2003-07-18 16:45 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Kwiatkowski wnioskuje o wykluczenie z prac komisji śledczej posłów Nałęcza, Rokity i Ziobry
Prezes Telewizji Polskiej Robert Kwiatkowski złożył wniosek o wykluczenie z prac komisji śledczej trzech posłów: jej przewodniczącego Tomasza Nałęcza, Zbigniewa Ziobro i Jana Rokity. Prezes Telewizji zeznawał przed komisją po raz drugi. Poprzednio był przesluchiwany w sprawie tak zwanej "afery Rywina" w lutym.
Robert Kwiatkowski uzasadnił swój wniosek brakiem bezstronności posłów. Prezes TVP powiedział, że Jan Rokita, Tomasz Nałęcz i Zbigniew Ziobro wielokrotnie komentowali w mediach złożone przez niego zeznania. "Jestem niewinny, nie wysyłałem Lwa Rywina do nikogo po pieniądze" - podkreślił Kwiatkowski. Dodał, że do tej pory cierpliwie obserwował prace komisji, ale nadszedł już czas by zacząć się bronić. "Niektórzy członkowie komisji chcą dowieść mojej winy" - tak uzasadniał swój wniosek prezes Telewizji Polskiej.
Kwiatkowski poprosił komisję o wnikliwe przeanalizowanie swojego wniosku. Podkreślił, że złożył go na koniec przesłuchania by nie przesądzać go o utrudnianie pracy komisji.
Zbigniew Ziobro, którego dotyczy wniosek prezesa, powiedział, że jest to próba wywierania presji na komisję, by nie można było przygotować sprawozdania.
Tomasz Nałęcz komentując wniosek który złożył prezes Telewizji powiedzał, że "wniosek ten to dowód na to, iż jestem jednym z najaktywniejszych posłów komisji śledczej". "Jeżeli prezes Kwiatkowski wyobraża sobie, że w komisji będą ludzie, którzy stwierdzą iż prezes Telewizji Polskiej nie ma ze sprawą nic wspólnego i potem jeszcze wystąpią do prezydenta o medal dla niego to gratuluję mu dobrego samopoczucia" - dodał szef komisji śledczej.
Robert Kwiatkowski uzasadnił swój wniosek brakiem bezstronności posłów. Prezes TVP powiedział, że Jan Rokita, Tomasz Nałęcz i Zbigniew Ziobro wielokrotnie komentowali w mediach złożone przez niego zeznania. "Jestem niewinny, nie wysyłałem Lwa Rywina do nikogo po pieniądze" - podkreślił Kwiatkowski. Dodał, że do tej pory cierpliwie obserwował prace komisji, ale nadszedł już czas by zacząć się bronić. "Niektórzy członkowie komisji chcą dowieść mojej winy" - tak uzasadniał swój wniosek prezes Telewizji Polskiej.
Kwiatkowski poprosił komisję o wnikliwe przeanalizowanie swojego wniosku. Podkreślił, że złożył go na koniec przesłuchania by nie przesądzać go o utrudnianie pracy komisji.
Zbigniew Ziobro, którego dotyczy wniosek prezesa, powiedział, że jest to próba wywierania presji na komisję, by nie można było przygotować sprawozdania.
Tomasz Nałęcz komentując wniosek który złożył prezes Telewizji powiedzał, że "wniosek ten to dowód na to, iż jestem jednym z najaktywniejszych posłów komisji śledczej". "Jeżeli prezes Kwiatkowski wyobraża sobie, że w komisji będą ludzie, którzy stwierdzą iż prezes Telewizji Polskiej nie ma ze sprawą nic wspólnego i potem jeszcze wystąpią do prezydenta o medal dla niego to gratuluję mu dobrego samopoczucia" - dodał szef komisji śledczej.
Zobacz także
- 2006-11-14
-
- 16:45
- Lew Rywin opuścił Zaklad Karny w Białołęce [IAR]
- 2006-09-26
-
- 14:54
- Lew Rywin na razie pozostanie w więzieniu [IAR]
- 2006-04-25
-
- 06:54
- Nie ma Polaków wśród ofiar zamachu w Egipcie [IAR]
- 2006-02-20
-
- 18:09
- Urzędniczka oskarżona o fałszerstwo zwolniona z KRRiT [IAR]
- 07:17
- "Sieroty" po Rywinie dobrze sobie radzą [IAR]
Gorące tematy
Najnowsze
- 2012-05-29
-
- 13:43
- „Start with e-nnovation” - Konkurs na najlepszy pomysł na e-biznes już po raz trzeci [BankierPress]
- 13:41
- Ambasador Syrii to persona non grata w Niemczech [IAR]
- 13:33
- Rodzice złożą się na pensje w hiszpańskiej szkole [IAR]
- 13:33
- Deloitte: samo podniesienie wieku emerytalnego nie wystarczy [IAR]
- 13:29
- MSW: w Polsce podczas Euro 2012 będzie bezpiecznie [IAR]








Dodaj komentarz