Piątkowy poranek przyniósł odbicie kursu euro, który w czwartek spadł o jeden grosz. Dzięki temu notowania franka szwajcarskiego ponownie nie dały rady sforsować bariery 3,85 zł.


O 9:35 kurs euro kształtował się na poziomie 4,2559 zł, nieznacznie powyżej wartości z czwartkowego popołudnia. Dzień wcześniej złoty umocnił się wobec europejskiej waluty dzięki nasileniu się oczekiwań na głębszą - 50-punktową - obniżkę stopy funduszy federalnych.
Ten sam czynnik rzucił w dół kursem dolara. W piątek rano amerykańską walutą handlowano po cenie niespełna 3,78 zł wobec przeszło 3,80 zł obserwowanych jeszcze 24 godziny temu.
Aprecjacja złotego wobec euro sprawiła, że kurs franka szwajcarskiego po raz szósty w ciągu ostatnich 12 miesięcy nie był w stanie trwale sforsować bariery 3,85 zł. W piątek rano helwecka waluta była wyceniana na 3,8420 zł.
KK





























































