REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Na starych czołgach i karabinach da się zarobić... nawet 50 mln zł

2009-11-09 01:22
publikacja
2009-11-09 01:22
Dodaj Bankier.pl w Google
Agencja Mienia Wojskowego zarobi w tym roku na sprzedaży przestarzałego sprzętu i amunicji rekordową sumę prawie 50 milionów złotych. - pisze "Rzeczpospolita". Jak ciepłe bułeczki sprzedają się też wycofane z armii okręty, czołgi i amunicja.

Dziennik wylicza, że od początku swojego istnienia AMW przekazała na modernizację armii i służb mundurowych prawie 1,3 miliarda złotych. Przychody Agencji ze sprzedaży powojskowego mienia tylko w 2008 roku wyniosły 259 milionów złotych.

Jak wylicza "Rzeczpospolita", na zagospodarowanie czeka jeszcze 60 tysięcy ton nabojów wszelkiego kalibru, 700 tysięcy min przeciwpiechotnych, granatów i zapalników, materiałów pirotechnicznych itd. Ich pilnowanie kosztuje rocznie miliony złotych.

"Rzeczpospolita" pisze, że w odkąd w kryzysie wzrosły ceny złomu mosiężnego, doskonale sprzedaje się przestarzała amunicja. Wyspecjalizowane firmy nauczyły się też zarabiać na wykorzystywaniu prochu z amunicji do produkcji ładunków górniczych.

Jednak, według gazety, prawdziwym hitem w tym roku była broń strzelecka - zagraniczni nabywcy to przede wszystkim Amerykanie i Austriacy, którzy wprost wyrywali sobie z rąk kałasznikowy.

"Rzeczpospolita"/IAR/kawo/jm
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~gosc
Jankesi sami sie powybijaja ....

Powiązane: Łatwiejszy dostęp do broni

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki