REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nie dla rodziny, ale dla banku

2009-11-05 06:00
publikacja
2009-11-05 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google
Program "Rodzina na swoim" umrze śmiercią naturalną w 2011 r. Wyeliminowanie rynku wtórnego z dopłat do kredytów spowodowałoby, że program funkcjonowałby jedynie w dużych miastach. Tam, gdzie deweloperzy realizują swoje inwestycje.
Źródło:
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~sla
Nazwanie E. Szweda "Adwokadem diabła" jest nie do końca trafne. Jako lobbista rządowo-developersko-bankowej spóły patrzy na rynek nieruchomości "coś zgrzyta, ale jedziemy dalej". Nie rozumie, albo nie chce zrozumieć istotnego problemu (czyt. przekrętu) jakiemu zostali poddani polscy obywatele.( W POLSCE OD 1939R Nazwanie E. Szweda "Adwokadem diabła" jest nie do końca trafne. Jako lobbista rządowo-developersko-bankowej spóły patrzy na rynek nieruchomości "coś zgrzyta, ale jedziemy dalej". Nie rozumie, albo nie chce zrozumieć istotnego problemu (czyt. przekrętu) jakiemu zostali poddani polscy obywatele.( W POLSCE OD 1939R NIE BYŁO I NIE MA RYNKU NIERUCHOMOŚCI !!!) Co mamy - ZMOWĘ. W dużych miastach , wszystkie dostępne działki zostały wykupione przez jednostki "dla zysku" i na co liczą? To widać!!!. Ciągnąć cenę do chmur-manipulując ceną gruntów, robót, materiałów itp.. Następuje koncentracja kapitału, a młode rodziny zadłużają się na 30-40 lat . To jest nowa forma niewolnictwa. A jest to możliwe z kilku przyczyn :
1. wyż demograficzny rocznika 20-30 latków
2. przyzwolenie rządów RP po 1989r,
3. niedobór mieszkań - brak ponad 2 mln mieszkań,
4. przyzwolenie banków - do takiego procederu,
5. monopolizacja i dyktat cen materiałów budowlanych /patrz jak to działa/,
6. pośrednicy i lobbiści, zaciemniacze i podpuszczacze.
W Polsce jest prawie 13 mln mieszań, a tylko ok. 130-150 tyś rocznie budowanych nowych mieszkań /naturalne wyburzanie to ok. 50 tys mieszkań/ - przybywa rocznie nie więcej niż 100 tys. mieszkań. Jak łatwo obliczyć, w latach 1990-2009 przybyło około 1- 1,4 mln mieszkań w zasobach mieszkaniowych(z poziomu 11,8 mlnw 1990r do ok. 13 mln -obecnie) -CO STANOWI ZALEDWIE 10% OGÓLNYCH ZASOBÓW MIESZKANIOWYCH W POLSCE !!!!! Uwaga: A ceny wszystkich mieszkań przwyższyły na zmonopolizowanym rynku -poziom cen krajów zachodnich- gdzie także doszło do cen balonowych!!!!! -GZIE TU LOGIKA - O JAKICH REALNYCH KOSZTACH TU MOŻNA MÓWIĆ !!! To co jest u nas - GDZIE PRZECIETNY DOCHÓD OBYWATELA NADAL DALEKI JEST DO KRAJÓW ZACHODNICH. Tu tkwi nierzetelność komentarzy takich "pseudoanalityków" rynku nieruchomości - jakim zaprezentował się E. Szweda.
Analityk powinien sam rozumieć problem i starać się wyjaśnić go innym, a nawet piętnować wypaczenia i wskazywać drogi wyjscia dla dobra społeczeństwa jako całości. Jeśli broni jedynie jednej "grupy interesu" tj. ludzi pragnących przejmować cudzą "wartość dodaną" i to podstępem, - jest zwykłym lobbistą, a nie analitykiem.
Proszę P. M. Macierzyńskiego o zapraszanie takich ludzi, którzy są tymi, za których się podają
Z poważaniem
~miamivice
Emil Szweda jest jak choragiewka na wietrze,i co chwile zmienia zdanie...krotko mowiac,zaden z niego wiarygodny analityk,i powiem szczerze panu,ze jest pan juz spalony,bo na jaki portal nie wejde,takie same opinie o panu panuja...
a pan Michal Macierzynski to jest normalny analityk...
a co do pana Michala,to niech pan nastepnym
Emil Szweda jest jak choragiewka na wietrze,i co chwile zmienia zdanie...krotko mowiac,zaden z niego wiarygodny analityk,i powiem szczerze panu,ze jest pan juz spalony,bo na jaki portal nie wejde,takie same opinie o panu panuja...
a pan Michal Macierzynski to jest normalny analityk...
a co do pana Michala,to niech pan nastepnym razem zaprasza bardziej wartosciowych gosci..pozdrawiam
~kijek
No resztki szacunku dla Emila straciłem.... przyznał że kupno obecnie to żaden interes... To że jest to fakt to jedno, ale jutro w Pulsie Biznesu Emil będzie przekonywał, że najem się nie opłaca lepiej kupić a taniej to nie ma szans żeby było... Emil widze potrafi tak rozmawiać, żeby zadowolić tego który go pyta...

Jak się
No resztki szacunku dla Emila straciłem.... przyznał że kupno obecnie to żaden interes... To że jest to fakt to jedno, ale jutro w Pulsie Biznesu Emil będzie przekonywał, że najem się nie opłaca lepiej kupić a taniej to nie ma szans żeby było... Emil widze potrafi tak rozmawiać, żeby zadowolić tego który go pyta...

Jak się zgodzili deweloperzy mają już w ofercie mieszkania których koszt był "kryzysowy" tzn. niższy koszt zakupu działki, niższe koszty materiałów i robocizny. Tyle tylko, że jakby tereaz puścili na rynek mieszkania w tej samej lokalizacji z ceną 10 - 20% niższą to ciekawe, kto by kupił te droższe... Deweloprzerzy liczą na zwrot z każdej inwestycji, więc jeśli mogą nie będą się wychylali... Będą trzymali albo aż sprzedadzą tańsze do ostatniego, albo będą próbowali utrzymać cenę tak długo jak to tylko możliwe...

A czy nie budują... kurcze nie wiem jak wy, ale ja codziennie natrafiam na jakiejś informacje, że jakiś deweloper rozpoczyna inwestycję, już się w ostatnich dniach tyle ich naliczyłem w mojej okolicy, że naprawdę muszę pojechać i pooglądać wszystko bo widzę że jest w czym wybrać.

Ja wiem, że spadną więc czekam... kto uważa że będą rosły niech kupuje!!!!!
~Jogi
Zlikwidować, nie będzie niczego! Bravo rząd!
~bud fox
obecny poziom cen to jakieś nieporozumienie, sami komentatorzy powiedzieli, że stopa zwrotu z wynajmu to 5% a koszt kredytu to 7-8%, więc widać, że ceny mieszkań zwyczajnie muszą spaść do poziomu przy którym stopa z wynajmu będzie na poziomie min. 8%
~klfdj;kgjdlfkj
Gdyby każdy miał równy dostęp do ziemi na takie inwestycje to sprawa by byłainna. Brak jest prawdziwej konkurencji.
~mniam
E. Szweda, advocatus diaboli, fajna niespodzianka, miło jest posłuchać jak bardzo na innej planecie jest ten pan. A razem z nim deweloperzy ze swoimi kosmicznymi cenami. Ciekawe kto pierwszy wróci na mateczkę Ziemię, analityk, który mówi że deweloperzy machną ręką na rynek i przestaną budować w 2011 czy może ci sami deweloperzy, E. Szweda, advocatus diaboli, fajna niespodzianka, miło jest posłuchać jak bardzo na innej planecie jest ten pan. A razem z nim deweloperzy ze swoimi kosmicznymi cenami. Ciekawe kto pierwszy wróci na mateczkę Ziemię, analityk, który mówi że deweloperzy machną ręką na rynek i przestaną budować w 2011 czy może ci sami deweloperzy, którzy mając konkurencję ze strony rynku wtórnego zejdą ze swoich 100% marży i zaczną budować (czy może już zaczęli) żeby biznes się kręcił.

Powiązane: Deweloperzy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki