Umacniający się dolar jest jedną z największych tegorocznych niespodzianek. Dość powiedzieć, że jeszcze pół roku temu rynkowy konsensus zakładał, że kurs EUR/USD pójdzie w górę w okolice 1,20, tymczasem znalazł się na poziomie 1,11. Jednak to, co obserwujemy na rynku, wcale nie oznacza, że musimy przekreślić prognozy z początku roku - mówi Krzysztof Kolany, główny analityk Bankier.pl.

























































