Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi | Konkurs

Znajdź profil

podaj symbol, ticker lub nazwę waloru

szukaj

Księgarnia


Jak zarobiłem 2 000 000 $ na giełdzie. Wydanie II

Cena: 39 zł
więcej narzędzi... 

Moje spółki

TPS16.03-1.05%
PKN34.330.53%
KGH121.600.58%
PEO133.200.68%

Statystyka sesji

Statystyka sesji 2012-05-29 10:04:57
Wolumen: 149 539 403 akcji
Obrót: 478 099 112 zł

Akcje: 106 wzrosło, 122 spadło, 67 bez zmian.

Największe wzrosty:
O2O0.5512.2%
PAT1.8710.0%
BMC9.309.8%
PRD1.189.3%
SKO3.108.8%
Największe spadki:
IMX4.66-9.9%
SKL2.20-9.8%
BOW5.20-9.6%
PLZ2.16-9.2%
RHD0.93-8.8%
Najwyższe wolumeny:
PXM1.262954841
BRS0.581092084
TPS16.04775147
TPE4.16504541
BIO0.07462130
Najwyższe obroty:
TPS16.0424874556
KGH121.9021248210
PEO133.307909526
PXM1.267456660
PZU300.006466750


2012-02-02 15:38 Źródło: PAP

Mamy szansę na 300 mld złotych z budżetu Unii


Polska ma szansę na uzyskanie 300 mld zł z nowego budżetu UE - powiedział w czwartek w Senacie unijny komisarz ds. budżetu Janusz Lewandowski. Tłumacząc się z udziału w spocie wyborczym PO, w którym padły te obietnice, mówił, że "nie najlepiej się z tym czuje".

"Uczestniczyłem w formach czysto politycznych. Co do formy - nie najlepiej się z tym czuję i to wypowiedziałem" - mówił komisarz, przedstawiając w Senacie stan negocjacji nad unijnym budżetem na lata 2014-2020.

Dodał jednak, że wynegocjowanie 300 mld złotych jest możliwe. "Rzeczywiście gramy o te miliardy" - podkreślił Lewandowski.

"Bardzo dużo zależy od skuteczności negocjacyjnej" - mówił. "Spokojnie może to być ta kwota, nawet przy pewnych cięciach, byle się tylko Europa nie rozleciała" - przekonywał senatorów Lewandowski. Nawiązał w ten sposób do cięć w budżecie, których domaga się siedem krajów UE będących płatnikami netto.

"Wiele zależy od sztuki takiego kraju jak Polska, aby dzielić tych, którzy chcą ciąć, ale też starać się zawierać maksymalne sojusze z tymi, którzy chcą bronić zwłaszcza polityki spójności" - mówił Lewandowski o strategii podczas negocjacji budżetowych. Nie wyrażał natomiast obaw o cięcia w polityce rolnej, z której korzysta wielu płatników netto z Francją na czele. "Polityka rolna będzie twardo broniona i ja o ten rozdział budżetu europejskiego zupełnie się nie obawiam" - mówił.

Lewandowski zaznaczył, że nie ma natomiast szans na powiększenie budżetu, który według propozycji KE z czerwca ub.r. ma wynieść 972,2 mld euro.

Wyjaśniał, że polityka spójności jest głównym celem cięć płatników netto. Podczas debaty unijnych ministrów na temat nowego budżetu UE, która odbyła się pod koniec stycznia, Wielka Brytania, Niemcy, Francja, Finlandia, Holandia oraz Szwecja i Austria zażądały cięć w wysokości minimum 100 mld euro.

"Przy tych 100 miliardach, jakich szukają płatnicy netto, np. Niemcy (...), oczywiście w pierwszym rzędzie ofiarą padają regiony Niemiec wschodnich, tzw. regiony przejściowe" - zauważył Lewandowski, dodając jednak, że "kraje słabsze, jak Polska, także są na celowniku". Występując w Senacie, bronił polityki spójności, przypominając, że fundusze kierowane do krajów-beneficjentów unijnego budżetu częściowo wracają do płatników netto dzięki współpracy firm, kontraktom itd.

Komisarz wskazywał, że tak jak dla polskiej prezydencji ważne było Partnerstwo Wschodnie, tak dla Duńczyków istotne są odnawialne źródła energii. "Prawdopodobnie Polska będzie w zderzeniu z tym ekologicznym nurtem w UE i Polska ma największą niewygodę w tym zakresie" - podkreślał.

Pod koniec czerwca ub.r. Komisja Europejska zaproponowała, by nowy 7-letni budżet UE wyniósł 972,2 mld euro wobec 925 mld euro w obecnej siedmiolatce (2007-2013), co oznacza wzrost o 5 proc.

KE proponuje utrzymać na poziomie porównywalnym do obecnego fundusze na politykę rolną (371,7 mld euro, z czego 281 mld na dopłaty bezpośrednie) oraz fundusze spójności (376 mld euro, w tym dla Polski około 80 mld euro); wzrosty dotyczą m.in. badań i innowacyjności, a także polityki sąsiedzkiej i imigracyjnej.

Lewandowski razem z premierem Donaldem Tuskiem, szefem MSZ Radosławem Sikorskim i ówczesnym przewodniczącym Parlamentu Europejskiego Jerzym Buzkiem wystąpił w spocie wyborczym Platformy Obywatelskiej z kampanii w 2011 r., w którym mowa była, że partia PO jest w stanie wywalczyć dla Polski 300 miliardów złotych w nowym budżecie UE. (PAP)

jhp/ kot/ ap/ jbr/


Zobacz też:
» Europejczycy tracą wiarę w Unię
» Katastrofalne dane z Hiszpanii
» Los paktu fiskalnego w rękach Irlandczyków




Komentarze do artykułu
Mamy szansę na 300 mld złotych z budżetu Unii Autor: ~aldi   2012-02-03 03:43
kolejne kłamstwo ekipy Tuska .Przed wyborami 300 miliardów było gwarantowane zaglosuj na PO a dostaniemy od unji jewropejskiej trzysta miliardów a teraz co? jest szansa? bull shit jak mówią Amerykanie (..)
Mamy szansę na 300 mld złotych z budżetu Unii Autor: ~muha   2012-02-02 21:45
moze by za te miliardy kupic prawa do wydobycia gazu lupkowego w polsce ? zwroci sie w rok
by dostac trzeba samemu zainwestowac Autor: ~k   2012-02-02 17:26
a z czego samorzady rozpoczna inwestycje jak juz sa zadluzone na maxa. Do tego jeszcze podpisany przez tuska pakt fiskalny i 0,5% deficyt strukturalny, czyli zero kasy na rozpoczecie prac. Nawet jak U (..)