2005-03-15 08:00 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Macierewicz będzie głosować za odwołaniem Gruszki z komisji orlenowskiej
Antoni Macierewicz poinformował, że przewodniczący komisji śledczej do spraw PKN Orlen ma zamiar po raz kolejny podać się do dymisji. W rozmowie w "Sygnałach Dnia", poseł oświadczył, że będzie głosował za odejściem Józefa Gruszki.
Antoni Macierewicz twierdzi, że wczorajsze zeznania premiera przed komisją śledczą do spraw PKN Orlen mogą świadczyć o bezprawnym wykorzystaniu służb specjalnych. Przywołał wypowiedź Marka Belki, który przyznał, iż - podobnie jak prezydent - wiedział wcześniej o śledztwie dotyczącym byłego asystenta szefa komisji Józefa Gruszki. Później asystenta aresztowała Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
W opinii Macierewicza, Belka de facto przyznał też, że uczestniczył w spisku przeciwko byłemu szefowi PKN Orlen Andrzejowi Modrzejewskiemu. Modrzejewski został zatrzymany przez ówczesny UOP, a póżniej odwołany z funkcji prezesa. Marek Belka przyznał, że jako wicepremier negocjował z zarządem Bank of New York zmiany we władzach Orlenu po myśli ówczesnego rządu. A to - zdaniem Macierewicza - jest karalne jako zmowa poza plecami innych akcjonariuszy. Amerykański bank posiadał wtedy 26 procent akcji PKN Orlen.
Antoni Macierewicz uważa, że prezydent ma obowiązek stawić się przed komisją śledczą do spraw PKN Orlen.
Sejmowa komisja śledcza do spraw PKN Orlen wyznaczyła na dziś ponowny termin przesłuchania prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Jednak prezydent przed komisją nie stanie - o czym informował już wcześniej. Poza tym rozpoczyna dziś wizytę w Izraelu. Mimo to poseł Macierewicz był zdania, że Aleksander Kwaśniewski powinien dziś stanąć przed komisją.
Antoni Macierewicz twierdzi, że wczorajsze zeznania premiera przed komisją śledczą do spraw PKN Orlen mogą świadczyć o bezprawnym wykorzystaniu służb specjalnych. Przywołał wypowiedź Marka Belki, który przyznał, iż - podobnie jak prezydent - wiedział wcześniej o śledztwie dotyczącym byłego asystenta szefa komisji Józefa Gruszki. Później asystenta aresztowała Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
W opinii Macierewicza, Belka de facto przyznał też, że uczestniczył w spisku przeciwko byłemu szefowi PKN Orlen Andrzejowi Modrzejewskiemu. Modrzejewski został zatrzymany przez ówczesny UOP, a póżniej odwołany z funkcji prezesa. Marek Belka przyznał, że jako wicepremier negocjował z zarządem Bank of New York zmiany we władzach Orlenu po myśli ówczesnego rządu. A to - zdaniem Macierewicza - jest karalne jako zmowa poza plecami innych akcjonariuszy. Amerykański bank posiadał wtedy 26 procent akcji PKN Orlen.
Antoni Macierewicz uważa, że prezydent ma obowiązek stawić się przed komisją śledczą do spraw PKN Orlen.
Sejmowa komisja śledcza do spraw PKN Orlen wyznaczyła na dziś ponowny termin przesłuchania prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Jednak prezydent przed komisją nie stanie - o czym informował już wcześniej. Poza tym rozpoczyna dziś wizytę w Izraelu. Mimo to poseł Macierewicz był zdania, że Aleksander Kwaśniewski powinien dziś stanąć przed komisją.
Zobacz także
- 2007-06-23
- 2006-04-27
-
- 07:22
- Kolejna afera w PKN Orlen? [IAR]
- 2006-01-11
- 2005-12-06
- 2005-03-18
Gorące tematy
Najnowsze
- 2012-05-29
-
- 09:47
- Podkarpackie: Dobre zbiory miodów wiosennych [PAP]
- 09:45
- Katastrofalne dane z Hiszpanii [Depesza Bankier.pl: Rynki finansowe]
- 09:42
- Baszar al-Assad rozmawia w Damaszku z Kofi Annanem [IAR]
- 09:40
- Trwa debata nad nowym unijnym budżetem [IAR]
- 09:38
- We Włoszech znów zatrzęsła się ziemia [IAR]








Dodaj komentarz