Stany Zjednoczone są największym obok Holandii konsumentem i producentem czekolady. A z czego robi się czekoladę? Przede wszystkim z kakao. Do wyprodukowania jednego kilograma trzeba od 300 do 600 ziaren. Okazuje się, że cena kakao jest bardzo silnie dodatnio skorelowana z… poziomem bezrobocia w USA. Mówiąc wprost: im wyższe bezrobocie tym droższe kakao.
A więc im gorzej się dzieje w gospodarce, im więcej osób traci pracę, tym większy popyt na podstawowy surowiec do produkcji czekolady. Najwyraźniej czekolada pomaga na depresję wywołaną stratą pracy. A może raczej: pomaga rozładować stres wynikający z obawy przed jej utratą. W końcu za coś trzeba ją kupować - prędzej za pensję niż za zasiłek.
Więcej na blogu Maciej Kossowskiego. Zapraszamy!































































