Mieszkanie z TBS-u: Czy to się opłaca?

Towarzystwa Budownictwa Społecznego są ciekawą propozycją dla osób, które nie chcą bądź nie mogą kupić własnego mieszkania. ? Towarzystwa Budownictwa Społecznego mają umożliwić pozyskiwanie mieszkań przez średniozamożne grupy społeczne - mówi Ryszard Krzeszowiak, prezes Tyskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego. - To alternatywa dla tych osób, które nie osiągają zbyt wysokich dochodów i nie posiadają własnego mieszkania. Podstawowym celem TBS jest budowa mieszkań czynszowych i ich eksploatacja na zasadzie najmu.

TBS-y nie mogłyby funkcjonować bez wsparcia Krajowego Funduszu Mieszkaniowego, który udziela Towarzystwom preferencyjnych kredytów na budowę lokali mieszkalnych pod wynajem. - Kredyty mogą być udzielane na sfinansowanie nie więcej niż 70 proc. kosztów budowy lokali - wyjaśnia prezes Krzeszowiak. - Pozostała część, tj. 30 proc., pokrywana jest w formie wkładu partycypacyjnego.

Nie oznacza to, że całość tych środków muszą wnieść przyszli najemcy. Pieniądze na rozwój budownictwa w ramach TBS może wnieść np. gmina. Dzięki temu zyskuje dodatkowe lokale do rozdysponowania. - System partycypacyjny polega na tym, że osoba fizyczna bądź prawna po zawarciu stosownej umowy z TBS i wniesieniu 30 proc. kosztów budowy lokalu nabywa prawo dysponowania lokalem, a zatem ma możliwość wskazania osoby lub osób, które będą najemcami mieszkania - wyjaśnia prezes Krzeszowiak. - W przypadku rezygnacji z mieszkania przed zasiedleniem budynku kwota partycypacji podlega zwrotowi w całości.

Czynsze regulowane

Najemcy mieszkań TBS płacą czynsze regulowane, ustalane przez zgromadzenie wspólników spółki. Stawka czynszu regulowanego za 1 mkw. powierzchni użytkowej lokalu zawiera spłatę kredytu z Krajowego Funduszu Mieszkaniowego oraz opłaty związane z utrzymaniem budynku: koszty eksploatacji, fundusz remontowy, koszty administracyjne.

- Nasz zysk na administrowaniu nie sięga nawet 1 złotego za metr kwadratowy - podkreśla prezes Krzeszowiak. - Musimy tak kalkulować koszty, by były to rzeczywiście mieszkania dostępne dla ludzi o średnich dochodach, a jednocześnie by uzyskiwać środki na spłatę rat kredytów, które są rozłożone na dziesięciolecia.

Warto dodać, że obowiązuje ustawowe ograniczenie, iż czynsz nie może być wyższy niż 4 proc. wartości odtworzeniowej lokalu - wskaźnik ten ustala dla danego miasta wojewoda. Jeżeli w danym mieście wartość odtworzeniowa mkw. wynosi 3.350 zł, to za czynsz mieszkania dwupokojowego o pow. 52 mkw. najemca zapłaci miesięcznie nie więcej jak 580,67 zł. Jeżeli sytuacja finansowa najemcy na tyle się poprawi, że jego dochody będą wyższe niż określone w ustawie o TBS (patrz ramka), wówczas Towarzystwo może zastosować przy obliczaniu czynszu rynkowe stawki.

Trudno zamienić

- Mieszkania w TBS-ie są tylko do wynajęcia - podkreśla Ewa Jackowicz, doradca finansowy Open Finance. - To minus, ponieważ nawet po spłaceniu kredytu (po 30 latach) zaciągniętego przez Towarzystwo na budowę mieszkania nie można go sprzedać, zapisać w testamencie, podarować ani wykupić na własność. Ze względu na istotę przedsięwzięcia, możliwość oddania lokalu w podnajem też nie wchodzi w rachubę.

Mieszkanie w TBS-ie jest więc dobre dla osób, które są pewne, że np. większe mieszkanie nie będzie im nigdy potrzebne. Mieszkania w TBS nie można nie tylko sprzedać, ale i zamiana na większe jest bardzo trudna. Osoby, których dochody w miarę upływu czasu będą wzrastać, powinny raczej pomyśleć o mieszkaniu własnościowym. Wówczas wraz ze wzrostem swoich potrzeb i dochodów, mogą bez żadnych problemów zamieniać mieszkania na coraz większe.



Pokaż dochody

TBS nie stawia wymogów ani ograniczeń partycypantom, czyli tym, którzy współfinansują inwestycję. Jednak osoby ubiegające się o mieszkanie z zasobów TBS - przyszli najemcy wskazani przez partycypanta - muszą spełniać niżej określone warunki:

  • w momencie podpisywania umowy najmu nie mogą posiadać tytułu prawnego do innego lokalu mieszkalnego na terenie gminy,

  • wykazać określoną wysokość dochodów w gospodarstwie domowym nie przekraczającą górnych progów określonych ustawowo. Oznacza to, iż dochód gospodarstwa domowego nie może przekroczyć średniego wynagrodzenia dla danego województwa (ogłoszonego przez GUS), pomnożonego przez wskaźnik 1,3 i zwiększonego:

  • o 20 proc. dla gospodarstwa jednoosobowego,

  • o 80 proc. dla gospodarstwa dwuosobowego,

  • o dalsze 40 proc. na każdą dodatkową osobę w gospodarstwie domowym.

    Umowa najmu przewiduje obowiązek wpłacenia przez najemcę kaucji zabezpieczającej w wysokości nie przekraczającej 10 proc. wartości odtworzeniowej mieszkania. Kaucja jest zwracana, gdy najemca zwalnia lokal mieszkalny i przekazuje go do dyspozycji TBS.

    Dziennik Zachodni
    Mariusz Urbanke
    Źródło:
  • Oszczędzanie dla długodystansowców - co wybrać?
    Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

    Nowy komentarz

    Anuluj
    1 3 ~gosc

    ok, ja bym spojrzał na sprawę inaczej.. oblookałem np fajne mieszkanie za 85tys ktos jest zdesperowany i chce je oddać 66m2 duze miasto polskie, sama partycypacja to 75tys a mieszkanko urzadzone już, biore takie mieszkanie i mam prawdziwy luksus, za luksus też trzeba płacić NORMALNIE...żyję sobie i raz na miesiac puszczam w świat że to mieszkanie jest za 110tys do odstąpienia.. rachunki niższe niż przy kredycie a takie 3pokojowe stworzy przyszłość dla mnie żony i dziecka, bo 2 pokojowe to po co mi??? ponadto państwo może coś kiedys zmieni, reguły itd.. wydaje mi sie że gdybym różnice pomiedzy kredytem na równoznaczne mieszkanie a ta kwota która płaciłbym odkładał na 4% to mógłbym sobie kupic w innej gminie mieszkanie i wynajmować jakimś ludziom.. zero stresu że ktoś mnie wyrzuci z mieszkania, takie rzeczy sie nie dzieją a jak już to będzie głośno w mediach.. :):) jeśli TBS by upadł..ciekawa alternatywa..

    Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
    5 1 ~karol wol

    oczywiście że nie warto. już lepiej kupić z ofert na np http://top-ogloszenia.net/ z zakładki nieruchomości. Takie mieszkanie przynajmniej bedzie nasze

    ! Odpowiedz
    2 6 ~Krzysztof

    No to wyjaśniono czy się opłaca! Gówno nie artykuł!

    !

    Znajdź nas na Facebooku