2009-05-08 07:30 Źródło: POLSKA Dziennik Łódzki
Lofty u Scheiblera kończone z opóźnieniem
Dawna przędzalnia Scheiblera-Grohmana zmieniła się nie do poznania.
Zamiast zrujnowanej fabryki, jest elegancki budynek z czerwonej cegły,
obok - kolejne dwa. Budowa loftów przy ul. Tymienieckiego 25 powoli
dobiega końca, całość ma być gotowa latem.
Z zewnątrz trudno dostrzec urok odrestaurowanej przędzalni. Dopiero po przejściu bramy widać, jaki ogrom pracy został już wykonany. Budynek dawnej przędzalni jest już gotowy, obok dobiega końca budowa nowych budynków, także zaadaptowanych na lofty. Wszystkie są z czerwonej cegły, stylem nawiązującej do historycznych fabryk Scheiblera. Wewnątrz pozostały tylko prace wykończeniowe. Klatki schodowe już są wyłożone płytkami, schody także. Atrium pokazuje, jak potężna była niegdyś hala fabryczna. Tu zachowano stylowe słupy, utrzymujące konstrukcję, szyb windowy wyłożono cegłami.
Mieszkania na kolejnych kondygnacjach mają ogromne, stylowe okna, większość także zamontowane już drzwi. W każdym jest stylowy ceglany sufit. Lokale są w standardzie deweloperskim, więc każdy właściciel będzie mógł urządzić swój loft według własnych upodobań.
- Mieszkania mają różne powierzchnie, ale każde ma prawie cztery metry wysokości - informuje Andrzej Nagórny z Opal Property Developments.
Australijski inwestor - Opal Property Developments - rozpoczął budowę w 2007 roku. Pierwotnie pierwsi lokatorzy mieli się wprowadzić pod koniec ubiegłego roku, ale budowa się opóźniła. Okazało się, że rewitalizacja zabytku wymagała więcej prac niż pierwotnie planowano, stąd zwłoka.
Na terenie dawnej przędzalni Scheiblera-Grohmana będzie ponad 300 loftów. Wszystkie zostały sprzedane, mimo że metr kosztował średnio 7 tys. zł. Inwestor planuje kolejne osiedle "U Scheibelra 2", które powstanie niemal naprzeciwko obecnych loftów.
POLSKA Dziennik Łódzki
Monika Pawlak
Z zewnątrz trudno dostrzec urok odrestaurowanej przędzalni. Dopiero po przejściu bramy widać, jaki ogrom pracy został już wykonany. Budynek dawnej przędzalni jest już gotowy, obok dobiega końca budowa nowych budynków, także zaadaptowanych na lofty. Wszystkie są z czerwonej cegły, stylem nawiązującej do historycznych fabryk Scheiblera. Wewnątrz pozostały tylko prace wykończeniowe. Klatki schodowe już są wyłożone płytkami, schody także. Atrium pokazuje, jak potężna była niegdyś hala fabryczna. Tu zachowano stylowe słupy, utrzymujące konstrukcję, szyb windowy wyłożono cegłami.
Mieszkania na kolejnych kondygnacjach mają ogromne, stylowe okna, większość także zamontowane już drzwi. W każdym jest stylowy ceglany sufit. Lokale są w standardzie deweloperskim, więc każdy właściciel będzie mógł urządzić swój loft według własnych upodobań.
- Mieszkania mają różne powierzchnie, ale każde ma prawie cztery metry wysokości - informuje Andrzej Nagórny z Opal Property Developments.
Australijski inwestor - Opal Property Developments - rozpoczął budowę w 2007 roku. Pierwotnie pierwsi lokatorzy mieli się wprowadzić pod koniec ubiegłego roku, ale budowa się opóźniła. Okazało się, że rewitalizacja zabytku wymagała więcej prac niż pierwotnie planowano, stąd zwłoka.
Na terenie dawnej przędzalni Scheiblera-Grohmana będzie ponad 300 loftów. Wszystkie zostały sprzedane, mimo że metr kosztował średnio 7 tys. zł. Inwestor planuje kolejne osiedle "U Scheibelra 2", które powstanie niemal naprzeciwko obecnych loftów.
POLSKA Dziennik Łódzki
Monika Pawlak








Dodaj komentarz