REKLAMA

Likwidacja antybelek da budżetowi 380 mln zł rocznie

2011-06-20 14:11
publikacja
2011-06-20 14:11
Dodaj Bankier.pl w Google
20.06. Warszawa (PAP) - Ministerstwo Finansów liczy, że likwidacja jednodniowych lokat "antybelkowych" da budżetowi 380 mln zł rocznie albo więcej. Zmiany miałyby wejść w życie 1 stycznia 2012 r. - przewiduje opublikowany w poniedziałek projekt zmian w Ordynacji podatkowej.

 

Pod koniec maja 2011 r. Rada Ministrów zaakceptowała przygotowane przez resort finansów założenia do projektu nowelizacji Ordynacji podatkowej, które uniemożliwiłyby zakładanie od 1 stycznia 2012 r. jednodniowych lokat, tzw. antybelkowych. W efekcie tego MF przygotowało projekt nowelizacji.

 

"W całościowym rozrachunku proponowane rozwiązanie będzie korzystne dla budżetu państwa - wpływy z podatku dochodowego od środków pieniężnych zgromadzonych na rachunkach podatników powinny zwiększyć się, począwszy od 2012 r. o około 380 mln zł rocznie" - napisano w uzasadnieniu do projektu.

 

Resort tłumaczy, że wartość tę ustalono przy założeniu średniego oprocentowania lokat na poziomie 5 proc. rocznie. "Przy założeniu wzrostu stóp procentowych oraz poszerzenia oferty lokat +antypodatkowych+ banków skutki dla budżetu państwa mogą być znacznie wyższe" - zastrzegło Ministerstwo Finansów.

 

W uzasadnieniu napisano, że ze względu na brak danych, w kalkulacji nie uwzględniono spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych (SKOK). Obliczenia nie biorą pod uwagę także tzw. elementu behawioralnego, czyli zmiany zachowań inwestycyjnych dotychczasowych posiadaczy lokat "antypodatkowych" - możliwej zmiany formy inwestowania przez dotychczasowych beneficjentów lokat "antybelkowych".

 

Ranking lokat Bankier.pl
Projekt przewiduje zmianę zasad zaokrąglania podatku od zysków kapitałowych. Obecnie zarówno podstawę opodatkowania jak i podatek zaokrągla się do 1 zł. Jeśli klient banku z lokaty dostaje mniej niż 2,49 zł odsetek, to automatycznie 19 proc. z tej kwoty będzie sumą mniejszą od 50 gr. W wyniku zaokrąglenia w dół zysk taki nie podlega opodatkowaniu. W efekcie dzienna lokata o wartości do 18 tys. zł (przy założeniu rocznego oprocentowania na poziomie 5 proc.) jest wolna od podatku.

 

Proponowana przez rząd zmiana ma polegać na zaokrągleniu naliczonego podatku od zysków z lokat - do pełnych groszy, a nie do 1 zł. Nowy sposób zaokrąglania sprawi, że podatek będzie pobierany jednakowo od wszystkich lokat, w tym również z dzienną kapitalizacją odsetek.

 

MF tłumaczy, że co prawda zakładanie lokat antybelkowych przestanie się opłacać, ale na zmianie może skorzystać część klientów banków, która posiada rachunki oszczędnościowe, na których zdeponowane są niewielkie kwoty.

 

Podano przykład osoby, na której rachunku średnie miesięczne saldo oszczędności wynosi 1 tys. zł, przy oprocentowaniu na poziomie 3 proc. w skali roku i miesięcznej kapitalizacji odsetek. Dziś uzyskuje ona 2,5 zł odsetek. Po zaokrągleniu tej kwoty do 3 zł potrącany jest podatek w wysokości 1 zł, co daje rzeczywiste opodatkowanie na poziomie 40 proc.

 

"Przy nowych zasadach zaokrąglania podstawy opodatkowania i kwoty podatku, podatek ten wyniesie 48 gr, co oznacza, że rzeczywiste opodatkowanie równe będzie nominalnemu, tj. 19-proc. Proponowana zmiana pozwoli wyeliminować zbyt wysokie opodatkowanie dla niektórych kwot odsetek" - zapewnia MF.(PAP)

 

mmu/ je/ jbr/

 

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (38)

dodaj komentarz
~Wilekopolanin
Dziękujemy PO za dotrzymanie obietnicy wyborczej.
O likwidacji podatku belki od oszczędności
Napewno na was zagłosuje w następnych wyborach.
Jedna wielka banda
zapend
to samo obiecywał tzw. pis

i co?

to samo donek?

i co?

ale przeca "łon" nie "klyncy" ... wydając ok. 1,2 mld rocznie na indoktrynację w szkołach "klynceć" nie może bo leży krzyżem plackiem
~lukaszet
Z artykułu wynika, że podstawa opodatkowania dalej będzie zaokrąglana do pełnych złotych. To znaczy, że żeby uniknąć podatku belki trzeba będzie zamiast jednej lokaty założyć 5 mniejszych, tak by dzienny zysk nie przekraczał 49 groszy. Wtedy podstawa opodatkowania będzie zaokrąglana w dól i wyniesie 0. Tylko komu będzie się chciało...
~rk
Jeszcze korzystniejsza dla budżetu, była by konfiskata lokat w całości. Jak kraść to kraść.
~Wieszak
Typowa prymitywna gospodarka rabunkowa. Najprostsze kroki, nie wymagająca jakiegokolwiek wyisłku, jak podnoszenie podatków, za każdym razem uderzające w każdego z nas. Co do prywatyzacji się nie wypowiadam. I jak zwykle dokładnie odwrotnie jak obiecywano w kampanii wyborczej. Kiedy wreszcie wybierzemy ludzi, którzy będą myśleli i Typowa prymitywna gospodarka rabunkowa. Najprostsze kroki, nie wymagająca jakiegokolwiek wyisłku, jak podnoszenie podatków, za każdym razem uderzające w każdego z nas. Co do prywatyzacji się nie wypowiadam. I jak zwykle dokładnie odwrotnie jak obiecywano w kampanii wyborczej. Kiedy wreszcie wybierzemy ludzi, którzy będą myśleli i planowali w dłuższej perspektywie, niż tylko najbliższe wybory? Tylko gdzie takich ludzi znaleźć?
~aazz
Co za obłudne tłumaczenie jakiegoś ministerialnago pajaca ! Tu niby się troszczy o parę groszy, a zabiera kilkaset milionów !!!
I jeszcze jedno panie Rostowski . Skoro już mnie nauczono liczyć, to proszę nie traktować mnie jak debila ! W normalnym kraju za takie tłumaczenie już by pana na stołku nie było !
No a,e tak jak powiedziałem
Co za obłudne tłumaczenie jakiegoś ministerialnago pajaca ! Tu niby się troszczy o parę groszy, a zabiera kilkaset milionów !!!
I jeszcze jedno panie Rostowski . Skoro już mnie nauczono liczyć, to proszę nie traktować mnie jak debila ! W normalnym kraju za takie tłumaczenie już by pana na stołku nie było !
No a,e tak jak powiedziałem w normalnym kraju.
~FK_
podatek Belki to w zasadzie okradanie ludzi... bo wiekszosc jesli nie calosc tzw zysku zjada inflacja... czyli strata wartosci pieniadza... a za to odpowiada emitent drukujacy owe pieniadze... Czyli to takie zlodziejstwo... ale Panstwo to moze....
~gosc
Zabrać tym co oszczędzają i dać tym co mają długi we frankach.
~sd
Hmm, moze mi ktos wyjasnic co sie do licha dzieje. Do niedawna krązyla w internecie wiadomosc, niejako by ta zmiana do ustawy miala wejsc z poczatkiem lipca 2011? Czyzby to odwolali? Natomiast odnoszac sie do calosci, to faktycznie banda zlodziei, musi zapchac czyms dziure budzetowa, widac szukaja kazdej sposobnosci. W takim razie Hmm, moze mi ktos wyjasnic co sie do licha dzieje. Do niedawna krązyla w internecie wiadomosc, niejako by ta zmiana do ustawy miala wejsc z poczatkiem lipca 2011? Czyzby to odwolali? Natomiast odnoszac sie do calosci, to faktycznie banda zlodziei, musi zapchac czyms dziure budzetowa, widac szukaja kazdej sposobnosci. W takim razie musi byc naprawde marnie. Ja w przyszlych wyborach nie zmarnuje glosu, Korwina-Mikke i Kongres Nowej Prawicy!
~cba
Tusk i Belka okradli ludzi z 19% ich oszczędności. i dalej kradną

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki