We wtorek nowojorskie indeksy giełdowe osunęły się po niecały jeden procent pod wpływem rekordowych cen ropy naftowej, która stanowi zagrożenie dla wydatków konsumpcyjnych i negatywnie wpływa na wyniki finansowe większości przedsiębiorstw.
Tymczasem przed dzisiejszą sesją na rynek napłynęły złe wieści z sektora finansowego: w ubiegłym tygodniu liczba udzielanych kredytów hipotecznych spadła o 14,2% i wzrosło też średnie oprocentowanie pożyczek mieszkaniowych – podała dzisiaj Mortgage Bankers Association.
Fatalne wyniki kwartalne opublikował też ubezpieczyciel obligacji Ambac Financial Corp., który zanotował 1,66 mld dolarów straty, czyli 11,69$ na akcję. Wczoraj walory Ambac wyceniano na zaledwie 6,03 dolary. Według spółki tak zły wynik był efektem 1,7 mld $ strat poniesionych na derywatach kredytowych. Zarząd Ambac spodziewa się też kolejnego miliarda strat w ciągu kolejnych trzech miesięcy.
Za to lepiej od oczekiwań analityków wypadł raport kwartalny Boeinga, który w pierwszych trzech miesiącach roku zarobił na czysto 1,2 mld dolarów, czyli o 43% więcej niż przed rokiem. Natomiast inwestorzy rozczarowali się na raporcie Yahoo!, który odnotował 542 mln $ zysku, lecz aż 400 mln z tej kwoty były efektem sprzedaży akcji jednego z chińskich portali internetowych.
Na półtorej godziny przed rozpoczęciem sesji na Wall Street notowania na rynku terminowym pozostają bez większych zmian. Wprawdzie futures na S&P500 tracą 0,2%, lecz kontrakty na Nasdaq zwyżkują o 0,15%.
K.K.






























































