"Puls Biznesu" pisze, że jest pomysł, ale nie ma funduszy. Dziennik wyjaśnia, że zdecydowana większość pieniędzy na inwestycję ma pochodzić z Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej. Ten ma być zasilany wpływami z nowelizacji ustawy o grach i zakładach wzajemnych. Jednak projekty ustaw regulujących te sprawy wcale nie gwarantują wpływów do Funduszu, które wystarczą na budowę Narodowego Centrum Sportu.
"Puls Biznesu" ujawnia, że również w stołecznym budżecie nie ma pieniędzy przeznaczonych na modernizację Stadionu Dziesięciolecia. Dodaje, że od kiedy szefem Warszawy została Hanna Gronkiewicz-Waltz, rząd nie proponował żadnych rozmów w sprawie inwestycji.
Więcej na temat przyszłości Narodowego Centrum Sportu - w "Pulsie Biznesu".
"Puls Biznesu"/kk/skw.
Źródło:IAR






























































