2009-10-03 13:02 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Mirosław Drzewiecki nie zamierza podawać się do dymisji
Wyjaśniając tak zwaną aferę hazardową Minister Sportu Mirosław Drzewiecki powiedział, że rezygnacja z wprowadzenia dopłat do nowelizacji ustawy o grach wzajemnych wynikała ze zmiany planów budowy Narodowego Centrum Sportu.
Mirosław Drzewiecki powiedział, że Ministerstwo Sportu i Turystyki zainteresowane było możliwością dopłat z tytułu ustawy o grach wzajemnych. Podkreślił, że jego resort otrzymywałby 8 procent z wpływów do budżetu, wynikających z tej ustawy. Pieniądze te miały być przeznaczone na dofinansowanie inwestycji sportowych w Narodowym Centrum Sportu.
Szef resortu tłumaczył, że w maju 2009 roku nastąpiła zmiana planów budowy NCS. Zrezygnowano z obiektów wokół Stadionu Narodowego, w związku z tym, jak powiedział, nie trzeba było wprowadzać dopłat do nowelizacji ustawy. Dodał, że Stadion Narodowy finansowany jest z budżetu państwa.
W sprawie znajomości z biznesmenem Ryszardem Sobiesiakiem minister sportu powiedział, że nie rozmawiał z nim o ustawie o grach wzajemnych. Wyjaśnił, że sprawę pracy dla córki Sobiesiaka zlecił swojemu asystentowi i nie zajmował się nią.
Mirosław Drzewiecki nie zamierza podawać się do dymisji, ale powiedział, że zawsze jest do dyspozycji premiera.
Mirosław Drzewiecki powiedział, że Ministerstwo Sportu i Turystyki zainteresowane było możliwością dopłat z tytułu ustawy o grach wzajemnych. Podkreślił, że jego resort otrzymywałby 8 procent z wpływów do budżetu, wynikających z tej ustawy. Pieniądze te miały być przeznaczone na dofinansowanie inwestycji sportowych w Narodowym Centrum Sportu.
Szef resortu tłumaczył, że w maju 2009 roku nastąpiła zmiana planów budowy NCS. Zrezygnowano z obiektów wokół Stadionu Narodowego, w związku z tym, jak powiedział, nie trzeba było wprowadzać dopłat do nowelizacji ustawy. Dodał, że Stadion Narodowy finansowany jest z budżetu państwa.
W sprawie znajomości z biznesmenem Ryszardem Sobiesiakiem minister sportu powiedział, że nie rozmawiał z nim o ustawie o grach wzajemnych. Wyjaśnił, że sprawę pracy dla córki Sobiesiaka zlecił swojemu asystentowi i nie zajmował się nią.
Mirosław Drzewiecki nie zamierza podawać się do dymisji, ale powiedział, że zawsze jest do dyspozycji premiera.
- Mirosław Drzewiecki nie zamierza podawać się do dymisji Autor: ~Jerzy Bielewicz 2009-10-04 12:29
- Zestawienie wydarzeń w ciągu ostatnich dni pokazuje jak afera goni aferę. Eureko, zamiast bronić się przed polskim sądem, dostanie grube miliardy. Nikt nie wierzy ministrowi skarbu państwa, że ustępst (..)
Zobacz także
- 2012-05-12
-
- 08:55
- Kobiety zarabiają miliony na pokerze [Mateusz Szymański - Bankier.pl]
- 2012-04-10
- 2012-02-29
-
- 06:30
- Grecy mieszają w polskim sektorze hazardowym [PAP]
- 2012-02-16
- 2012-02-13
Gorące tematy
Najnowsze
- 2012-05-29
-
- 15:26
- Prometeia Capital: strategie inwestycyjne na NewConnect [BankierPress]
- 15:23
- Tusk i Monti podczas wspólnej konferencji: łączy nas przyjaźń [IAR]
- 15:22
- Unia Europejska wypracowuje wspólne stanowisko w sprawie Syrii [IAR]
- 15:15
- TPSA ocenia, że 28% klientów, którzy zmienili operatora mogło zostać oszukanych [ISB]
- 15:09
- To jednak Chińczycy przejmą polski LOT? [IAR]








Dodaj komentarz