REKLAMA

Mieszkania: kolejny miesiąc wyraźnego spadku cen

2011-09-07 15:00
publikacja
2011-09-07 15:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Sierpniowy indeks cen transakcyjnych mieszkań, po spadku o 0,8 proc., osiągnął najniższy poziom w swojej ponad trzyipółletniej historii.


Liczony na podstawie transakcji dokonywanych przez klientów Open Finance i Home Broker wskaźnik cen mieszkań spadł wg danych za sierpień do 867,13 pkt. To najniższa wartość odnotowana w ponad
trzyipółletniej historii naszego indeksu. Poprzedni dołek osiągnięty został przed miesiącem (874 pkt.), a jeszcze wcześniejszy w czerwcu 2009 roku (875,13 pkt). W skali miesiąca indeks stracił więc 0,79 proc. Tempo spadku przyspieszyło, bo przed miesiącem było to 0,6 proc. W skali 12 miesięcy indeks osunął się już o 2,41 proc. Jeśli więc założyć, że roczna inflacja w sierpniu wyniosła ok. 4 proc., oznacza to realny spadek cen mieszkań w ciągu roku o ponad 6 proc.

Co ciekawe, pomimo sezonu urlopowego, charakteryzującego się zazwyczaj niższą aktywnością na rynku nieruchomości i po dwóch miesiącach spadków, w sierpniu o 1,8 proc., do ponad 3150, wzrosła liczba transakcji, które uwzględniliśmy przy obliczaniu indeksu. Prawdopodobnie wynika to z faktu, że sierpień był ostatnim miesiącem, w którym obowiązywały korzystniejsze warunki zakupu mieszkania w ramach programu Rodzina na Swoim (zmiany weszły w życie 31 sierpnia).

W większości spośród monitorowanych przez nas miast ceny w transakcjach zawieranych przez klientów Open Finance i Home Broker w skali miesiąca spadły. Najbardziej w Olsztynie (6,4 proc.) oraz Szczecinie i Białymstoku (po 3,5 proc.). Lekki wzrost odnotowaliśmy w Poznaniu (1,3 proc.), Wrocławiu (0,8 proc.) i Gdańsku (0,5 proc.). W Warszawie ceny niemal nie uległy zmianie. Szczegóły przedstawia poniższa tabela.

Wakacje na giełdzie

Jak zmieniały się ceny transakcyjne metra kwadratowego w największych miastach Polski w ostatnich 12 miesiącach 

miasto

mediana cen m2 w sierpniu 2011 r.

roczna zmiana ceny

miesięczna zmiana ceny

Białystok

4310 zł

-4,8%

-3,5%

Bydgoszcz

4076 zł

3,8%

-0,8%

Gdańsk

5530 zł

-2,5%

0,5%

Gdynia

5388 zł

-0,6%

-1,2%

Katowice

3595 zł

2,9%

-3,2%

Kraków

6400 zł

-0,9%

-0,7%

Lublin

4805 zł

0,7%

0,1%

Łódź

4235 zł

2,5%

-0,8%

Olsztyn

4472 zł

-5,2%

-6,4%

Poznań

5662 zł

0,9%

1,3%

Szczecin

4533 zł

-4,5%

-3,5%

Warszawa

7864 zł

-1,1%

0,0%

Wrocław

5873 zł

-6,9%

0,8%

Źródło: Open Finance i Home Broker na podstawie transakcji przeprowadzonych przez klientów firmy.

Komentarz i prognoza

Tendencja spadkowa indeksu cen transakcyjnych mieszkań wyraźnie się nasila. Optymizm deweloperów, objawiający się wprowadzaniem do sprzedaży większej liczby mieszkań niż rynek jest w stanie wchłonąć, musiał przynieść taki efekt. Przypomnijmy, że wg firmy badawczej REAS w I półroczu br. do sprzedaży wprowadzono 21,3 tys. jednostek, lepsze pod tym względem było tylko I półrocze 2007 roku. W nadchodzących miesiącach nie można wykluczyć dalszego spadku wartości indeksu. Takiemu scenariuszowi sprzyjają zmiany wprowadzone w programie Rodzina na Swoim, które znacząco zmniejszyły jego atrakcyjność, a przecież wg ostatnich danych, za II kw. br., stanowiły one ponad jedną piątą (zarówno w ujęciu wartościowym jak i ilościowym) wszystkich udzielanych kredytów hipotecznych. Trzeba też pamiętać, że w grudniu zacznie w pełni obowiązywać Rekomendacja S II, co dodatkowo ograniczy zdolność kredytową potencjalnych nabywców mieszkań. Przeciwwagą dla tego zjawiska może być wzrost atrakcyjności oferty banków, a także pojawienie się ostatnio perspektyw na obniżkę stóp procentowych, która oznaczałaby spadek kosztu kredytu.

Bernard Waszczyk, Open Finance

KOMENTARZ Home Broker, 07.09.2011 r.


Najnowszy odczyt cen transakcyjnych Open Finance i Home Broker w wybranych miastach Polski wskazuje na utrzymanie spadkowej tendencji rok do roku, aczkolwiek w nieco mniejszej skali niż w poprzednim odczycie. Jednocześnie odsetek pesymistów wśród doradców Home Broker, czyli osób spodziewających się spadku cen w perspektywie 12 miesięcy, urósł w sierpniu do rekordowego poziomu 75 proc. Systematycznie pogłębia się też skala oczekiwanego przez biorących udział w badaniu spadku cen. Najnowsza prognoza to obniżka cen średnio o 2,5 proc. w horyzoncie
12-miesięcznym w największych miastach Polski wobec spadku o 1,9 proc. prognozowanego miesiąc wcześniej. Centralna prognoza doradców Home Broker dla całego kraju nie odzwierciedla jednak specyfiki lokalnych rynków nieruchomości. A tu są duże dysproporcje. Warto na przykład zwrócić uwagę na Katowice, gdzie doradcy wciąż spodziewają się wzrostu cen. Gorzej perspektywy dla swoich rynków oceniają doradcy z Warszawy i Wrocławia. W obu tych miastach za rok mieszkania mogą być niższe o 3,2 proc.

Na bieżące oczekiwania doradców Home Broker wpływ ma kilka czynników, które można podzielić na dwie grupy. Pierwsza to ogólna sytuacja makroekonomiczna, na którą składają się: systematycznie psujące się nastroje gospodarcze w Polsce, druga fala kryzysu na świecie czy zawirowania na rynkach finansowych związane z pogarszaniem się stanu finansów publicznych kolejnych państw. Druga grupa to z kolei czynniki bezpośrednio związane z rynkiem nieruchomości mieszkaniowych: stopniowe wygaszanie programu „Rodzina na swoim”, wysoki kurs franka, który z jednej strony ogranicza obrót nieruchomościami kupionymi na kredyt w tej walucie, a z drugiej może ograniczyć akcję kredytową w bankach, bardzo duża podaż nowych mieszkań (w budowie) na rynku pierwotnym, wzrost raty kredytowej spowodowany podwyżką stóp procentowych w Polsce czy wreszcie wchodzące od nowego roku kolejne ograniczenia dotyczące udzielania przez banki kredytów walutowych.


Katarzyna Siwek
Dyrektor Działu Analiz i Komunikacji Home Broker


Jak obliczamy cenę metra kwadratowego?

Począwszy od sierpnia 2009 roku ceny transakcyjne metra kwadratowego w danym miesiącu obliczamy na podstawie transakcji przeprowadzonych w okresie ostatnich trzech miesięcy. Czyli przykładowo dla marca będzie to: marzec, luty i styczeń. Dla każdego miasta wyznaczana jest mediana spośród transakcji dokonanych w trakcie danego miesiąca przez klientów Open Finance i Home Broker. Ostateczna cena powstaje z połączenia uzyskanych wyników, po uprzednim przyznaniu im różnych wag, według wzoru nr1:

Cena = (m1 * 0,5) + (m2 * 0,3) + (m3 * 0,2)

gdzie:

m1 to mediana ceny metra kwadratowego w ostatnim miesiącu kalendarzowym,
m2 to mediana ceny metra kwadratowego w miesiącu m1-1,
m3 to mediana ceny metra kwadratowego w miesiącu m1-2.

Jak obliczamy indeks?

Indeks cen mieszkań Open Finance jest publikowany co miesiąc, poczynając od sierpnia 2009 roku. Jego wartość początkowa – 1000 pkt – została wyznaczona wstecznie na grudzień 2007 roku. Indeks powstaje w oparciu o transakcje dokonane w 16 polskich miastach: Białymstoku, Bielsku-Białej, Bydgoszczy, Gdańsku, Gdyni, Katowicach, Krakowie, Lublinie, Łodzi, Olsztynie, Poznaniu, Szczecinie, Toruniu, Warszawie, Wrocławiu i Zielonej Górze. Obliczany jest według wzoru nr2:

Indeks = C1* + C2*  + C3*  + C4*  + …+ C16*

gdzie:

C1, C2, C3, C4...C16 to ceny metra kwadratowego mieszkania w poszczególnych miastach, obliczone na podstawie wzoru nr1,
l1, l2, l3, l4… l16 to liczba transakcji dokonanych w każdym z miast,
St to suma transakcji dokonanych we wszystkich miastach.



/ Open Finance
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Akcje tej spółki spadły o 70 proc. od szczytu. Nie zanosi się na poprawę
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~olo
taaaak jasne od 4lat tak tu śpiewacie
że będzie krach i ceny jak z 2004 roku
czekajcie dalej
~~m
Dnia 2011-09-09 o godz. 11:37 ~olo napisał(a):
> taaaak jasne od 4lat tak tu śpiewacie
że będzie krach i
> ceny jak z 2004 roku
czekajcie dalej

Nie od 4 tylko od 3, nie krach, tylko korekta i nie z 2004, tylko z 2004+inflacja.
I tak będzie. Właśnie wygasł RnS, który sprawiał, że rynek zachowywał się
Dnia 2011-09-09 o godz. 11:37 ~olo napisał(a):
> taaaak jasne od 4lat tak tu śpiewacie
że będzie krach i
> ceny jak z 2004 roku
czekajcie dalej

Nie od 4 tylko od 3, nie krach, tylko korekta i nie z 2004, tylko z 2004+inflacja.
I tak będzie. Właśnie wygasł RnS, który sprawiał, że rynek zachowywał się nieracjonalnie. Teraz to wszystko zacznie się sprawdzać. Setki pustostanów do ogrzania zimą.
~pawel
Może spadną a może nie spadą. Nie wzrosną ale o ile będzie korekta kto to wie.
~daria
Nuda. Napiszcie jak spadnie przynajmniej (!) 1000 zł na metrze. Teraz się nie opłaca kupować mieszkań. Ta bańka już się tak nadymała, że tylko czekać aż pęknie, a ceny mieszkań wrócą do normalnego stanu. A ja mam czas, poczekam. I wam kochani radzę to samo. Ci co zaciągnęli kredyty podczas boomu chyba się potną, jak zobaczą ile przepłacili.Nuda. Napiszcie jak spadnie przynajmniej (!) 1000 zł na metrze. Teraz się nie opłaca kupować mieszkań. Ta bańka już się tak nadymała, że tylko czekać aż pęknie, a ceny mieszkań wrócą do normalnego stanu. A ja mam czas, poczekam. I wam kochani radzę to samo. Ci co zaciągnęli kredyty podczas boomu chyba się potną, jak zobaczą ile przepłacili. No, ale cóż... Głupota ludzka nie zna granic. Niektórzy po prostu muszą coś mieć JUŻ, NATYCHMIAST. A spłata kredytu... Ano, jakoś to będzie (a po takim zdaniu to samoloty spadają :P)
~Planuje kupić
-0.6 w lipcu, -0.8 w sierpniu, teraz odpadnie 20% kredytów z RnS, 700 tysięcy aktywnych jest zablokowanych na kredytach frankowych. Moim zdaniem we wrześniu -1.2, potem około -1 w kolejnych miesiącach do wiosny, następnie stabilizacja cen. W sumie w ciągu roku -8%, -10% .
~normalny
a to dopiero poczatek porzadnej korekty o jakies 40%... jazda w dol bez trzymanki wlasnie sie zaczyna

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki