- Proszę sobie odpowiedzieć na pytanie dlaczego od trzydziestu lat w Europie ani w Stanach nie powstała żadna nowa firma produkująca samochody - mówi Janusz Korwin-Mikke.
Populizm. Moje argumenty: 1) Branża motoryzacyjna to tzw. oligopole. Jest duża bariera wejścia w branżę - wymaga wysokiego kapitału oraz ogromnych wydatków na R&D. Taniej jest przejąć istniejące firmy z branży motoryzacyjnej zamiast rozkręcać nowe biznesy. Wystarczy znać się trochę na podstawach mikroekonomii by wiedzieć, Populizm. Moje argumenty: 1) Branża motoryzacyjna to tzw. oligopole. Jest duża bariera wejścia w branżę - wymaga wysokiego kapitału oraz ogromnych wydatków na R&D. Taniej jest przejąć istniejące firmy z branży motoryzacyjnej zamiast rozkręcać nowe biznesy. Wystarczy znać się trochę na podstawach mikroekonomii by wiedzieć, że nie można tej branży porównać do piekarni czy apteki tak jak w swojej wypowiedzi robi to JKM. 2) Rzucanie oskarżeń na nienazwanego wroga - "kapitaliści" (znana w polityce metoda, tak jak u Kaczorów był to "układ"). Oczywiście skojarzenia negatywne same przychodzą na myśl - ktoś bogaty, żyjący na nasz koszt. 3) O kim on mówi? O USA? O Polsce? Czyżby wszędzie "kapitaliści" władze przekupili? Jeżeli JKM by miał rację to znaczyłoby, że w jakimś państwie są firmy-monopole z branży motoryzacyjnej. USA i UE są otwarte na import. Zatem inne rentowniejsze firmy samochodowe po prostu przejęłyby rynek - importując tańsze i lepsze samochody. 4) Pozwolić GM i innych firmom splajtować? Proszę bardzo. Powtórka z Wielkiego Kryzysu 1929 roku. Poczytajcie co się dzieje kiedy rządy są bierne wobec kryzysu. Poza tym obecnie większość firm jest w ciężkiej sytuacji, problem w tym, że redukcja kosztów w firmach produkcyjnych jest procesem dłuższym niż w firmach usługowych (którym kapitałem sa przede wszystkim pracownicy - których można w mig zwolnić)
Nie mówię, że wszystko co JKM mówi to bzdury. Człowiek ma charyzmę i wie co mówić by ludzi przekonać. Niestety świat nie jest biało-czarny jak by sobie JKM tego chciał. Nie ma oczywistych rozwiązań.
Nigdy nie byłem zwolennikiem Korwin-Mikke. Jednak po spotkaniu osobistym z tym człowiekiem muszę przyznać że ma charyzmę i wierzy w to co mówi... jego skrajność mnie przeraża ale i skrajność świata i Unii też... więc warto posłuchać człowieka, który mówi inaczej niż media, politycy i wszyscy "poprawni " tego świata, ktoś Nigdy nie byłem zwolennikiem Korwin-Mikke. Jednak po spotkaniu osobistym z tym człowiekiem muszę przyznać że ma charyzmę i wierzy w to co mówi... jego skrajność mnie przeraża ale i skrajność świata i Unii też... więc warto posłuchać człowieka, który mówi inaczej niż media, politycy i wszyscy "poprawni " tego świata, ktoś ma jakieś ale do tego postu to proszę pisać www.zbudujpolske.pl
Ciekawe kiedy tzw. wielki Premier zablokuje patologiczny KONKORDAT !? Ile kosztuje POLSKIEGO podatnika tzw. złodziejski konkordat 5 miliardów 8 a może więcej tam szukać kasy na służbę zdrowia ! , budowę dróg i co tej kosztochłonnej patologii nikt nie widzi ? Nie dla na totalne i powszechne zatrudnianie czarnych nierobów na wysoko Ciekawe kiedy tzw. wielki Premier zablokuje patologiczny KONKORDAT !? Ile kosztuje POLSKIEGO podatnika tzw. złodziejski konkordat 5 miliardów 8 a może więcej tam szukać kasy na służbę zdrowia ! , budowę dróg i co tej kosztochłonnej patologii nikt nie widzi ? Nie dla na totalne i powszechne zatrudnianie czarnych nierobów na wysoko płatnych pensjach i nie tylko, w rożnych instytucjach Państwa Polskiego ( szkoły ,wojsko, policja urzędy celne itd itp ) Polski podatnik do tej lichwy dokłada rocznie ok. 7 miliardów zloty, nie ma w świecie takiej totalnej patologii. Oj by musiały być te czarne nieroby w Czechach, Francji, Hiszpanii tam by dostali nauczkę ,że Państwo to dobro wspólne i przestrzeganie prawą obowiązuje wszystkich a nie tylko maluczkich.
jest tylko jeden mały problem z tym powstawaniem 50-100 nowych firm samochodowych rocznie... otóż bariera wejścia na rynek jest dośc wysoka... ale 10-20 firm to jak najbadziej... no i czy na pewno jest to aż taki wspaniały interes.. wydaje mi się ze można znacznie lepiej zarobić na robieniu dobrej jakości zamienników czesci samochodowych jest tylko jeden mały problem z tym powstawaniem 50-100 nowych firm samochodowych rocznie... otóż bariera wejścia na rynek jest dośc wysoka... ale 10-20 firm to jak najbadziej... no i czy na pewno jest to aż taki wspaniały interes.. wydaje mi się ze można znacznie lepiej zarobić na robieniu dobrej jakości zamienników czesci samochodowych do istniejących znanych już marek. np: złożenie samochodu z samych części zamiennych oryginalnych kosztowałoby 3x tyle co zakup samochodu w całości... więc produkując części zamienne i sprzedając za 70% ceny oryginalnych możnaby zarobić lepiej niż na całych samochodach.. o ile udałoby się wyrobić markę i mieć opinię równie dobrego lub nawet lepszego od oryginłu... i tu jest kolejna bariera...
Panie Januszu wszystko się zgadza... ma pan zupełnie rację i popieram Pana... ale niestety w tym ustroju jest niemożliwe aby pański głos przebił się przez sito mediów przesiąkniętych socjalistycznymi imbecylami a już w ogóle graniczy z cudem aby chociaż 30% społeczeństwa zrozumiała to... wiem bo ciągle próbuje tłumaczyć najprostsze Panie Januszu wszystko się zgadza... ma pan zupełnie rację i popieram Pana... ale niestety w tym ustroju jest niemożliwe aby pański głos przebił się przez sito mediów przesiąkniętych socjalistycznymi imbecylami a już w ogóle graniczy z cudem aby chociaż 30% społeczeństwa zrozumiała to... wiem bo ciągle próbuje tłumaczyć najprostsze rzeczy znajomym... do nich tylko dociera jak ktoś im obieca kiełbasę tylko to rozumieją... nikomu nie zależy na wolności i sprawiedliwości aby mieli tylko "darmową" kiełbasę i rentę....