana gazem jest dostarczana do Sopotu, Dzierzgonia, Pruszcza Gd. i Prabut. Podkreślił jednak, że tamtejsze ciepłownie w większości mogą przestawić się na inne paliwo np. olej napędowy.
Jak poinformował PAP wiceburmistrz Prabut, Wojciech Dołęgowski, gaz jest głównym paliwem, które służy do ogrzania około 60 proc. obiektów w tym mieście. "Kotłownia nie ma własnych magazynów gazu, korzystamy z paliwa dostarczanego nam na bieżąco" - wyjaśnił.
Wiceburmistrz dodał, że w przypadku, gdyby gazu zabrakło, istnieje możliwość wykorzystania jako paliwa oleju opałowego. "Zrobilibyśmy to jednak niechętnie, bo olej jest dużo droższy od gazu" - zaznaczył Dołęgowski. (PAP)
rop/ aks/ krf/ drag/ jbr/
Źródło:PAP




























































