REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kurs ropy schodzi z środowych szczytów

2008-04-11 09:29
publikacja
2008-04-11 09:29
Dodaj Bankier.pl w Google
Po osiągnięciu przez ceny ropy nowego rekordu notowania tego surowca powoli zmierzają w stronę stu dolarów za baryłkę. Według komentatorów inwestujący w ropę obawiają się o koniunkturę w USA i o amerykańskie zapotrzebowanie na „czarne złoto”.

Z ostatnich danych Departamentu Energii (które notabene doprowadzały w środę do ustanowienia nowego rekordu) wynika, że popyt na paliwa w Stanach Zjednoczonych jest niższy od ubiegłorocznego o 0,4%. Taka sytuacja ma miejsce już przez dziesięć tygodni, co raczej wyklucza działanie jakichś sezonowych czynników.

„Gdy patrzysz na relacje podaży i popytu na rynku paliw transportowych, to widać słabe zapotrzebowanie. Fundamenty nie uzasadniają takich wzrostów kursu ropy, więc pewna ostrożność powróciła na rynek” – powiedział agencji Bloomberga Victor Shum z firmy doradczej Purvin & Gertz.

Jednakże w krótkim terminie notowania ropy reagują przede wszystkim na zmianę kursu EUR/USD. Dlatego też inwestorzy kupują kontrakty na ropę mimo oczekiwanego spowolnienia gospodarczego w USA, patrząc tylko na perspektywę amerykańskiej waluty.

W piątek o godzinie 9:20 baryłka ropy gatunku Light Crude kosztowała 109,87$ i była o 24 centy tańsza niż wczoraj. Taka sama ilość ropy marki Brent była wyceniana na 108,39$, po wzroście o 10 centów.

K.K.
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki