Nic lepiej
Kolejna sesja, gdzie zamknięcie notujemy na niższym poziomie niż poprzednie. Mimo dzielnej walki byków i obrony wsparcia za wszelką cenę to już 3 spadek kontraktów w obecnym ruchu. Przez całą sesję mieliśmy do czynienia z powolnym osuwaniem by pod koniec sesji zanotować nowe minimum lokalne (1371) Dopiero w podczas ostatnich 30 minut w oczekiwaniu na dobre dane w USA nastąpiło lekkie podciągnięcie (do 1383pkt). Niestety kij ma dwa końce. Wzrost zamówień fabrycznych o 1,6% świadczy o wychodzeniu Stanów Zjednoczonych z poważnej sytuacji gospodarczej, podczas gdy my nadal nie możemy pochwalić się żadnymi sukcesami. Czołówka peletonu odjeżdża nam a my ciągniemy się w ogonie peletonu...
I więcej nic już nie napiszę bo nie chce wałkować w kółko tego samego...
Przejdźmy do kresek:
wigdaily Kolejna czarna świeczka i kolejny argument przemawiający na korzyść niedźwiedzi. Linia trendu w układzie liniowym została pokonana i z żalem trzeba przyznać, że okres hossy odchodzi prawdopodobnie na dłuższy czas w niepamięć. Zgodnie sygnały na Sochasticu i MACD zdają się tylko potwierdzać dramat byków jaki szykuje się na jutrzejszej sesji. Oba wskaźniki przeszły już na stronę podaży, co przy odbiciu od linii zero na MACD, każe zapomnieć o tym rynku. Jutro powinniśmy obserwować przełamanie dzisiejszego minimum i spadku przy dość głośnym trzasku łamanych byczych kości w okolice 15172pkt. Jego naruszenie to możliwy spadek o kolejne 100 pkt. Dopiero z tego poziomu można spodziewać się jakiegoś lekkiego odbicia...
wig20daily. Świeży sygnał kupna na średnich powinien się okazać fałszywym. Trzy czarne świece to gdyby wziąć pod uwagę 95% sesji bez fiksingów i gierek pod dane, trzy czarne kruki i tak bym obecnie traktował układ świec. Przypomnę tylko, że wtorkowa sesja zakończyła się o 10pkt wyżej, tylko dzięki fiksingowi a dzisiejsza, mimo iż świeca ma dość długi cień, również została „wyprodukowana” na żądanie popytu w ostatnich minutach, gdzie nagły atak byków spowodowany był próbą gry pod dane w USA. Byki ostatnimi siłami dziś walczyły o zanegowanie powrotu w rejony kanału spadkowego. Wydaje się jednak, że ich kapitulacja zbliża się i powinna nastąpić już jutro. Wsparciem dla rozszalałej podaży będzie prawdopodobnie dopiero poziom 1356pkt i tam też zapewne znajdziemy się podczas następnej sesji. Taki układ spowodowałby tym razem definitywne pożegnanie się z linią trendu w skali logarytmicznej a niedźwiedzie zaczną ostrzyć sobie pazury na linię trendu w skali liniowej. Przypomnę, że na szerokim rynku poradzono sobie bardzo skutecznie z nimi zatem najprawdopodobniej powinniśmy być świadkami podobnego zdarzenia na indeksie 20 największych spółek.
fwig20daily Dzisiejszą sesję mimo obrony wsparć nazwałbym doji podczas przebijania linii trendu. Świadczy o tym niemiłosiernie spadający stochastic i MACD znajdujący się już tylko o krok od sygnału sprzedaży. Wydaje się, że linia trendu wzrostowego powinna jutro ulec. Rozszalałe niedźwiedzie powinna zatrzymać dopiero 2 letnia linia trendu spadkowego w okolicy 1356pkt, gdzie obecnie przebiega. Poziom wydaje się o tyle mocny, że może zainicjować jakieś odbicie, niemniej nie dam głowy, czy nie zostanie naruszony choćby intraday.
Ogólnie analiza techniczna wskazuje na kontynuację spadków. Myślę jednak, że po 4 czarnej świecy w piątek powinniśmy ujrzeć białą. Warto również zwrócić uwagę na sesję w USA. Tam dobre dane mogą zadziałać odwrotnie niż to wynikałoby z informacji jakie niosą. Coraz bardziej bowiem prawdopodobne będzie, iż szef Fed zdecyduje się na poniesienie stóp procentowych – a na pewno nie można liczyć na ich obniżenie. Na otarcie łez powiem, że u nas również cykl obniżek się zakończył, z tą tylko różnicą, że wpłynął w znacznie mniejszym stopniu na gospodarkę....



























































