"Rzeczpospolita" wyjaśnia, że przez pięć lat businesswomen będą mogły otrzymywać 15-procentową refundację kosztów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Łączne wsparcie w tym czasie nie może jednak przekroczyć miliona euro. Dopłaty z funduszu unijnego obejmą między innymi koszty najmu sprzętu czy odsetki od firmowych kredytów. Nowe regulacje mają zachęcić kobiety do zakładania własnych firm.
Pojawiają się jednak wątpliwości - pisze dziennik - czy nie będzie to dykryminowało mężczyzn. Tym bardziej, że ostatnio Unia bardzo promuje swoje dyrektywy antydyskryminacyjne.
Więcej na ten temat - w "Rzeczpospolitej".
"Rzeczpospolita"/kry/jędras
Źródło:IAR




























































