REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

NBP: Niesiołowski atakuje niezależność banku centralnego

2009-07-20 17:32
publikacja
2009-07-20 17:32
Dodaj Bankier.pl w Google
Narodowy Bank Polski odniósł się do cytowanej przez media wypowiedzi wicemarszałka Sejmu Stefana Niesiołowskiego, który określił prezesa NBP "karnym funkcjonariuszem" Prawa i Sprawiedliwości. "Skrzypek dostał zadanie od Jarosława Kaczyńskiego, dlatego szkodzi rządowi i ministerstwu finansów" - mówił polityk PO.

Komunikat NBP: Dzisiejsza, cytowana przez media wypowiedź Stefana Niesiołowskiego świadczy, że – jako poseł i wicemarszałek Sejmu – nie zamierza on respektować niezależności Narodowego Banku Polskiego, gwarantowanej Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej oraz Traktatem ustanawiającym Wspólnotę Europejską i Protokołem w sprawie Statutu Europejskiego Systemu Banków Centralnych i Europejskiego Banku Centralnego. Jest to szczególnie niezrozumiałe w świetle niedawnego (zapadłego 16 lipca br.) orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, w którym Trybunał potwierdził, wynikającą z owej niezależności, szczególną pozycję ustrojową banku centralnego. Nie sposób bowiem założyć, że polityk pełniący funkcję wicemarszałka Sejmu nie tylko nie zna postanowień Konstytucji i Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską, ale także nie wie o wyroku Trybunału Konstytucyjnego, stwierdzającego niezgodność z Konstytucją przepisów ustawy, które godziły w niezależność NBP.

Wypowiedź posła Niesiołowskiego w sprawie konferencji prasowej Prezesa NBP, stanowiąca próbę bezpośredniej ingerencji w działalność NBP, musi więc być uznana za dowód tego, że albo poseł Niesiołowski nie zamierza respektować obowiązującego w Polsce prawa, albo tego prawa nie zna.

Sposób, w jaki poseł Niesiołowski komentował stanowisko Prezesa Narodowego Banku Polskiego świadczy o tym, że – poza atakiem na niezależność banku centralnego – jego celem było podważenie zaufania do Prezesa Narodowego Banku Polskiego jako osoby kierującej niezależnym bankiem centralnym. Formułując nieprawdziwe zarzuty wobec osoby Prezesa NBP poseł Niesiołowski musi liczyć się z prawnymi konsekwencjami swoich wypowiedzi. NBP zamierza bowiem przedsięwziąć stosowne kroki prawne w obronie swojej niezależności i innych naruszonych przez posła Niesiołowskiego praw.

Biuro Prasowe
Narodowy Bank Polski

Wypowiedź polityka PO związana jest ze sporem, który narósł pomiędzy rządem a Narodowym Bankiem Polski w sprawie przeznaczenia zysku banku za bieżący rok. NBP stoi na stanowisku, że podobnie jak w roku ubiegłym, bank formalnie nie odnotuje zysku, a całość nadwyżek finansowych przekaże na rzecz rezerwy walutowej. Rząd z kolei chciałby, aby pieniądze te trafiły bezpośrednio do budżetu państwa.

źródło: NBP/Bankier.pl

Czytaj również:

MF: Rezerwa na pokrycie ryzyka zmian kursowych w NBP zbyt wysoka

Skrzypek: resort finansów nie ma wiedzy nt. wyliczania zysków NBP

Pawlak: zysk NBP jeżeli będzie, powinien trafić do budżetu

Donald Tusk jak Andrzej Lepper chce pieniędzy z NBP
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
IKO do lamusa. Nazwa aplikacji PKO BP zniknie
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
jazgarz
Borelioza. Niech dostarczy zaświadczenie lekarskie, to może się wywinie.
~jack
A co ten dureń ma za pojęcie o bankowości. Niech robaki łapie bo do niczego innego się nie nadaje.
~o !
Przecież Niesiołowski powiedział o oczywistej oczywistości - Skrzypek to siepacz PIS-u i wykonuje ich krecią robotę.
~rysiul
Jednego psychola usadzili Palikota to szczekac zaczyna fachowiec od motyli

Powiązane: Sejm

Ważne linki