2010-09-08 09:31 Źródło: Bankier.pl
Kontynuacja przeceny euro wobec franka szwajcarskiego
Frank drożeje, kiedy na rynkach narasta napięcie. Ostatnie dni przysporzyły inwestorom powodów do zmartwień, stąd silna aprecjacja szwajcarskiej waluty i nowy rekord w stosunku do euro.
We wtorek wydarzenia na rynkach finansowych były determinowane przez niepokojące wieści dotyczące europejskich kredytodawców. Niemiecki związek banków poinformował, że nadreńscy kredytodawcy będą wymagać dokapitalizowania wielkości 105 mld euro. Złe nastroję spotęgowała publikacja Wall Street Journal, podająca w wątpliwość wiarygodność stress-testów europejskich banków.
Na tle tych wydarzeń, inwestorzy zostali dodatkowo zmartwieni przez dane z niemieckiej gospodarki. Okazało się bowiem, że wielkość zamówień przemysłu obniżyła się w lipcu o 2,2 proc. w stosunku do poprzedniego miesiąca. Spadek wskaźnika zamówień stanowi niepokojący sygnał, gdyż ilustruje osłabienie skłonności inwestycyjnej przedsiębiorstw. W przyszłości może to przełożyć się na ograniczenie zatrudnienia i spadek produkcji przemysłowej.
Złe nastroje na rynkach zostały pogłębione przez poranne dane o wynikach niemieckiego handlu zagranicznego. Eksport naszego zachodniego sąsiada spadł w lipcu o 1,5 proc. Chociaż bilans handlowy wzrósł wobec czerwca, to nie zdołał sprostać oczekiwaniom analityków. Dobry wynik tego wskaźnika to zasługa spadku importu.
Stanowi to kolejny niepokojący sygnał dotyczący gospodarki Niemiec. W południe inwestorzy otrzymają informacje o wielkości produkcji przemysłowej. Jeśli ta publikacja będzie rozczarowująca, można oczekiwać osłabienia notowań wspólnej waluty.
Wczoraj frank szwajcarski poprawił dotychczasowy rekord wobec euro. We wtorek w trakcie dnia kurs EUR/CHF spadł do 1,2808 franka.
Dziś ten rekord jest już nieaktualny. O 9:25 kurs EUR/CHF wynosił 1,2806 franka, co było poziomem o 0,12 proc. niższym niż na otwarciu. Frank umacniał się do złotego o ponad 0,5 proc. i kosztował 3,0792 złotego.
Znakomite rezultaty osiągane przez szwajcarską walutę należy tłumaczyć narastającym napięciem na rynkach finansowych. Frank jest postrzegany jako „bezpieczna przystań” i stanowi swoisty barometr nastrojów. Drożeje, kiedy sytuacja ulega pogorszeniu. Od dwóch dni na giełdach w Europie dominuje czerwony kolor, co dodatkowo umacnia awersję do ryzyka.
W dodatku notowania franka mają wsparcie w danych makroekonomicznych. Szwajcaria przeżywa silne ożywienie gospodarcze, o czym świadczy znakomity wynik produktu krajowego brutto. Gospodarka tego alpejskiego kraju urosła w drugim kwartale o 3,4 proc. Co więcej, mimo aprecjacji szwajcarskiej waluty bardzo dobrze radzą sobie eksporterzy, którzy zdołali wypracować nadwyżkę handlową wielkości niemal 2,9 mld franków.
P.L.
We wtorek wydarzenia na rynkach finansowych były determinowane przez niepokojące wieści dotyczące europejskich kredytodawców. Niemiecki związek banków poinformował, że nadreńscy kredytodawcy będą wymagać dokapitalizowania wielkości 105 mld euro. Złe nastroję spotęgowała publikacja Wall Street Journal, podająca w wątpliwość wiarygodność stress-testów europejskich banków.
Na tle tych wydarzeń, inwestorzy zostali dodatkowo zmartwieni przez dane z niemieckiej gospodarki. Okazało się bowiem, że wielkość zamówień przemysłu obniżyła się w lipcu o 2,2 proc. w stosunku do poprzedniego miesiąca. Spadek wskaźnika zamówień stanowi niepokojący sygnał, gdyż ilustruje osłabienie skłonności inwestycyjnej przedsiębiorstw. W przyszłości może to przełożyć się na ograniczenie zatrudnienia i spadek produkcji przemysłowej.
Złe nastroje na rynkach zostały pogłębione przez poranne dane o wynikach niemieckiego handlu zagranicznego. Eksport naszego zachodniego sąsiada spadł w lipcu o 1,5 proc. Chociaż bilans handlowy wzrósł wobec czerwca, to nie zdołał sprostać oczekiwaniom analityków. Dobry wynik tego wskaźnika to zasługa spadku importu.
Stanowi to kolejny niepokojący sygnał dotyczący gospodarki Niemiec. W południe inwestorzy otrzymają informacje o wielkości produkcji przemysłowej. Jeśli ta publikacja będzie rozczarowująca, można oczekiwać osłabienia notowań wspólnej waluty.
Wczoraj frank szwajcarski poprawił dotychczasowy rekord wobec euro. We wtorek w trakcie dnia kurs EUR/CHF spadł do 1,2808 franka.
Dziś ten rekord jest już nieaktualny. O 9:25 kurs EUR/CHF wynosił 1,2806 franka, co było poziomem o 0,12 proc. niższym niż na otwarciu. Frank umacniał się do złotego o ponad 0,5 proc. i kosztował 3,0792 złotego.
Znakomite rezultaty osiągane przez szwajcarską walutę należy tłumaczyć narastającym napięciem na rynkach finansowych. Frank jest postrzegany jako „bezpieczna przystań” i stanowi swoisty barometr nastrojów. Drożeje, kiedy sytuacja ulega pogorszeniu. Od dwóch dni na giełdach w Europie dominuje czerwony kolor, co dodatkowo umacnia awersję do ryzyka.
W dodatku notowania franka mają wsparcie w danych makroekonomicznych. Szwajcaria przeżywa silne ożywienie gospodarcze, o czym świadczy znakomity wynik produktu krajowego brutto. Gospodarka tego alpejskiego kraju urosła w drugim kwartale o 3,4 proc. Co więcej, mimo aprecjacji szwajcarskiej waluty bardzo dobrze radzą sobie eksporterzy, którzy zdołali wypracować nadwyżkę handlową wielkości niemal 2,9 mld franków.
P.L.
- Re: Kontynuacja przeceny euro wobec franka szwajcarskiego Autor: ~auchf 2010-09-08 12:52
- Nie znam struktury exportu i importu Szwjcarii, ale z tego co wiem to bardzo duży udział w PKB mają usługii. Więc wydaje mi się, że drogi CHF ich nie będzie bardzo bolał. Zauważ, że ich bank centralny (..)
- Re: Kontynuacja przeceny euro wobec franka szwajcarskiego Autor: ~qpa 2010-09-08 11:05
- auchf frank to nie kruszec, drożejący frank wciągnie w tarapaty banki europejskie które udzielały kredyty we franiu (kraje byłego bloku wschodniego i właścicieli tych banków z innych krajów, np banki (..)
- Kontynuacja przeceny euro wobec franka szwajcarskiego Autor: ~auchf 2010-09-08 10:40
- Według mnie CHF, złoto i srebro są skazane na wzrost ich wartości jeszcze przez 2 lata. Co potem, nikt nie wie. Myślę, że niedługo znowu się okaże, że USA mają poważne problemy (deficyt na 2011, dług (..)
- Kontynuacja przeceny euro wobec franka szwajcarskiego Autor: ~qpa 2010-09-08 10:03
- Kurs odbije się czkawką w dłuższym terminie czasu. Szwajcaria udaje, że spekuła nie rządzi frankiem od kilku miesięcy i za kurs odpowiadają dobre dane z gospodarki :)



Dodaj komentarz