Agencje informacyjne powołując się na anonimowe źródła donoszą, że Citigroup prowadzi zaawansowane rozmowy z grupą funduszy private equity na temat sprzedaży części mało płynnych aktywów. Chodzi tu przede wszystkim o pożyczki udzielane inwestorom instytucjonalnym na przejęcia giełdowych spółek, a kwota transakcji ma opiewać na 12 mld dolarów. Rynek pozytywnie zareagował na te doniesienia – na giełdzie we Frankfurcie akcje Citigroup drożeją o ponad 3%.
Dzięki tym informacjom branża finansowa ma szanse podnieść się po ostatnich dwóch dniach spadków, będących efektem kłopotów banku Washington Mutual. Jednak instytucja ta po uzyskaniu 7 mld dolarów świeżego kapitału powinna wyjść z kryzysu obronną ręką, co również może wspierać notowania akcji.
Akcjom banków pomóc może także nieoczekiwany wzrost liczby udzielanych kredytów mieszkaniowych. Indeks sporządzany przez Mortgage Bankers Association pokazał w ubiegłym tygodniu wzrost liczby udzielonych kredytów hipotecznych o 8,1%, a kredytów refinansowych o 3,4%. Równocześnie wzrosło też średnie oprocentowanie kredytów mieszkaniowych w USA.
Z drugiej strony UPS – jedna z największych na świecie firm kurierskich – poinformowała o spadku liczby zleceń. Niektórzy inwestorzy traktują liczbę przesyłek kurierskich jako najlepszy wskaźnik koniunktury w biznesie.
W rezultacie o godzinie 13:50 kontrakty terminowe na Dow Jones’a traciły 27 punktów, a futures na indeks S&P500 zniżkują o 3,5 pkt. Jednak tak małe spadki tych kontraktów nie przesądzają jeszcze poziomu dzisiejszego otwarcia notowań w Nowym Jorku.
K.K.































































