REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Morawiecki chce repolonizować sektor energetyczny

2017-02-15 10:56
publikacja
2017-02-15 10:56
Dodaj Bankier.pl w Google

[Aktualizacja 12.50] Sektor energetyczny będzie częściowo repolonizowany - poinformował wicepremier, minister rozwoju i minister finansów Mateusz Morawiecki.

fot. Krystian Maj / / FORUM

"Szukamy szansy, szukamy możliwości, które dadzą nam po niskich kosztach możliwość repolonizacji, np. w branży energetycznej. Ale nie przesądzamy tego, szanujemy prawo własności (...). Myślę, że będzie częściowo repolonizowany ten sektor" - powiedział w środę w rozmowie z Onet.pl Morawiecki.

Według niego, Polski Fundusz Rozwojowy (PFR) okazał się "niesamowicie skutecznym" wehikułem do repolonizacji w obszarze sektora finansowego.

"Jeszcze 4-5 lat temu sektor finansowy był uzależniony od zagranicy w 75%, a w polskich rękach było 25%. Dzisiaj w polskich rękach jest już 52-53%, a w zagranicznych - 48%" - dodał wicepremier. 

Przypomniał, że udało się w tym sektorze przeprowadzić trzy repolonizacje: przejęcie Raiffeisen Leasing przez PKO BP, części BPH przez Alior Bank i Pekao przez PZU przy udziale PFR.

Wakacje na giełdzie

Prowadzimy 75 różnych negocjacji z inwestorami zagranicznymi

Ministerstwo Rozwoju prowadzi negocjacje z zagranicznymi inwestorami zainteresowanymi inwestycjami w Polsce o łącznej wartości 13 mld euro, dających 60 tys. miejsc pracy, wynika z wypowiedzi wicepremiera Mateusza Morawieckiego.

"Na moim biurku jest teraz 75 różnych negocjacji jednocześnie prowadzonych z inwestorami zagranicznymi. Łącznie dotyczą 60 tys. miejsc pracy, 13 mld euro. [...] Nie widzę żadnego wstrzymywania się" - powiedział Morawiecki w wywiadzie dla portalu Onet.pl, w odpowiedzi na pytanie dotyczące wstrzymywania się inwestorów zagranicznych przed inwestycjami w Polsce.

Ministerstwo Rozwoju wskazywało ostatnio, że w efekcie wsparcia prorozwojowych inwestycji zagranicznych, nowe przedsięwzięcia w Polsce zrealizują m.in. Daimler, Toyota, LG Chem czy GE wspólnie z Lufthansą.

Negocjacje z EDF Investment

Spółki Energa, Enea, PGE i PGNiG Termika pod koniec stycznia podpisały porozumienie z EDF dotyczące prowadzenia negocjacji w sprawie kupna aktywów EDF w Polsce oraz badania due dilligence w tym zakresie.

Transakcja obejmowałaby nabycie wszystkich akcji EDF w EDF Polska, która jest właścicielem w szczególności czterech elektrociepłowni: Kraków, Gdańsk, Gdynia i Toruń oraz sieci dystrybucji ciepła w Toruniu, Elektrowni Rybnik oraz nabycie wszystkich akcji EDF w ZEC Kogeneracja, która jest właścicielem czterech elektrociepłowni: Wrocław, Zielona Góra, Czechnica i Zawidawie oraz sieci dystrybucji ciepła w Zielonej Górze, Siechnicach i Zawidawiu.

Glapiński: Repolonizacja jest naturalna

Prezes NBP Adam Glapiński uważa repolonizację za coś naturalnego. - W kraju naszej wielkości i na naszym poziomie rozwoju, gdy polska gospodarka staje się powoli eksporterem kapitału, naturalne wydaje się, że rodzimy kapitał powinien dominować i w bankach, i w mediach, i w przemyśle obronnym – powiedział Glapiński w grudniu w wywiadzie dla „Forbesa”.

- Nas na to stać. Najlepiej, żeby repolonizował kapitał prywatny, ale skoro go nie ma, muszą ten teren odzyskać podmioty kontrolowane przez państwo - dodał przy okazji przejęcia Pekao przez PKO BP i PFR.

Repolonizacja = renacjonalizacja

Przed rokiem 1989 wszystkie banki działające w Polsce należały do państwa. W latach 90. XX wieku większość z nich została sprzedana europejskim i amerykańskim grupom finansowym. Krytycy prywatyzacji twierdzą, że „sprzedawano za grosze” i że działalność zagranicznego kapitału wysysa zyski z Polski. Trudno się z tą argumentacją zgodzić: prywatyzowane banki były małe, przestarzałe, a w kraju nie było ani kapitału, ani bankowego know-how.

Po wybuchu kryzysu finansowego pojawiła się idea „repolonizacji banków”. Wydarzenia z ostatnich lat pokazały, w jak złej kondycji są niektóre spółki-matki polskich banków. Orędownicy „repolonizacji” banków kontrolowanych przez zagraniczny kapitał twierdzą, że „udomowione” banki będą chętniej udzielać kredytów i uniezależnią gospodarkę od kaprysów zagranicznych grup bankowych.

Wiadomo za to, że repolonizacja w praktyce oznacza renacjonalizację. Przejmującymi są bowiem podmioty kontrolowane przez Skarb Państwa. Jeszcze za rządów poprzedniej ekipy PKO BP przejął Nordea Bank, a PZU objęło zapewniający kontrolę 25-prodcentowy pakiet akcji Alior Banku. Następnie Alior kupił Bank BPH, z kolei PKO BP wraz z PRF odkupił udziały w Pekao od Unicreditu.

PAP/ B.pl/ ISBnews/

Źródło:Bankier24
Tematy

Komentarze (112)

dodaj komentarz
~Le
Akurat banki repolonizować chyba było dobrym pomysłem na dzisiaj, biorąc pod uwagę ciężki stan zagranicznych banków do których należały . Natomiast wcześniej nasze banki po prostu nie miały kasy ,żeby udzielać kredytów ,dlatego ściągano zagraniczny kapitał ,żeby miał kto je udzielać.? i było za co realizować inwestycje? Do tego zagraniczne Akurat banki repolonizować chyba było dobrym pomysłem na dzisiaj, biorąc pod uwagę ciężki stan zagranicznych banków do których należały . Natomiast wcześniej nasze banki po prostu nie miały kasy ,żeby udzielać kredytów ,dlatego ściągano zagraniczny kapitał ,żeby miał kto je udzielać.? i było za co realizować inwestycje? Do tego zagraniczne umoczone w obligacje i derywaty na ogromna skalę co w każdej chwili może się zawalić? Energetyka bez kapitału zagranicznego się nie obroni przed UE na dodatek odkupić coś kilkanaście razy drożej niż się sprzedało a co powinno być zamknięte to może być kiepski interes i chyba dlatego .. tak się to ubiera w patriotyzm bo ekonomia temu przeczy.
~fkpis
Tak naprawde chodzi o to aby nastepnych misiewiczow i innych pisowskich nieudacznikow mozna wsadzic w spolkach gdzie jest kasa.Oczywiscie ciemny lud ma to kupic jako interes narodowy.Tylko jak juz bedzie totslny monopol panstwa to kto bedzie dokladal do bankrutujacych kopaln .Oczywiscie ciemny lud.
~volta
Niech który spróbuje postawić siłownie wodną albo inny wiatrak, to sie przekonacie jak państwo dba o narodowa energetykę.
~Chipek
Szykuje sobie i pisowskim "misiewiczom" posady prezesa po klęsce jego strategii dla biznesu.
~Austriak
Misiewicze to chyba nie ta frakcja. O jaką klęskę chodzi? Do tond same sukcesy.
~Marek51 odpowiada ~Austriak
Z języka polskiego?
~nowy
nikt nie pozwala wciskac palcow w energetyke swojego panistwa . Tylko my bylismy głupcami. Bez pradu niema panistwa.
~zeflik
A na jakiego mi państwo? Mi starczy Polska i Naród.
~gość
EDF miał pare lat temu zainwestować w elektrownię w Rybniku - wycofał się z tego, wiele ludzi straciło pracę... Obcy kapitał tak w energetyce jak I w bankach - dba tylko o swoje interesy. Niech repolonizują I porawiają warunki pracy Polaków (co w tym zakresie zrobiło PO ?)- jak Polacy są traktowani w Europie jako pracownicy .....EDF miał pare lat temu zainwestować w elektrownię w Rybniku - wycofał się z tego, wiele ludzi straciło pracę... Obcy kapitał tak w energetyce jak I w bankach - dba tylko o swoje interesy. Niech repolonizują I porawiają warunki pracy Polaków (co w tym zakresie zrobiło PO ?)- jak Polacy są traktowani w Europie jako pracownicy .....NARODZIE ZACZNIJ SIĘ SZANOWAĆ I PRAWDZIWIE OCENIAĆ RZĄDZĄCYCH - tyle oszustw wszędzie , niech wymienią na swoich - byle uczciwych .
~Marek
skończy się jak zwykle: jakiś Misiewicz bądź Czarnecki junior na stołku a ceny prądu 2 razy większe. Ekonomii nie oszukasz, prywatne jest wydajniejsze. Już to przerabialiśmy.

Powiązane: Energetyka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki