REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Minister transportu: zero tolerancji dla usterek na kontraktach autostradowych

2012-02-23 14:24
publikacja
2012-02-23 14:24
Dodaj Bankier.pl w Google

23.02. Warszawa (PAP) - Zero tolerancji dla usterek na kontraktach autostradowych - oświadczył minister transportu Sławomir Nowak, pytany o pęknięcia, które pojawiły się na budowie autostrady A2. Zapewnił, że jego resort bada sytuację, a pojawianie się pęknięć to nic nadzwyczajnego w polskim klimacie.

O pęknięcia na A2 między Łodzią a Warszawą dziennikarze pytali także na czwartkowej konferencji prasowej premiera Donalda Tuska.

Szef rządu zapowiedział, że opinia publiczna otrzyma "bardzo rzetelną i precyzyjną opinię" o sytuacji nie tylko na autostradach po planowanym na wtorek spotkaniu szefa rządu z ministrem transportu. Spotkanie odbędzie się w ramach przeglądu resortów.

"Będziemy o tym długo rozmawiali na spotkaniu z panem ministrem; przez to, że państwo zadacie to pytanie jeszcze raz dzisiaj czy jutro, te pęknięcia nie znikną" - oświadczył Tusk.

Wcześniej w Sejmie minister Nowak powiedział dziennikarzom: "Zero tolerancji dla usterek na kontraktach autostradowych. Nie będzie kompromisu z jakością, nie ma takiej ceny, którą zapłacimy za jakość polskich autostrad i dróg. Chcę bardzo jasno powiedzieć - w żadnej sytuacji i pod żadną presją, nawet pod presją przejezdności na Euro 2012, nie ugnę się w imię oczekiwań i roszczeń ze strony wykonawców co do jakości tych dróg".

Wakacje na giełdzie

Zapewnił, że Polacy będą jeździli po drogach i autostradach o wysokiej jakości. Jak dodał, jego resort bada sprawę usterek na budowie A2. "Sytuacja jest pod pełną kontrolą, ale to nie jest żadna nadzwyczajna sytuacja w naszym klimacie" - podkreślił minister transportu.

Nowak powiedział też, że wykonawcy mają obowiązek usunąć usterki na budowie autostrady A2. Dodał, że oczekuje od wykonawców programu naprawczego w tej sprawie.

Poinformował również, że jeszcze w czwartek będzie osobiście na budowie A2, aby ocenić sytuację.

"To standardowa usterka, która powstaje nie tylko w Polsce, ale na całym świecie - nie jesteśmy ewenementem pod tym względem, tego typu sytuacje mają prawo powstawać przy bardzo wysokich amplitudach temperatur" - powiedział Nowak.

Przypomniał, że każdy wykonawca - który buduje drogi w Polsce - musi dać pięcioletnią, dziesięcioletnią gwarancję na wykonaną drogę. "Nie zapłacimy więcej pieniędzy za te drogi, które mamy wybudować. Jeżeli usterki powstają na drogach już wykonanych albo na drogach wykonywanych, wykonawca ma obowiązek przedstawić program naprawczy i usterki po prostu usunąć. Tego będę pilnował" - oświadczył Nowak.

Jak dodał, polskie państwo płaci wiele miliardów publicznych pieniędzy na drogi po to, żeby nie było kompromisu z jakością. "Zasługujemy, żeby jeździć po drogach odpowiedniej jakości" - mówił minister.

Nowak poinformował też, że w środę zakończył cykl spotkań z wykonawcami wszystkich odcinków autostrad w Polsce. "Po raz pierwszy spotkaliśmy się na tym szczeblu z prezesami, wykonawcami (...) problem pęknięć też się pojawiał, rozmawialiśmy o technologiach usuwania tych usterek" - zaznaczył.

Nowak przyznał jednocześnie, że takich usterek powstaje bardzo dużo. "Ale nie po stronie zamawiającego, czyli polskiego podatnika, jest obowiązek usunięcia usterek" - podkreślił.

Po ostatnich mrozach na budowie A2 między Łodzią a Warszawą pojawiły się szczeliny w asfaltowej podbudowie - ustaliła GDDKiA.

Budowę autostrady A2 z Łodzi do Warszawy podzielono na pięć odcinków - każdy z nich buduje inny wykonawca. Termin zakończenia budowy trzech z nich został określony na 5 czerwca 2012 roku. Odcinki A i C, które początkowo budował chiński Covec, mają być ukończone do 15 października 2012, ale dla kierowców mają być przejezdne w maju - przed Euro 2012. Autostrada między Łodzią a Warszawą będzie miała ok. 91 km długości.

Projekt nowelizacji ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych - przyjęty we wtorek przez rząd - przewiduje, że nawet nieukończone odcinki dróg krajowych i autostrad mogą być przed Euro 2012 otwarte dla ruchu. Decyzja o pozwoleniu na użytkowanie takiej drogi wydana byłaby warunkowo, na określony czas.(PAP)

mrr/ hgt/ mki/ bk/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~centurion z Galicji
Biedny minister... jakby widział, co jest pod asfaltem na tych drogach... ile tego materiału
ukradziono, lub nie dowieziono... to pewnie by sie załamał... Syndrom Kaplera sie zaczyna ... Pewnie wykonawcy dróg mają premie... ZAGWARANTOWANE W UMOWACH !
~golec
Ty sam jesteś jak syndrom
~Kolo
A jak tam sprawa kar dla Chinczykow? mozna juz o kasie zapomniec? ;)
~Obserwer
Miejmy nadzieje, ze kolejne odcinki drog nie beda oddawane do uzytku na zasadzie Stadionu Narodowego.Spodziewajmy sie lepszego podejscia do faktu rzeczonego uzytkowania drog i autostrad na Euro oraz rzeczywiste ich dokonczenie w terminach podanych po tej imprezie.
Co do pekniec to trzeba zobaczyc drogi i autostrady z tego"calego
Miejmy nadzieje, ze kolejne odcinki drog nie beda oddawane do uzytku na zasadzie Stadionu Narodowego.Spodziewajmy sie lepszego podejscia do faktu rzeczonego uzytkowania drog i autostrad na Euro oraz rzeczywiste ich dokonczenie w terminach podanych po tej imprezie.
Co do pekniec to trzeba zobaczyc drogi i autostrady z tego"calego swiata" po tegorocznej zimie w w krajach skandynawskich, u sasiadow.Wowoczas bedzie miarodajne podejscie do faktu , iz mieszkamy w obszarze klimatu , gdzie roznice temperatur sa w istocie olbrzymie, ale przy zdecydowanej dyscyplinie i rezimie sprawdzania jakosci struktury budowanych nawierzchni, zapewne szybko mozna dojsc do prawdziwych wnioskow, gdzie i w czym tkwi problem.Oby bylo wiele takich kontrolnych wynikow , gdzie glownym winowajca jest zima.Cos mi jednak wydaje sie, ze nie jset to zasadnicza sprawczyni pekniec w nowych nawierzchniach.Szukajcie a znajdzieci..........

Powiązane: Transport towarów

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki