W końcu roku dolar będzie się wzmacniał do euro. Przy obecnej korelacji polskiej waluty oznacza to, że złoty będzie wzmacniał się do euro i słabł do dolara. To będzie dramatycznie wróżyło polskiej gospodarce – zapowiada Piotr Kuczyński, główny analityk Xeliona.
Panie Piotrze (przypomne wszystkim kiedys glowny analityk WGI - bankruta), prosze trzymac fason. Prosze znalezc sobie dzialke specjalistyczna a nie o wszystkim czyli o niczym. Kiedys mialem Pana za dobrze zapowiadajacego sie analityka ale obecnie nie poznaje Pana Co na Pana wplynelo ze przeszedl Pan taka metamorfoze? Umysl analityczny Panie Piotrze (przypomne wszystkim kiedys glowny analityk WGI - bankruta), prosze trzymac fason. Prosze znalezc sobie dzialke specjalistyczna a nie o wszystkim czyli o niczym. Kiedys mialem Pana za dobrze zapowiadajacego sie analityka ale obecnie nie poznaje Pana Co na Pana wplynelo ze przeszedl Pan taka metamorfoze? Umysl analityczny sie wypalil? " Piotr Kuczyński, główny analityk WGI /2005-12-27/ Generalnie wydaje mi się, że rok 2006 będzie raczej rokiem korekty, która potrwa przez dłuższy czas. ...Wydaje mi się, jednak że rok 2006 i 2007 nie będą już takie udane ..."
Koniec roku może być dramatyczny jeżeli w dalszym ciągu złotówka będzie się umacnić poprze wyprzedaż majątku narodowego a rząd nie przeprowadzi zapowiadanych reform np.KRUS,ZUS, itp.
Jak w temacie Panie analityk:) Wiem, wiem, ale odpowiedzialność za słowa powinna być. Na początku roku pisał Pan, że już w 2Q będzie dolar się umacniać... i spadł:D
Przepaść pomiędzy panem Piotrem a komentującymi uzasadnia omawianą troskę rządu o kapitał intelektualny Polski. To samo widzę na osiedlach w sklepach i innych miejscach publicznych. Ludzie, aby mieć szanse w zglobalizowanym świecie, trzeba coś umieć! Najważniejsza dla Polski jest reforma edukacji i nauki.
Pod koniec ub,roku posłuchałem Pana gdy pisał że giełda jest przegrzana i patrzeć jak zacznie spadać i pieniądze najlepiej trzymać jak to Pan określił "blisko siebie"i kryzys w Ameryce zbliża się dużymi krokami dzisiaj jestem spokojnym z około 40% zyskiem człowiekiem.Uważam,że Pańskie prognozy w dużym stopniu sprawdzają Pod koniec ub,roku posłuchałem Pana gdy pisał że giełda jest przegrzana i patrzeć jak zacznie spadać i pieniądze najlepiej trzymać jak to Pan określił "blisko siebie"i kryzys w Ameryce zbliża się dużymi krokami dzisiaj jestem spokojnym z około 40% zyskiem człowiekiem.Uważam,że Pańskie prognozy w dużym stopniu sprawdzają się i życzliwością odnoszę się do pańskich komentarzy.