2002-03-08 09:09 Źródło: Prawo i Gospodarka
Kosztowne pranie: firmy nieprzygotowane do informowania o transakcjach
Ministerstwo Finansów chce przesunięcia o dwa lata terminu wprowadzenia rejestracji transakcji powyżej 10 tys. euro. Na wymianę informacji drogą elektroniczną nie są przygotowane ani instytucje finansowe ani samo ministerstwo.
W przyszłym tygodniu posłowie będą na posiedzeniu plenarnym Sejmu głosować nad nowelizacją ustawy o przeciwdziałaniu wprowadzaniu do obrotu finansowego wartości majątkowych pochodzących z nielegalnych lub nieujawnionych źródeł (tzw. ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy). Ministerstwo Finansów chce przesunięcia terminu obowiązkowej rejestracji większych transakcji z 1 lipca 2002 na 1 lipca 2004 roku. Ten termin był całkowicie nierealny – powiedział PG Jacek Uczkiewicz, wiceminister finansów, Generalny Inspektor Informacji Finansowej. Nie obawiałbym się tutaj o banki, ale małe instytucje potrzebują znacznie więcej czasu na dostosowanie swojego funkcjonowania do tych wymogów – dodał Uczkiewicz. Podstawowym wymogiem jest przekazywanie informacji w formie elektronicznej.
Inspektor szacuje, że w Polsce jest ok. 50 tys. instytucji zobowiązanych do przekazywania tego typu informacji (banków, notariuszy, kantorów, itp.). Do wymiany informacji w tradycyjnej formie papierowej przygotowani są wszyscy, ...oprócz generalnego inspektora. Ponieważ inspektor będzie musiał przetworzyć ok. 2 mln pojedynczych informacji miesięcznie, będzie wymagał formy elektronicznej. Jednak z naszej sondy wynika, że wiele małych instytucji nawet nie wie o takim wymogu. Na wdrożenie całego systemu informatycznego Ministerstwo Finansów będzie musiało przeznaczyć 6-7 mln zł. Minister Uczkiewicz ma nadzieję, że na jesieni tego roku będzie mógł podpisać umowę na budowę systemu informatycznego obsługującego przepływ takich informacji. Inspektor zwraca uwagę na fakt, że system taki funkcjonuje na razie w niewielu krajach europejskich i tam też potrzebowano przynajmniej 3-4 lat na jego wdrożenie. Na razie Inspektor nie jest w stanie przyjmować i przetwarzać takiej ilości informacji.
Banki są w większości przygotowane do przekazywania tego typu informacji – potwierdza Jerzy Bańka z Centrum Prawa Bankowego. Według Leszka Zabielskiego, wiceprezesa Krajowej Rady Notarialnej, większość kancelarii notarialnych nie jest przygotowana do wymiany informacji drogą elektroniczną. Wprowadzenie systemów informatycznych będzie się wiązało z bardzo dużymi nakładami finansowymi, którym nie wszystkie kancelarie, szczególnie te spoza Warszawy, będą mogły sprostać – twierdzi Zabielski. W praktyce prawie wszystkie transakcje w formie aktu notarialnego będą podlegały rejestracji. Dlatego też KRN postuluje zwiększenie limitu kwoty transakcji do minimum 50 tys. euro. Dopiero wtedy system ten może być skuteczny – mówi Zabielski. Także jeśli chodzi o pośredników nieruchomości, to prawie wszystkie transakcje będą kwalifikowały się do rejestracji.
Z zadowoleniem przyjmujemy propozycję Inspektora zmiany ustawy – mówi z kolei Zbigniew Franczak, prezes Stowarzyszenia Właścicieli Kantorów i Lombardów. W przypadku kantorów transakcje powyżej 10 tys. euro stanowią parę procent całego obrotu. O braku informacji nt. wymogów Inspektora co do elektronicznej formy przekazywanych danych świadczy fakt, iż według Franczaka, kantory w większości planują przekazywać tego typu informacje pisemnie. Podobnie uważa Włodzimierz Milanowski z Warszawskiej Giełdy Lokali i Nieruchomości. Milanowski liczy, że całość kosztów związanych z dostosowaniem funkcjonowania giełdy do ustawy ograniczy się do szkoleń pracowników. Przedsiębiorcy dziwią się też dlaczego nie można wykorzystać informacji i tak przekazywanych do urzędów skarbowych. To jest dublowanie struktur – krytykuje ustawę Włodzimierz Milanowski.
JAN SZCZYCIŃSKI
W przyszłym tygodniu posłowie będą na posiedzeniu plenarnym Sejmu głosować nad nowelizacją ustawy o przeciwdziałaniu wprowadzaniu do obrotu finansowego wartości majątkowych pochodzących z nielegalnych lub nieujawnionych źródeł (tzw. ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy). Ministerstwo Finansów chce przesunięcia terminu obowiązkowej rejestracji większych transakcji z 1 lipca 2002 na 1 lipca 2004 roku. Ten termin był całkowicie nierealny – powiedział PG Jacek Uczkiewicz, wiceminister finansów, Generalny Inspektor Informacji Finansowej. Nie obawiałbym się tutaj o banki, ale małe instytucje potrzebują znacznie więcej czasu na dostosowanie swojego funkcjonowania do tych wymogów – dodał Uczkiewicz. Podstawowym wymogiem jest przekazywanie informacji w formie elektronicznej.
Inspektor szacuje, że w Polsce jest ok. 50 tys. instytucji zobowiązanych do przekazywania tego typu informacji (banków, notariuszy, kantorów, itp.). Do wymiany informacji w tradycyjnej formie papierowej przygotowani są wszyscy, ...oprócz generalnego inspektora. Ponieważ inspektor będzie musiał przetworzyć ok. 2 mln pojedynczych informacji miesięcznie, będzie wymagał formy elektronicznej. Jednak z naszej sondy wynika, że wiele małych instytucji nawet nie wie o takim wymogu. Na wdrożenie całego systemu informatycznego Ministerstwo Finansów będzie musiało przeznaczyć 6-7 mln zł. Minister Uczkiewicz ma nadzieję, że na jesieni tego roku będzie mógł podpisać umowę na budowę systemu informatycznego obsługującego przepływ takich informacji. Inspektor zwraca uwagę na fakt, że system taki funkcjonuje na razie w niewielu krajach europejskich i tam też potrzebowano przynajmniej 3-4 lat na jego wdrożenie. Na razie Inspektor nie jest w stanie przyjmować i przetwarzać takiej ilości informacji.
Banki są w większości przygotowane do przekazywania tego typu informacji – potwierdza Jerzy Bańka z Centrum Prawa Bankowego. Według Leszka Zabielskiego, wiceprezesa Krajowej Rady Notarialnej, większość kancelarii notarialnych nie jest przygotowana do wymiany informacji drogą elektroniczną. Wprowadzenie systemów informatycznych będzie się wiązało z bardzo dużymi nakładami finansowymi, którym nie wszystkie kancelarie, szczególnie te spoza Warszawy, będą mogły sprostać – twierdzi Zabielski. W praktyce prawie wszystkie transakcje w formie aktu notarialnego będą podlegały rejestracji. Dlatego też KRN postuluje zwiększenie limitu kwoty transakcji do minimum 50 tys. euro. Dopiero wtedy system ten może być skuteczny – mówi Zabielski. Także jeśli chodzi o pośredników nieruchomości, to prawie wszystkie transakcje będą kwalifikowały się do rejestracji.
Z zadowoleniem przyjmujemy propozycję Inspektora zmiany ustawy – mówi z kolei Zbigniew Franczak, prezes Stowarzyszenia Właścicieli Kantorów i Lombardów. W przypadku kantorów transakcje powyżej 10 tys. euro stanowią parę procent całego obrotu. O braku informacji nt. wymogów Inspektora co do elektronicznej formy przekazywanych danych świadczy fakt, iż według Franczaka, kantory w większości planują przekazywać tego typu informacje pisemnie. Podobnie uważa Włodzimierz Milanowski z Warszawskiej Giełdy Lokali i Nieruchomości. Milanowski liczy, że całość kosztów związanych z dostosowaniem funkcjonowania giełdy do ustawy ograniczy się do szkoleń pracowników. Przedsiębiorcy dziwią się też dlaczego nie można wykorzystać informacji i tak przekazywanych do urzędów skarbowych. To jest dublowanie struktur – krytykuje ustawę Włodzimierz Milanowski.
JAN SZCZYCIŃSKI








Dodaj komentarz