2002-03-15 09:05 Źródło: Polski IntelliNews
MFW: potencjał wzrostu PKB w Polsce po 2002 r. to minimum 4,0-4,5% rocznie
Potencjał wzrostu gospodarczego w Polsce po roku 2002 to 4,0-4,5% rocznie, twierdzą przedstawiciele Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW), którzy przebywali w Polsce na dwutygodniowej wizycie, jednak prognozy poziomu PKB na rok bieżący nie okażą się zbyt niskie. Według MFW, wzrost PKB wyniesie w tym roku 1,0-1,5%, gdyż ożywienie gospodarcze nastąpi dopiero w drugiej połowie roku.
"Spodziewamy się poprawy sytuacji na rynkach europejskich w drugiej połowie tego roku, w związku z tym przewidujemy również wtedy ożywienie gospodarcze w Polsce" - powiedziała Susan Schadler, dyrektor Departamentu "Europa I" w MFW, na konferencji prasowej. "Pojawiają się oznaki pewnej poprawy sytuacji gospodarczej, ale ramy czasowe tej poprawy pozostają nadal kwestią niepewną. Jednym z głównym czynników poprawy sytuacji gospodarczej Polski jest ożywienie zagranicą, zwłaszcza w Niemczech, ale jest to czynnik, na który Polska nie ma dużego wpływu" - dodała.
Na poprawę sytuacji gospodarczej w drugiej połowie 2002 roku w Polsce będą też miały wpływ efekty głębokich obniżek stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej (RPP) w zeszłym roku oraz słabszy ostatnio kurs złotego. W ciągu ostatnich 12 miesięcy Rada siedmiokrotnie obniżała stopy procentowe, w sumie o 9 pkt proc.
Przedstawiciele MFW zwracają też uwagę na dobrze rokujący niski poziom inflacji oraz niski poziom deficytu na rachunku obrotów bieżących. "Inflacja jest niska i oczekiwania inflacyjne zostały znaczne stłumione. Również deficyt na rachunku obrotów bieżących spadł, stwarzając szansę na poprawę wzrostu importu bez zwiększania tego deficytu" - powiedziała Schadler. "Patrząc się poza rok 2002, potencjał wzrostu gospodarczego w Polsce kształtuje się na poziomie co najmniej 4-4,5% rocznie" - napisano w raporcie.
MFW uważa też, że budżet na 2002 r. to krok w dobrym kierunku, ale potrzebne jest ograniczenie wydatków. Schadler wskazała na fakt, iż zamiast cięć, rząd wprowadził tymczasowe blokady i przesunięcia w czasie wydatków. "Oznacza to, że budżety na rok 2003 i 2004 będą bardzo trudne" - podkreśliła Schadler.
"Biorąc pod uwagę poziom rozwoju Polski, poziom wydatków i podatków jest bardzo wysoki. Ponadto znaczna część tzw. transferów społecznych jest nieefektywna i powinna być przeznaczona na bardziej produktywne cele" - napisano w raporcie. MFW ocenił pozytywnie wprowadzenie nowej zasady naliczania corocznego poziomu wydatków budżetowych.
MFW wskazał też potencjalne obszary oszczędności dla budżetu. Przede wszystkim przedstawiciele funduszu wskazali na system KRUS (Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego), który według nich jest de facto systemem pomocy społecznej przy restrukturyzacji rolnictwa, a nie systemem ubezpieczeń społecznych. Proponuje się nie tylko zamrożenie możliwości wchodzenia do systemu przez osoby zamieszkałe na wsi, ale też wyprowadzenie z systemu lepiej zarabiających rolników do ogólnego systemu FUS (Fundusz Ubezpieczeń Społecznych). MFW podkreślili w raporcie, że obecny system KRUS nie stwarza żadnej motywacji do przechodzenia siły roboczej z rolnictwa do innych, nie związanych z tym sektorem.
Również ZUS (Zakład Ubezpieczeń Społecznych) powinien być uszczelniony, w szczególności w części rentowej, poprzez usztywnienie dostępu to takich świadczeń nie tylko dla nowych rencistów, ale też dla tych już obecnych w systemie. Potencjalne oszczędności dla budżetu powinny też wyniknąć ze zmian systemu indeksacji rent i emerytur oraz podniesienia wieku emerytalnego dla kobiet. ISB


Dodaj komentarz