Nasdaq słabszy, Dow Jones silniejszy - lustrzane odbicie wczorajszych zmagań
Dzisiaj, na głównych rynkach, sytuacja jest odwrotna do wczorajszej, Dow Jones i stara gospodarka zyskują, a Nasdaq traci, choć bardzo płytko. Na rynek technologiczny negatywnie wpłynęło obniżenie rekomendacji JP Morgan dla sektora producentów pamięci masowych, po wczorajszym poważnym ostrzeżeniu przez jedną ze spółek tego segmentu, McData (-29%). Słabsze są też półprzewodniki (SOX -2,2%), choć sam Intel na dzień przed konferencją utrzymuje się na powierzchni (+0,15%). W grupie DJIA silne są spółki "cykliczne" i klasyczna stara gospodarka, ze szczególnym uwzględnieniem sektora finansowego. To odwrócenie akcentów z wtorku świadczy o niepewności obu stron rynku, które dzisiaj wykorzystują w przeciwfazie wczorajsze spadki i wzloty, co pozwala im przeczekać brak zdecydowania. Około osiemnastej Dow Jones osiągał 10530 pkt, +97 pkt, +0,93%, Nasdaq 1866 pkt, +0,2 pkt, +0,02%, a S&P 500 1155 pkt, +9,2 pkt, +0,81%. Ogłoszona wcześniej dynamika styczniowych zamówień przedsiębiorstw była dobra i zgodna z oczekiwaniami, ale nie są to dane, które ekscytują inwestorów. Zamówienia wzrosły o 1,6%, sprzedana i wysyłana do odbiorcy produkcja wzrosła o 2%, a zapasy spadły o 0,6%. Stosunek zapasów do aktualnej sprzedaży spadł do 1,33 (1,37 w grudniu), czyli wartości najniższej od czerwca 2000 r. Gospodarka amerykańska jest na dobrej drodze do ożywienia, ale to wiedzą już wszyscy. Czują jednak, że akcje spółek amerykańskich mogą być wciąż drogie, w tym duchu wypowiedział się dzisiaj strateg z Merrill Lynch, lokując swoje priorytety w Japonii i na rynkach wschodzących. Jeśli taką opinię zaakceptuje większość, obie strony rynku będą miały kłopoty z wybiciem się z kanału trendowego, bo potencjał w obu kierunkach będzie przez jakiś czas ograniczony. Tymczasem na parkietach umacnia się pozycja popytu, ale obroty w tym ruchu są niższe od tych, które wystąpiły na dwóch ostatnich sesjach, wielu wybiera boczna ławeczkę, i woli poczekać na jutrzejsze wynurzenia Intela oraz piątkowe dane z rynku pracy.



























































